Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Wichry Północy - Rozdział Drugi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Wichry Północy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Sob Lis 17, 2007 15:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- 3:0 Eryku brudna stopa... - szepczę do siebie ....
- Mamy wiele do zrobienia mój drogi, Wypytaj się tutaj ludzi o sojusze z Erykiem... zwłaszcza tych możnych... oni bardziej poinformowani będą. Ja się udam do Jarla w tej sprawie i wyśle list do Aderusa. Muszę się jeszcze zobaczyć z tym Ruadhem on się jeszcze przyda. Zatem do dzieła... - Poklepuje Dargana po ramieniu.

[i]<Schodzę ze statku i zmierzam w kierunku siedziby Jarla. Zawijam się mocniej płaszczem>/[i]

- Nienawidzę tego miejsca... Jak ja go nienawidzę....
_________________
#Przyjaciel czy Wróg? => Ludiver, człek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sob Lis 17, 2007 16:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Vstavać. Napieramy tak jak jesteśmy po 3. Jedni z jednej strony drudzy z drugiej. V razie ataku bestii na którakolwiek z grup dvóch broni trzeci atakuje. Trzymamy się v zvarciu. Trzymajcie sie nisko, trudniej was przewróci. Ruszamy vszyscy. Teraz!!
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1593

PostWysłany: Wto Lis 20, 2007 09:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<"Co za dziewczyna!Królewska krew,a czasem zero taktu i wychowania...Trafiłam jednak do barbarzyńskiego kraju."Uśmiecham się.Zwracam się do niej cicho tak by nikt postronny nie usłyszał.>

-Osobiście bym się Twemu bratu nie dziwiła...to jak wbicie noża w plecy.<Wyciągam batystową,haftowaną chysteczkę i podaję Dagmarze.>
Otzryj łzy i już tak nie rozpaczaj kochana.Musisz być silna teraz.Nie możesz przysparzać Twemu bratu zmartwień.Twa rozpacz z powodu zamąż pójćia może wszystko ujawnić.Musisz włożyć maskę radości i szczęścia.Pomyśl o dziecku.Jeśli by to wyszło na jaw nigdy nie mógł by objąć tronu.Było by z lewego łoża.Twój brat jest bardzo wyrozumiały i daje Twemu dziecku prawdziwą szansę.Niczego mu nigdy nie zabraknie i Tobie także.Skup się teraz na tym małym promyczku.Dzieci zrekompensują Ci wszystkie smutki.Zobaczysz...A ja pomyślę nad sposobem dodania Ci odrobiny szczęścia w tym trudnym czasie.
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca.

Skype : irmellin
GG : 42662471
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Lis 22, 2007 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aderus:

Rzuciliście się do ataku kłując i dźgając bestię włóczniami i oszczepami, które wyglądają przy niej jak źdźbła słomy. Potwór nie pozostaje dłużny. Szamocze się doskakując co róż do któregoś z was. Widzisz jak powalił jednego z Norsmenów. Ogromne chłopisko, które mogłoby objąć pień drzewa, zostało odrzucone przez bestię jak jakaś szmaciana kukiełka...
Potwór rzuca się na Ciebie i Kastora. Trzeci z waszej grupy odsunął się o krok by wziąć lepszy zamach włócznią, a wy wycelowaliście groty w ogromne żółte ślepia...
Skok...
Nie możecie się z nią równać...
Kastor upada odepchnięty samą masą potwora. Jego oszczep przebija jednak przednią łapę... słyszysz ryk wściekłości... i okrzyk bólu Norsmena, który stał za tobą...
Podnosisz się...
Bestia rzuca sie na Ciebie...
Podnosisz włócznię...
Czas zwalnia...
Ty... czarna włócznia Olrica... Bestia...
Pochylasz się i gwałtownie prostujesz plecy nadając pchnięciu większą siłę... i...
Trafiasz bestię trochę powyżej klatki piersiowej, przebijając szyję na wylot. Jej ciężar zwala cię z nóg, a tryskająca z przebitej tętnicy krew barwi twoje ubranie na czerwono. Widzisz jak bezsilna bestia, leży na boku i wpatruje się w ciebie żółtymi ślepiami. Oczy wolno się jej zamykają.... gasną... słyszysz cichy jęk, po czym bestia umiera.
Rozglądasz się dookoła. Dwa trupy i jeden ranny. Kastor się podnosi o własnych siłach. Podchodzi do Ciebie.
<Kastor>
- Wszystko w porządku Panie?

