Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Imperium - Wissenland
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 20, 21, 22  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 23:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szybko się przygotowałeś na wtargnięcie strażników.

- Możliwe... Proszę nas wpuścić, bo sami wejdziemy.

Wygląda na to że mówią poważnie. Zerknąłeś przez judasza i widzisz czterech strażników. Odziani w ćwiekowane skórznie. Jeden ma glewię z latarnią, drugi okutą pałkę i pochodnię, dwaj pozostali ciężkie kusze. Wszyscy mają przypasane sztylety.

Zdaje się że nie odejdą tak łatwo.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 07:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Oczywiscie, prosze wejsc. <usuwam sie z drogi, kiedy wejda biore pierwsze lepsze krzeslo i siadam ciezko> Przepraszam że nie ma oświetlenia, ale nie stać mnie. Poczestowałbym tez panów czyms do jedzenia ale sam przymieram głodem.



Wygladam jakbym wiedzial tylko polowe z tego co sie dzieje wokol mnie. W rzeczywistosci uwaznie sie rozgladam.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 16:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Otworzyłeś drzwi strażnikom. Wparadowali do środka jakby byli jakimiś lordami. Widać na pierwszy rzut oka że to niedoświadczeni poborowi lub ochotnicy, ledwo z podstawowym przeszkoleniem. Typowi strażnicy miejscy...

- Gunther, Gregor, przeszukajcie piętro i strych. Hans, zostań ze mną, obejrzymy parter. A panu radzę siedzieć na dupie i nic nie robić!

Jeden z kuszników oraz ten z glewią poszli schodami na górę. Drugi kusznik celuje w ciebie z kuszy, zaś ten co przemawiał, strażnik z pałką i pochodnią zaczyna szybko obszukiwać pokoje na parterze.

Są zbyt zaalarmowani i czujni, by w tej chwili ich załatwić w pojedynkę. Na razie się nie boisz. Gorzej jak spróbują wejść do piwnicy.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 20:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Siedze spokojnie udajac zrezygnowanego i spiacego. Za nic nie patrze w strone piwnicy. Zdaje sie calkowicie ignorowac kusznika. Zastanawiam sie gdzie moglbym sie w spokoju spotkac z ludzmi ktorzy mi beda potrzebni. Trzeba chyba bedzie zbudowac gdzies pozadne miejsce spotkan, a co wazniejsze zaczac dzialac. Intryguja mnie ci "Łowcy Czarownic"...
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 21:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po kilku minutach strażnicy zeszli po schodach na parter. Strażnik z pochodnią rzekł:

- Znaleźliście coś?

Miejski kiep z glewią parsknął.

- Nie, Hugo. A wy?

- Na parterze nic. Ale, widzę jeszcze drzwi do piwnicy. Gregor, Gunther, idźcie przeszukać ją.

Dwaj strażnicy kiwnęli głowami i skierowali się w stronę piwnicznych drzwi. Skoczyła ci adrenalina... Zaraz znajdą ciało...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 22:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Siedze spokojnie. Wyjatkowo spokojnie. Udaje ze zasypiam. Odchylam glowe z szeroko otwartymi ustami. Zaczynam nieco pochrapywac. Uwaznie wsluchuje co sie dzieje. Kiedy tylko slysze ze dwóch strażnikow zeszlo po schodach przewracam sie wraz z krzeslem na plecy.

To co sie dzieje w nastepnym momencie trwa ulamki sekund. Podkurczam nogi i odpycham od siebie krzeslo z wielka sila wprost na nogi kusznika.

Podbiegam do niego puki lezy i kopie w genitalia, po czym łapie za jego kusze i strzelam w drugiego. (o ile nie strzelil we mnie wczesniej, w tym wypadku biore jego sztylet)
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Zasnąłeś" i nieco uśpiłeś uwagę kusznika, który zaczął razem z "dowódcą" zerkać na poczynania pozostałych dwóch kiepów. Ci, otworzyli właz i zleźli na dół. "Szef" podszedł do otwartej klapy i zagląda do środka.

