Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Imperium - Westland
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Wto Maj 27, 2008 08:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Przekazuje natychmiast treść listu, i dopóki nie nadejdą nowe rozkazy odpoczywam. Ja i mój chowaniec pozostajemy w ukryciu bez zbędnego narażania siebie i misji....
Gdyby jednak straż zaczęła być bardzo blisko mnie, lub mieć jakieś informacje o miejscu mojego pobytu udaję się przez kanały na jakiś pobliski cmentarz w celu przeczekania zagrożenia >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 15:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

VALTHARYS

Twój Pan jest wielce zadowolony z twoich działań. Twierdzi, że misja w Marienburgu i Westlandzie dobiega końca. Potrzebuje jeszcze informacji które będą w ewentualnej korespondencji zwrotnej od Magreta do Gariela. Chyba że Diuk nie będzie odpisywał - wtedy Mistrz oczekuje, że dowiesz się co ma zamiar z tym fantem zrobić.

Straż rutynowo węszy w biedniejszych dzielnicach, więc zaczęli się niebezpiecznie zbliżać do twojej kryjówki. Zmuszony byłeś razem z chowańcem prysnąć w kanały i stamtąd na cmentarz. Skryłeś się w jakiś katakumbach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Wysyłam chowańca by z ukrycia obserwował Diuka i jego poczynania.
Ja natomiast "zwiedzam" katakumby, dokładnie je przeszukując. Może ktoś był tu wcześniej podobny do mnie i zostawił jakieś ślady, notatki... jeśli znajdę coś dokładnie analizuje, przeglądam i oceniam ich przydatność.
Jeśli chowaniec dowie się czego potrzebuje każę mu wracać, jeśli jednak Diuk nie wykaże chęci odpisania Lordowi Garielowi.....wtedy kontaktuje się z moim Mistrzem.
Musi mi powiedzieć na ile mogę się ujawnić a na ile mam działać nie wykryty....>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 20:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Revan nie był zaskoczony treścią listu, spodziewał się go od dość dawna, jednak jak powiadają, lepiej późno, niż wcale. Postanowił odpisać na niego następnego dnia.

Późnym wieczorem, usiadł przy biurku i wyciągnął z szufladki kartkę papieru oraz pióro z kałamarzem, i zastanawiając się nad treścią listu, zaczął pisać pierwsze słowa.

"Do Exodiusa Gariela, Cesarza Germanii

Zacny Cesarzu,
Doskonale pamiętam ten dzień, kiedy z samego rana dostałem list, w którym pewna grupa zwyczajnych mieszkańców Westlandu poprosiła mnie o pomoc w uwolnieniu ich kraju. Miałem pewne wątpliwości, jednak zgodziłem się, nie żądając nic w zamian. W ten sposób po kilku bitwach zostałem władcą całej Jałowej Krainy, a wcale o to nie prosiłem. W ten sposób zaskarbiłem sobie wdzięczność mieszkańców, nad którymi sprawuje pieczę. Mówią, że będą mieć wobec mnie dług, za dzień, w którym uwolniłem ich spod buta ciemiężców, jednak wiem, że to ja mam dług wobec tego kraju, wszakże nie dostałem tego stanowiska za nic. Wierzę, że tak samo jak godnie pełniłem funkcję Księcia Westlandu, będę godzien pełnić rolę Feldmarszałka Armii Cesarskiej.

Na Twoje życzenie Cesarzu, zjawię się najszybciej jak tylko mogę.

Revan Magret,
Diuk Westlandu"


Kończąc swój tytuł, złożył list i przypieczętował go swoim sygnetem. Zawołał gońca, którego natychmiast wyprawił do Cesarza.

Teraz pora na wyższą szkołę jazdy, pomyślał. Wyciągnął z szuflady starego Albiończyka, i długo delektował się jego dylematem, zanim kazał zawołać do siebie Cohena i Eneida.

Zauważył jakieś zadrapania w pobliżu szufladki, gdzie trzymał listy. Niedorzeczność, pomyślał, jednak po głębszej chwili uświadomił sobie, że mało który gryzoń skrobie przypadkiem takie miejsce. Postanowił na przyszłość palić korespondencję. Czekając na podwładnych, w międzyczasie zaczął doskonalić swoją nową umiejętność, jaką każdy biurokrata ma opanowaną do perfekcji. Akurat, kiedy pierwsze płomienie kominka złapały lecący list od Cesarza, dod strony drzwi rozległo się pukanie.