----------------------------------
Dantes:

Wypocząłeś. Tego ci było trzeba. Kąpiel. Łóżko. Jedzenie. Dobre jedzenie. Nie te kawałki mocno wędzonego mięsa i suchary, które jadłeś na statku.
Miałeś sen... Znaczący sen...

--------------------------------
Nurgoth:

Dargan podrapał się w czoło, ale kiwnął głową i powiedział, że się tym zajmie.
Deszcz trochę stracił na sile, ale i tak jesteś przemoczony. 'Nienawidzę' to za mało powiedziane.
Dotarłeś do siedziby Jarla. Ktoś u niego już jest, bo strażnik kazał ci czekać przed jego komnatą na twardej drewnianej ławie. O dziwo, przyniesiono ci ciepły posiłek i dzban grzanego piwa... Słyszysz zza drzwi kobiecy głos...

-------------------------------
Marie:

Dagmara otarła łzy i kiwnęła głową.
- Dziękuję ci Marie. Z całego serca. Dziękuję. Gdyby nie ty... nie wiem co bym zrobiła. Trzeba będzie wysłać poselstwo do Jarla ze Stormstaadu. Według brata to kluczowe w tej wojnie miasto i szuka aktualnie branki... Nie wiem jak sie za to zabrać....

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pią Lis 23, 2007 01:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Rozglądam sie wkoło jakby szukając jeszcze jednej bestii. Spoglądam na martwe ścierwo. Jestem niepocieszony. Zginęło aż dwóch świetnych wojowników... >
-Ze mną vszystko v porządku. Ale dvóch z nas oddało dzisiaj życie za słuszną sprave. Nie ma czasu na smutki. Opatrzcie rannych.. Czy damy rade vytropić człovieka, który tutaj przychodził?? Jeśli nie to zabieramy poległych i ściervo do miasta, a jeśli tak to ruszamy a po ciała vrócimy.
<Zastanawiam się jak to do końca sie stało. W jednej chwili potwór skoczył na mnie a w drugiej leżał martwy u mych stóp.>
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pią Lis 23, 2007 08:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czekam na Aderusa. Jeśli ci południowcy nadal za mną łażą, to mówię im że nie ucieknę i że mogą już sobie pójść. Jeśli nie odchodzą, ignoruję ich. Spaceruję z Hohenzollernem po grodzie i obozie, uważając na swój dobytek.

- Dziwaczna sytuacja, nieprawdaż Hohenzollern? Zmuszeni do zmiany stronnictwa... Niech no jak dorwę tego skurwysyna co nas wykiwał, nogi mu z rzyci powyrywam. A co ty o tym sądzisz?
_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gariel
Mistrz Rycerski
Mistrz Rycerski


Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 409
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lis 23, 2007 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Idę na umówione miejsce spotkania z moimi oddziałami, bez nich jestem bezużyteczny. W ogóle rany jakie zadał mi ten skubaniec wcale nie goją się tak łatwo i szybko... muszę odpocząć>
_________________
The Emperor is weak, Undead shall rise...

