Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Imperium - Wissenland
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 20, 21, 22  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Staram sie za wszelka cene uniknac noża. Puzniej jednym ostrzem paruje cios pałki a drugim staram się pchnąć oprycha w brzuch. Kątem oka patrze na tego drugiego.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 15:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uniknąłeś lecącego noża i sparowałeś pałkę jednym z ostrzy. Drugie wbiłeś śmieciowi w bebechy. Jęknął i wybałuszył oczy. Trzeci zbir cisnął nożem, zasłoniłeś się nabitym na sztylet wrogiem. Podziurawione cielsko opadło na ziemię, a ranny i przerażony ostatni zbir wyrzucił pałkę i zaczął uciekać...

Odgłosy walki z drugiej ulicy dobiegły końca.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 15:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co te skurwysyny sobie myślały... Przygotowuje sie do rzutu sztyletem, wycelowuje i rzucam tak zeby wbil sie uciekajacemu w kolano. Jesli sie nie uda to rzucam drugim juz w plecy ale staram sie nie zabic. Zapowiada sie ciekawa noc w towarzystwie tego śmiecia. Będzie żalował że nie zginął.

Caly czas słucham co sie dzieje na placu za moimi plecami.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 15:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden z noży wbił mu się w kolano. Koleś krzyknął, lecz próbował nadal kuśtykać, uciekając przed tobą. Poirytowany, wpakowałeś mu kolejny nóż w łopatkę. Jęknął i zwalił się ciężko ranny na ziemię. Próbuje się czołgać, szlochając.

- Nie zabijaj mnie! Mieliśmy ciebie tylko pojmać, litości!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nadal mowie swoim spokojnym głosem ale grymas zmieniam na nienawistny.

-Za puźno. Nie umrzesz... jeszcze.


Kopie go w skron na tyle silnie by stracil przytomnosc. Sztylety jeszcze w nim zostawiam, nie chce zeby sie wykrwawil. Na szczescie straż żadko zaglada do slumsów. Staram sie przerzucic go przez ramie i targam go do swojego domu. Uwaznie wsluchuje sie w kazdy odgłos.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ogłuszyłeś dziada i wyjąłeś z niego swoje noże. Wziąłeś go na ramiona i ruszyłeś w cień, kierując się do swej meliny. Widziałeś jeszcze kątem oka trzy ranne osoby szybko uciekające w ciasne uliczki.

Po jakiejś połowie godziny marszu, dotarłeś do domu i zamknąłeś się w nim z tym gnojem. Straż posłyszała o walkach w slumsach i wysłała patrole. Wszędzie łażą. Z ich przytłumionych rozmów słyszałeś, że znaleźli trupy Tongów na dwóch, położonych obok siebie ulicach.

To dobrze, oznacza to że twoi znajomi poradzili sobie z tymi mendami.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sybko wrzucam jeńca do piwnicy, po czym wracam i rygluje drzwi domostwa. Biore mocne krzesło i line, nastepnie dołączam do "towarzysza" w piwnicy. Dokładnie przywiązuje go do mebla puki jest jeszcze nieprzytomny.

Przygotowuje sie jak zwykle, biore narzedzia i żar z tlacego sie paleniska, upewniam sie ze klapa do piwnicy pochlonie wiekszosc dzwiekow.

W koncu budze więźnia. Czekam aż sie rozejrzy, zrozumie co sie dzieje oraz co sie za chwile bedzie dziac.


-Dam ci wybór. Albo powiesz mi wszystko co zechce wiedziec i umrzesz szybko, albo pokaże ci nowe oblicze bólu, wszystkiego sie dowiem i w potworny sposób cie zabije.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więzień obudził się, rozejrzał i wysłuchał twoich słów.

- Nie mogę nic powiedzieć! Nie mogę ich zdradzić!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak myślałem <uśmiecham sie nieznacznie> Gwarantuje ci, że będziesz błagał bym ci dał szanse odpowiedzieć raz jeszcze na to samo pytanie.

Ide do narzędzi i wybieram dwa potężne gwoździe, oraz dosc duzy młotek. Wracam i bez słowa przybijam dłonie mężczyzny do krzesła. Upewniam sie ze zostały mocno przytwierdzone i ide po obcęgi. Zaczynam wyrywać paznokcie jeden po drugim. Nie zwracam na razie na jego krzyki... wszyscy szybko decyduja sie odpowiadac i kłamią. Poczekam troche aż będzie marzył o śmierci. Miejsca po paznokciach posypuje solą.