- Wejść. - Gdy Cohen i Eneid weszli, poczęstował ich Albiończykiem i przystąpił do sedna.
- Panowie, jedziemy do Wolfenburga. Zostałem mianowany głównodowodzącym sił Cesarstwa Germanii, i przyda mi się wasza pomoc. Oczywiście możecie zostać, wszakże to od was zależy. Jeżeli pojedziesz Cohenie, z pewnością ulokuję cię gdzieś pomiędzy generałów, a razem z tobą Eneidzie usprawnimy wywiad. Nie będziesz się jednak opieprzał jak tutaj, o nie, Cesarstwo jest o wiele większe i będziemy pracować na pełnych obrotach.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

VALTHARYS

Chowaniec przybył z powrotem, przekazując ci treść listu który wyruszył od Revana do Gariela. Niestety, i na tym zostawił ślady - taki efekt uboczny...

Czas przekazać te wieści Mistrzowi i zakończyć misję szpiegowską na tej ziemi.

REVAN

Wysłałeś list i wezwałeś Cohena oraz Eneida. Spaliłeś niepotrzebny już list od Gariela.

Przedstawiłeś im swoją decyzję. Eneid pokiwał głową z lekkim uśmiechem na wzmiankę o ulepszeniu wywiadu, natomiast Cohen poczerwieniał ze wściekłości.

- I co, zostawisz Marienburg, Westland... tą ziemię i tych ludzi? Abdykujesz? Albo będziesz przebywał na obczyźnie dla jakiegoś skurwiela który nie kiwnął palcem dla ciebie? Nie kiwnął zasranym palcem! Kurwa, a ty co? Heros się robisz, a może uderza ci sodowa woda do głowy, skoro chcesz być dowódcą gównianej armii w państwie nędzarzy na którego tronie siedzi nadęty wieprz? Ja ci powiem tak, Revan: jeśli ty tam pojedziesz i zostaniesz tam, opuścisz Westland, to więcej mnie kurwa nie zobaczysz. Nigdy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 20:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Revan wiedział, że Cohen będzie miał jakieś obiekcje. Jednak to właśnie była ta chwila, na jaką czekał... dlaczego wszystko miało się spieprzyć z jego powodu?

- Głupcze, nic nie rozumiesz. Dla mnie Westland też stał się domem, jednak nie mogę tutaj wiecznie siedzieć na tyłku i wydawać jakieś pieprzone edykty o utrzymaniu czystości w mieście. To nie dla mnie, a dla tego skurwiela, jak nazwałeś ładnie cesarza. Nie wiesz nawet jakie korzyści się z tym wiążą! Nic nie wiesz! - Cohen zdenerwował Revana, poddał pod wątpliwość jego postępowanie. Nie chciał się jednak niepotrzebnie unosić.

- Rób co chcesz, Cohenie, chcesz zostawić przyjaciół to idź w cholerę i nie wracaj, ja swojej decyzji nie zmienię. - po chwili gniewu nastąpiło miejsce na zdziwienie. To dziwne, że taki ktoś jak Cohen, żołnierz i dowódca z prawdziwego zdarzenia nie dostrzega tak prostych korzyści.

- Idź i dołącz do Aegisa i walcz tak jak on przeciwko mnie, nie mogąc pogodzić się z własnym wyborem, albo dołącz do Natashy, Erici i Mavericka i z zaświatów osądzaj żywych.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

REVAN

Eneid również dołączył się do rozmowy.

- Zostań z nami. Poza tym, jesteś mi coś winien za tą akcję w Albionie.

Cohen zbył go wzrokiem.

- Jeśli mam widzieć upadek ducha bo mnie uratowałeś, to lepiej jakbym zdechł dwa lata temu.

Kiedy wymówiłeś wszystkie słowa, wyprostował się. Jego twarz wróciła do poprzednich kolorów, a mina stała się pewna siebie i, gdzieś w głębi, skrywała rozczarowanie i ból.

Splunął na deski przed tobą i wyszedł z komnaty.

Niewiele czasu minęło, gdy ze sporą grupą jego przybocznych odjechał galopem z zamku i Marienburga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Sro Maj 28, 2008 20:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Pozdrów Morra! - wrzasnął za nim, kiedy wychodził z komnaty. Spojrzał na Eneida. Odegnał od siebie złe myśli.