#Sesja Sylvania - Otto Welmann, akolita
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 13:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Czekam cierpliwie konsumując posiłek. Przysłuchuje się głosom zza ściany. Obiecuje sobie że znajdę mocniejsze słowo na tą pogodę i ten kraj... Gdy kobieta wyjdzie obserwuję ją dokładnie i odprowadzam wzrokiem. Gdy zostanę wezwany wchodzę do Jarla i przedstawiam mu moje prośby i pytania.>
_________________
#Przyjaciel czy Wróg? => Ludiver, człek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 18:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Obudziwszy sie wstaje i biorę kapiel, oraz gole się. Wyjmuje z tobołow me ubranie. Czyszcze buty gdyz po tej podózy są pewnie całe ubrudzone.
Następnie ubieram się, lecz zarówno wszelkie symbole jaki plaszcz z emblematami kruka zostawiam w pokoju. Zamiast tego zakladam zwykly szary plaszcz, do pasa przypinam sztylet. Wychodze na zewnątrz.Staram sie rozeznać jakie nastroje panują na dworze, o czym się głównie mówi.
Jeśli Aderusa nie bedzie zbyt dlugo wracam do siebie i przygotowuje sie do podrózy....do Jarla...>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1593

PostWysłany: Sro Lis 28, 2007 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie martw się...pomogę Ci. Pomogę Ci napisać odpowiedni list i może zaprosimy Tego szlachetnego Pana. Powinnaść trochę zadbać o to by poczuł się,że to coś więcej niż zwykły interes. Powiadomimy o tym Twego brata. O nic się nie martw. Nie powiino być kłopotu. Dopilnuję byś wszystko dobrze przygotowała.Dobrze?Jeśli się zgodzisz to zaczniemy od razu.Napiszę tylko krótką notkę do Twego brata.Mogę skorzystać z Twych przyborów do pisania?<Jeśli się zgadza to piszę krótki list do Eryka i wysyłam przez służbę.Gdy skonczę,podchodzę do Dagmary.> Pozwolisz,że udamy się do mych komnat?Mam ochotę na obiad...Może zjemy razem i razem pomyślimy o przygotowaniach?
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca.

Skype : irmellin
GG : 42662471
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
atrida
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 354

PostWysłany: Nie Gru 09, 2007 21:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< chamskie powitanie, to i takie traktowanie dostanie. Witam jarla lekkim skinieniem głowy>
- Nazywam się Katrina Maria Angelina da Silva. Przywiozłam ci, panie kilka podarków. Wierzę, że przypadną ci do gustu... - z tobołków powoli wyjmuj wina, miód i kosztowności - To takie drobiażdżki, dla krotochwili. Ale to jest przedmiot godny urzędu - podaję grubaskowi miecz, jeszcze zawinięty w sukno, tak by sam je odwinął. - mam nadzieję, że spojrzysz na mnie łaskawym wzrokiem...
_________________
Idąc w górę bacz byś nie sikał na tych, co niżej od ciebie. Albowiem gdy spadać będziesz srać na ciebie będą...
#Wojna Magów-> Elizabeth Morgan
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Gru 16, 2007 02:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aderus:

Niestety nie daliście rady wytropić tego człowieka. Zebraliście poległych i ścierwo, a następnie ruszyliście do miasta. Po drodze analizujesz tą niezwykłą potyczkę. Twoja ręką sama jakby wiedziona przez tą ciemną włócznię sama uderzyła w bestię. Niechybnie musi być ziarno prawdy w legendach północy. Może rzeczywiście siedzi w niej moc? Już nawet nie jesteś w stanie stwierdzić, czy ty przez przypadek nie brałeś innego oręża na polowanie...
Docieracie do grodu i tylko jak się wyłoniliście z lasu rzuciło wam się w oczy kolorowe pole namiotów rozstawionych pod grodem. Dużo ich. Kolory wskazują na Albion... zatem Dantesowi się powiodło. W grodzie powitały was okrzyki przemieszane z okrzykami przerażenia i zatroskania wywołane widokiem ciał dwóch wojów i bestii. Dotarliście do twojej siedziby. Puściłeś drużynę wolno. Ktoś sie zajął poległymi. Kastor czeka na rozkaz co zrobić z bestią. Poza tym czeka na ciebie Dantes z niejakim Elfynem - albiończykiem; oraz posłańcy od Nurgotha wraz z kislevitą, który chce z Tobą zamienić kilka słów w sprawie wojny z Erykiem.