Daje mu chwile po czym wracam ze sztyletem. Rozcinam rękawy jego szaty. Spokojnym niespiesznym rucham zaczynam z jego rąk odkrajać skóre i ciało, tam gdzie nie ma więzów. Kazda rane oblewam octem. Kiedy zacznie tracic z bolu zmysły a po jego policzkach popłyną łzy, przerywam.


-Masz drugą szanse.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 17:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zważając na jego błagania i kłamliwe odpowiedzi, począłeś go torturować w sposób jaki sobie zaplanowałeś. Sprawiło ci to radość. Niewielka ilość ingredienta, parę mocnych ruchów i trochę pasji, a zbir już się złamał. Po zmasakrowaniu jego rąk, postanowiłeś przerwać tortury. Machając mu przed załzawionymi, czerwonymi oczyma swoimi okrwawionymi narzędziami, złamałeś go całkiem.

- Aaa.... aaa... do... dobrze! Wyg... rałeś! Powiem... powiem wszystko co wiem. Tylko nie krzywdź mnie więcej!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 17:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Kto wami dowodzi i gdzie przebywa? Gdzie jest wasza główna siedziba? Jakie sa wasze cele? Ilu was jest? W jaki sposób przejeliscie doki? Nie musisz sie spieszyc z odpowiedziami, ale wiedz ze jesli sklamiesz, dowiem sie kim jestes i kim sa twoi bliscy. Zadam im jeszcze wiekszy ból niz tobie. O ciebie dbam, bo musisz jeszcze potrafić mowić.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nasz szef... siedzi tu. Znaczy się, w karczmie "Pod Spasłym Knurem", jedynej tera melinie w slamsach. No i... tam jest ten, no, siedziba mojego gangu, Tong! Dostajem zadania od grubego karczmarza. Szefo wlazł w komitywę z jakim tajemnym cwelem z doków. Chcieli, co byśmy się pobuntowali i zajęli slamsy. No i... nie wiem skąd ten nieznajomy siem wzioł.

Zajęczał ciężko z bólu. Widzisz że niedługo się wykrwawi.

- Nie rób nic moim bliskim! Nie krzywdź mnie już! To wszystko com wiem, pszysiengam!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 21:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Czy twoja rodzina przezyje zadecyduja informacje ktore mi podales. Na poczatku oferowalem ci latwa smierc, ale ja odrzuciles. Twoj błąd.


Wyjmuje fiolke zawieszona na szyi i nakladam cienka warstwe substancji z niej na ostrze sztyletu. Robie lekkie naciecie na klatce piersiowej mężczyzny a sam siadam i zastanawiam sie nad tym co powiedzial. Staram sie nie zwracac uwagi na jego wrzaski.

Musze sie skontaktowac z kims kompetentnym. Zorganizuje spotkanie, ale to jutro.

Czekam az przesłuchiwany umrze po czym wychodze i ide spac.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 21:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nakładając truciznę na ostrze, zbir krzyczał i pieprzył coś o tym byś go nie zabijał. Naciąłeś go szybko i boleśnie. Po chwili, zaczął jęczeć, wreszcie krzyczeć z bólu. Zmarł w strasznych męczarniach, a ty miałeś problemy z poukładaniem myśli. Dopiero po jego zgonie zastanowiłeś się nad jutrzejszym dniem i ruszyłeś na górę, zamykając drzwi do piwnicy za sobą.

Słyszysz jakieś szepty. Ktoś nawala w drzwi.

- Jest tam kto? Otwierać! Straż miejska! Słyszeliśmy jakieś krzyki! Otwierać bo wyważymy drzwi!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 23:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szybko zrywam z siebie ciuchy, ewentualnie wycieram w nie rece, po czym rzucam je za jakis mebel. Czochram sobie wlosy i przybieram zgarbiona postawe. Mróże oczy, podchodze do drzwi i je otwieram na oscierz zeby bylo mnie dobrze widac.

-Słuchaaam? Co sie stało? <ziewam> Krzyki? Jakie krzyki... <milcze przez bardzo krotki moment> A tak, to pewnie ja. Mialem koszmar. Podobno czasem nawet lunatykuje.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 20, 21, 22  Następny
Strona 2 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.