Szybko przewróciłeś się z krzesłem do tyłu i pchnąłeś je w nogi kusznika. Ten zachwiał się i wypalił na oślep z kuszy. Bełt wbił się w ścianę za tobą. Zerwałeś się, podbiegłeś do niego i kopnąłeś w jaja. Jęknął, złapał się za przyrodzenie i padł na deski, dysząc i jęcząc. W ręku masz jego sztylet. Ciskasz w drugiego zanim się odwróci... Chybiłeś! Ostrze wbiło się we wnętrze klapy. Drugi strażnik odwrócił się szybko i przez ułamek sekundy obejrzał sytuację, po czym ruszył na ciebie z pochodnią i okutą pałką. Kusznik nadal jest wyłączony z akcji. Pozostali dwaj strażnicy nie wrócili jeszcze, ale słychać ich krzyki-znaleźli trupa zbira.

Kątem oka zauważasz, że drzwi od domu są lekko uchylone, niedomknięte.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 22:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szarżuje na biegnacego przeciwnika i skacze wprost na niego. Za wszelka cene staram sie go przewalic, odrazu wstaje i podbiegam do klapy. Jesli ktos wychodzi to go kopie w twarz. Wyszarpuje z niej sztylet i ja zatrzaskuje, po czym zamykam na zasówe. Szybko odskakuje bedac przygotowanym na cios któregos z obecnych na parterze.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaszarżowałeś na strażnika, on na ciebie też. Wyskoczyłeś i kopnąłeś go nogą. Zwaliłeś się na dechy razem z nim, tyle tylko że ty szybciej się zerwałeś. Pochodnia zgasła, zrobiło się ciemno. Wrogowi wypadły oba obuchy z rąk i potoczyły się gdzieś w ciemność. Zamknąłeś szybko klapę i ująłeś sztylet w rękę. Kopnąłeś jeszcze wychodzącego kusznika w twarz, a ten zdążył jeszcze wystrzelić bełt. Śmignął ci koło ucha, a zaostrzone drewno ucięło ci garść włosów.

Już miałeś zająć się czymś innym, kiedy poczułeś ostry ból w łydce. Leżący na deskach strażnik wbił ci swój sztylet w twoją nogę.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 20:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaciskam zęby z bólu zeby nie krzyknąć, i szybkim ruchem podrzynam gardło leżącego zanim wyrwie broń z moej nogi. Kiedy ten będzie dogorywał rzucam w strażnika z bolącym przyrodzeniem. Lezy wiec powinienem trafić.

Upewniam sie ze dwuch jest dobrze zamknietych w piwnicy, sprintem ruszam do drzwi i je rygluje. Głownie pochodni umieszczam w piecyku... oby zlapala plomien. Jeli tak sie stanie podpalam co moge. Obojetnie co sie stanie kulejac biegne do okna wychodzacego na najlepsza droge ucieczki, i ruszam ile sil w poranionych nogach. (staram trzymac sie mroku, o ktory w nocy chyba nie trudno)
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poderżnąłeś szybko gardło strażnika o imieniu Hugo swoim długim nożem. Zacharczał przedśmiertnie i wysunął rękojeść z dłoni. Wyjąłeś ostrożnie sztylet, z sykiem i bólem. Kusznik już miał zamiar wstać, kiedy cisnąłeś sztyletem. Trafiłeś idealnie-w prawe oko. Broń zagłębiła się w nim aż po rękojeść, a strażnik padł bez żadnego dźwięku. Zamknąłeś drzwi od domu. Porwałeś za pochodnię i dopadłeś do pieca. Pogmerałeś-na szczęście odpaliło, ledwo. Łuczywo już jest na ostatku.

Szybko zacząłeś podpalać co się dało i cisnąłeś pochodnię gdzieś na górę. Zanim się ogień mocno rozpali, minie sporo czasu. Na razie parter i piętro zaczyna wypełniać gryzący i duszący czarny dym.