---------------------------
Dantes, Vladek:

Aderus wrócił. Przywiódł ze sobą ludzi. Widzieliście jak jedzie przez miasto ze smutnym wyrazem twarzy, mimo wiwatów na jego cześć. Na prowizorycznych saniach dostrzegliście zakryte kocami dwa ciała ludzkie oraz jedno potężne truchło... niechybnie jakiejś bestii.
Szybko zniknął w swoich komnatach wraz z nieodłącznym Kastorem.
Pierwszym kogo wezwie będzie...

--------------------------
Marie:

<Dagmara>
- Marie... jesteś taka wspaniała! Myślisz o wszystkim.
Na wzmiankę o obiedzie kiwnęła głową i zaraz się znalazłyście w twoich komnatach. Służba przyniosła na srebrnych półmiskach kawałki pieczonego i gotowanego mięsa, chleb, wino i sałatę.
<Dagmara>
- Ślub... trzeba będzie zaplanować uroczystość. Może to tylko chwilowe zamążpójście, ale chciałabym żeby wszystko odbyło się zgodnie z tradycją.
Widzisz, że teraz jak otarła łzy nabrała pewności siebie.
- Musimy się zaraz po liście wybrać do Stormstaadu w odwiedziny do Jarla. Obawiam się tylko, żeby wojna nas tam nie zastała.

---------------------------
Nurgoth:

Niestety nie usłyszałeś za wiele przez ścianę. Kobieta wyszła z kamienną twarzą nie wyrażającą niczego. Zaszczyciła cię tylko przelotnym spojrzeniem i opuściła siedzibę Jarla. Teraz twoja kolej na rozmowę z Jarlem

-------------------------
Michał Czarnoryski:

Dostałeś się na miejsce spotkania. Rzeczywiście twoje rany nie wyglądają za dobrze, ale jesteś na razie połatany przez medyka. Chociaż nie wyglądał na takiego co sie zna na rzeczy, to jak odzyskałeś przytomność krew już nie leciała. Jednakowoż, wystarczy gwałtowniejszy ruch, a któryś ze szwów niechybnie pęknie i zaczniesz krwawić na nowo.
Teraz jednak już nie musisz walczyć osobiście. Masz pod komendą swoich ludzi, a także ludzi Ivana Vladka. Konni Kozacy z Kislevu. Elita wschodnich rubieży. Kto was teraz powstrzyma?

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Nie Gru 16, 2007 15:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Kastorze, oskórujcie bestie, kościec vystavcie na vidok publiczny a mięso ugotujcie i rozdajcie szczególnie tym którzy stracili kogoś przez bestie. Idę się przebrać i vykąpać. Zaraz po tym przyjmę najpierv Albiończykóv z Dantesem a potem Kislevitóv... Nie , inaczej. Doviedz sie kto czeka dłużej, tego najpierv przyjme.
<Udaje się do komnaty na kąpiel i zmiane szat.>
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Pon Gru 17, 2007 09:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Nie bacząc czy mnie przyjmie...przygotowuję się do podrózy...i tak wątpie by rozmowa z Aderusem cokolwiek zmieni..w końcu dostał nowe oddziały, nowych sprzymierzeńców.....
Jesli mnie wezwie idę, jesli nie wyjeżdzam....nie mam czasu na kaprysy króla >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Gru 18, 2007 21:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dwór Aderusa

Jako pierwszy został przyjęty Dantes z Albionczykiem. Czekali dłużej.

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Wichry Północy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18  Następny
Strona 16 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.