Nic nie mówił, wszakże jego usta wypełnił zacny Albiończyk.

- Bądź gotów, wyjeżdżamy wczesnym rankiem. - odparł do Zabójcy.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Czw Maj 29, 2008 09:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Przekazuje wiadomości Mistrzowi oraz czekam na dalsze instrukcje.
Przypominam mu również że do moich "badań" brakuje mi pewnych składników i przydałoby się je odnaleźć.

Siedzę sobie na grobie w kurhanie delikatnie głaszcząc mojego chowańca po głowie....
Uśmiech pojawia się na mojej twarzy z niewiadomego mi powodu >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw Maj 29, 2008 16:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

REVAN

Eneid stoi po twojej stronie. Jest zły, gdyż Cohen zdezerterował i złamał dług wdzięczności wobec niego. Pokiwał głową i wyszedł z komnaty, zostawiając ciebie samego.

VALTHARYS

Dowiedziałeś się również potem, że z powodu decyzji Diuka zdezerterował najlepszy generał tej ziemi - Cohen Longbringer. Pod skrzydłami księcia pozostał za to Eneid, szef wywiadu.

Przesłałeś informacje dla Mistrza. Ten jest w pełni zadowolony z twojego pierwszego sukcesu i nakazał ci opuszczenie Marienburga i Westlandu na długi czas. Dalsze przebywanie jest niepotrzebne, a nawet niebezpieczne.

Zezwolił ci na znalezienie jednego ze składników do artefaktu, jednakże masz być gotowy na przerwanie poszukiwań i podjęcie nowego zadania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Czw Maj 29, 2008 18:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Opuszczam Marienburg jak i Westland pod osłoną nocy... Kieruję się ku Gór Krańca Świata, tam ostatnio widziano tego kogo szukam.... Poruszma się jak zawsze po zmroku i najrzadziej uczęszczanymi traktami... zwiedzam okoliczne krypty oraz katakumby....
Wszelkie dziwne rzeczy badam a zjawiska analizuje..nie spięsze się jak nie muszę - mam czas....całą wieczność.
I tam myśl raduje mnie....
Od czasu do czasu kontaktuje się z Mistrzem.... jeżeli ma jakieś informację potrzebne mi w celu spełnienia mego zadaniato pytam o nie....>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Czw Maj 29, 2008 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie był jeden z tych dni, w których były Diuk Westlandu, a teraz Feldmarszałem Cesarstwa, miał zwyczaj kipieć większym niż zazwyczaj optymizmem. Odkąd zaczęło mu się powodzić jako władca, odrzucił codzienny sceptyzm, w końcu był autorytetem. Teraz, gdy przechadzał się być może po raz ostatni korytarzami swojego niegdyś pałacu, wszystko wydawało mu się dziwne. Czy to za sprawą wysłania tego listu, a zarazem zgody na propozycję cesarza, którą omówili dawno temu? Znalazł przecież to, czego szukał, a nigdy nie mógł znaleźć. Porzucił ten względny spokój po to, by pewnie wypruć sobie żyły zarządzając wielkim molochem. Nie miał ochoty nawet na poranny trening szermierki, nic, tylko siedział i myślał.

Przeniósł wyjazd na późniejszą godzinę, gdyż jeszcze rano w wpadła mu myśl, żeby nie kryć się jak tchórz i nie zachowywać sie jak małe dziecko, gdy dostało wielkiego cukierka, więc w samo południe zwołał za pomocą heroldów ludność miasta na główny plac Marienburga. Tam wygłosił przemowę, w której szczątkowo wyjaśnił, że opuszcza ich na rzecz objęcia pozycji generała sił cesarstwa i przekazując wodze Cesarzowi Germanii życzył im wiele szczęścia pod nowym panowaniem.

Z zepsutym nastrojem spowodowanym dezercją Cohena i z Eneidem u boku wyruszył na czele świty liczącej nie więcej niż setkę do Wolfenburga. Ciekawe, czy aby napewno nie wejdzie sobie z Cohenem w paradę...
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pią Maj 30, 2008 21:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

VALTHARYS

Wyruszyłeś z cmentarza w kanały i stamtąd prędko dostałeś się poza Marienburg. Miałeś szczęście, gdyż wkrótce grabarz spostrzegł ślady twojego bytowania. Oprócz dowodów na twoją obecność oraz pewnych urywanych śladów, nie mają jednak nic.