Wyskakujesz przez okno, zahaczając ranną nogą o parapet. Straszliwie zabolało. Jęknąłeś i zwaliłeś się na ziemię. Szczęście, że okno było nisko i nic się więcej nie stało prócz ubrudzenia całego ubrania. Zrywasz się na nogi i chowasz w cieniu. Dom powoli zaczyna płonąć. Z oddali słychać jakieś krzyki. Z przerażeniem stwierdzasz, że zaraz zbiegną się tutaj cywile i strażnicy a ty kulejesz i zostawiasz ślady krwi...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 21:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ze krwawie na razie musze zignorowac. Wsadzam w usta kawalek szmaty zeby nie krzyczec z bólu. Szybko przypominam sobie gdzie jest najblizsze zejscie do kanałów. Moze i zlapie parszywa chorobe, ale przynajmniej nie zlapia mnie. Ruszam tam tak szybko jak moge. Adrenalina opadla... dopiero teraz poczuje jak to naprawde boli.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 21:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zagryzłeś szmatę. Z bólu lecą ci łzy po policzkach, a ze strachu zimny pot po plecach. Jakoś się przemagasz i ruszasz dalej. W tej samej alejce znalazłeś właz do kanału. Z wielkim trudem go otworzyłeś.

Strażnicy i cywile krzyczą i walą na alarm. Kilku wartowników wbiegło do płonącego domu, inni go gaszą wodą. Po chwili zbiegają się strażacy.

Ty już zszedłeś na drabinę i zamknąłeś wieko włazu. Jak tu cholernie ciemno. Nawet to że jesteś przyzwyczajony do ciemności nic nie daje. Śmierdzi tu niemiłosiernie.

Zszedłeś z drabiny i wyszedłeś na skrzyżowanie. Lewo, prawo, na wprost. W dodatku widzisz w oddali, na wprost jakieś światło i rozmowy... oraz chrzęst metalu. Kanalarze! Z tego co wiesz, na początek musisz iść na prawo.

Przydałoby się jakieś światło...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 21:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przechodze kilka krokow w odpowiednim kierunku tak cicho jak moge, starajac sie za wszelka cene nie moczyc rannej nogi. Slucham gdzie ida kanalarze. Kiedy uznam ze bede mial kilka minut spokoju przystaje i robie z czego moge opatrunek... tylko gangreny mi brakuje. Cholera, chyba jeszcze nigdy nie mialem takiego urwania glowy. Staje sie nieuwazny, jesli sie nie poprawie - zgine.

Ruszam na wyczucie dalej. Na razie musze sobie poradzic bez swiatła. Wymacuje cobie droge przedemna, polegajac glownie na sluchu.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odchodzisz kilkanaście metrów w ciemność. Przystajesz i rwiesz kawałek szaty z nogawki, po czym opatrujesz ranę. Czujesz, że to było mądre posunięcie.

Idziesz dalej, macając ściany jak niewidome dziecko. Poruszasz się po tych kanałach niczym ślimak i to jeszcze ślepy. Ale jakoś idziesz i masz pewność że nikt normalny cię nie ujrzy ani nie usłyszy. Uspokoiłeś i skoncentrowałeś się. Czujesz przypływ swojej dawnej siły.

Za tobą słychać dzikie wrzaski i szczęk oręża.

- Kurwa, mutanci! Thomas, leć po wsparcie, w tej chwili!

Walka przybiera na sile, ale stopniowo cichnie im bardziej się oddalasz. Masz niesamowite szczęście. Mutasy już dawno by cię dorwały i zarżnęły jak prosię, gdyby nie obława na biedną dzielnicę.

Nagle, zawisłeś jedną nogą w powietrzu. Ledwo przytrzymałeś się jakiegoś wygiętego pręta-resztki dawnej kraty. To przed tobą jakieś kilka metrów w dół jest mały zbiornik kanalizacji. Przedział między kanałami slumsów a kanałami dzielnicy kupieckiej. Macasz po suficie... jest. Lina, której używają ludzie obeznani w fachu. Obok jest kamienna kładka, ale wygląda na sfatygowaną.

Przypominasz sobie, że jak przejdziesz kanały pod dzielnicą kupców, musisz skierować się na północ. Będzie tam skrzyżowanie do kanałów dzielnicy świątynnej i dzielnicy szlacheckiej. O ile oczywiście dobrze pamiętasz...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 3 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.