Całe szczęście. Dość szybko ruszyłeś przez Westland, czasem goniony przez zaalarmowany kontrwywiad. Jednakże, pozbawieni przywództwa tegoż Eneida, nie mogli się nawet do ciebie zbliżyć. Amatorzy.

W końcu ruszyłeś w wielodniową podróż.

Arrow Góry Krańca Świata

REVAN

Lud na przemówieniu zadziwił się. Ludzie płakali, pytali się dlaczego to zrobiłeś. W końcu jednak przemówił gniew. Furia. Nacjonalizm. Wojsko zmuszone było interweniować. Ale nawet żołnierze poczuli się zdradzeni przez ciebie. Wiele ludności obrzuciło twój orszak zgniłymi odpadkami.

Ledwo wyruszyłeś z miasta, a kontrwywiad niechętnie potwierdził, że na cmentarzu i w biednej dzielnicy przez kilka ostatnich dni działał wrogi szpieg o zapędach nekromanckich.

Czyżby to Magnus Grindfield? Nie, z tego co wiesz - pokonałeś go tu, a zabito go w Sylvanii. Później odrodził się jako lisz, ale zginął ostatecznie w Indhya. Nie, to nie mógł być on. To musiał być kto inny...

Arrow Ostland

----------


Wallentag, 1 Jahrdrung, 2546 Weltreich Kalender

VENDOM TASARTIR

Po blisko półtoramiesięcznej podróży statkiem z Kaga do Starego Świata, już miałeś dość szerokiej wody chyba na całe życie.

Nasłuchałeś się wielu opowieści o folklorze Imperium i Nipponu, wielu pieśni... oraz wielu wieści z obu tych krajów.

W końcu przybiliście do portu w Marienburgu.

Miasto wygląda jak podczas normalnej zimy. Zauważyłeś, że jest tylko mniej ludzi oraz gdzieniegdzie porozstawiane są duże żarniki wypełniane śmieciami i odpadkami. Płonąc, dają ciepło miastu i rozpuszczają zwały śniegu. Ulice są cały czas odśnieżane.

Gdzieniegdzie łażą patrole lokalnej straży miejskiej, wsparte wojskiem z Konkordatu Magii. Niekiedy patrolom dowodzi młodszy czarodziej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 23:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Schodzę ze statu i oglądam to zjawisko... Chociaż mamy kalendarzową zimę mimo wszystko. Nie, tak to nie będzie wyglądało.

Przechadzam się ulicami Marienburga wspominając miejsca, których sam niegdyś broniłem. Uśmiecham się od czasu do czasu, ale nie czas na wspominki.

Ciekawe kiedy Albion utracił Westland na rzecz Konkordatu. Wszystkiego dowiem się w swoim czasie.

Ruszam w stronę siedziby Konkordatu, jeśli sam nie odnajdę drogi pytam o wskazówkę któregoś z młodszych adeptów magii.

Na sobie mam ciężką togę, a pod nią grubą koszulę. Idę spokojnie, nie spiesząc się, podpieram się laską.
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 23:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

VENDOM

Po Marienburgu bardzo szybko rozeszły się wieści. Jedni ludzie witają cię z entuzjazmem jako założyciela Ligi Odnowy Imperium.

Inni traktują z pogardą - z tego samego, lub innych powodów.

Dość szybko zostałeś otoczony przez oddział czarodziei i zaprowadzony pod zamek - gdzie teraz jest siedziba Konkordatu.

Wprowadzono cię na plac zamkowy, a naprzeciw ciebie stanęła Rada Patriarchów, Josef Rott i sam Reiner Starke.

Starke postarzał się strasznie, lecz nie w ciele - tylko duchu. Magowie musieli przejść przez wiele rzeczy, ich szeregi stopniały jak nigdy dotąd.

Josef Rott aż kipi złością, a od Starke zwyczajnie czuć obojętność. Najwyższy Patriarcha podjął:

- Wróciłeś, Tasartir. Mogę wiedzieć... po co? Chcesz popatrzeć na gruzy Ligi i Imperium? To patrz. Liga, którą stworzyłeś w jeden dzień, upadła jeszcze szybciej...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.