Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Nippon - Kyushu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Wrz 30, 2008 14:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ginchiyo... te walczące klany, mogą stać się naszymi sojusznikami. Już teraz są zjednoczone, ale brak im wyraźnego celu. Udajmy się do ich daymio, a później do Mori. Wspólny wróg Shimazu stanie się elementem utrwalającym przyjaźń.

Jeśli się zgodzi, kierujemy się do klanu Ochi.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Paź 01, 2008 00:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Ginchiyo wyraziła się sceptycznie na ten temat. Tachibana do niedawna byli rywalami Ochi i Otomi, poza tym Mori nie będą w sojuszu ze swoim wrogiem. Nie mają na razie zatargów z Shimazu, a Kyushu to dla nich odległy cel. Najpierw stoją im na drodze trzy klany, osłabienie i potyczki z Oda na granicy.

Mimo to postanowiła że udacie się do Ochi i Otomi, rozdzielając się. Wskazała ci na prowizorycznej mapie prawdopodobny główny obóz tego małego klanu...

Ostrzegła jednakże przed ich agresywną reakcją.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Paź 01, 2008 00:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uśmiecham się na myśl o agresywnej reakcji, bo choć nie szukam śmierci, każde zagrożenie traktuję z przymrużeniem oka.

Pytam się jeszcze przed rozdzieleniem, gdzie ponownie możemy się spotkać. Żegnam ją błogosławieństwem i ruszam w kierunku domniemanego położenia obozu Ochi. Po drodze wypatruję śladów bytności ludzi, by nie krążyć zbyt długo. Staram się ukrywać, by nie przyciągnąć uwagi potencjalnych przeciwników, czy nawet samych Ochi.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Paź 01, 2008 18:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Ustaliliście miejsce spotkania w pobliżu brzegów Kyushu do których pierwotnie się kierowaliście.

Dotarłeś na ziemie tymczasowo kontrolowane przez siły Ochi dość szybko. Twoje umiejętności pozwalają na bezproblemowe ukrycie się wśród skał i palmowych drzew.

Podsłuchałeś wieści które powstrzymały na chwilę twój marsz w stronę głównego obozu Ochi. Jak się okazuje, trepy i samuraje rozmawiają czasem o planach Ochi-Otomi by połączyć się w sojuszu z Shimazu i odeprzeć Amago oraz Mori z wyspy - po czym najechać Honshu, zaczynając od Chugoku.

Poszukują także Tachibana Ginchiyo by ostatecznie pogrążyć ten klan w klęsce i oddać kobietę Shimazu jako kartę pieczętującą współpracę.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob Paź 04, 2008 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zatem trzeba będzie zmienić ich plany. Tachibana bez problemu przekona do siebie Amago, ale Ochi i Otomi trzeba będzie przekonać siłą lub podstępem. By zwyciężyć Shimazu, zapoluję na ich daymio...

Przekradam się dalej w stronę głównego obozu. Moim celem jest przywódca Ochi. Chcę się do niego dostać nocą, niekoniecznie zostawiając za sobą trupy. Wyostrzam zmysły i wykorzystuję swoje umiejętności. Ludzie mają gorszy słuch niż zwierzęta... nie mają tak dobrego węchu, a przede wszystkim są zbyt pewni siebie. To znacznie ułatwia sprawę. Mimo wszystko słyszałem o skuteczności nippońskich ninja, więc uważam na siebie.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Paź 04, 2008 18:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Wykorzystałeś swoje zdolności oraz umiejętności by przekraść się między coraz gęstszymi wartami i patrolami Ochi aż prawie że do serca ich obozu. Jest to o tyle łatwe że wróg czuje się pewnie, a nie posiada Ninja.

Jednakże ty również popełniłeś jeden błąd. W swojej arogancji dorównujesz innym ludziom i nie wziąłeś pod uwagę... przypadku.

Oto bowiem przypadkowo natknąłeś się na wrogi patrol. Od razu wynikłą krwawa walka z której wyszedłeś zwycięsko, zabijając kilku wrogów - jednakże ostatecznie zostałeś otoczony przez dziesiątki jak nie setki zbudzonych wrogów. Zostałeś wzięty do niewoli.

Za pomocą wymyślnych i okrutnych "cathayskich tortur" przeprowadzanych za pomocą wbijania cienkich igieł w odpowiednie miejsca na skórze, wygadałeś się na temat całego twojego pobytu na Kyushu, ku rozczarowaniu Daimyo Ochi - myślał on bowiem, że masz do powiedzenia coś więcej.

Okazało się, że Ginchiyo wpadła w podobny sposób i zrobiła podobne rzeczy. Siedzisz w klatce na środku obozu, zawieszonej na palu. Zabrano ci dobytek. Z rozmów żołnierzy wynika, że mają was obydwoje zgromadzić tu i wysłać do sił Shimazu które właśnie zbliżają się w okolice miast Hiroshima i Nagasaki by bić się w Wojnie Handlowej - oraz tu, by walczyć z Ochi i Otomi.

Jeśli dojdzie do sojuszu, stracicie życie, Tachibana znikną na zawsze a Ochi i Otomi połączą się w sojuszu przeciwko Amago i Mori.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob Paź 04, 2008 21:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeklinam siebie w duchu za pomyłkę... chociaż nie wiem jak mogłem nie usłyszeć wrogiego patrolu zanim na niego 'wpadłem', no i nie wiem czemu od razu nie uciekłem wiedząc, że odgłosy walki mogą przyciągnąć resztę wojowników. Jednak zrzucam to na złośliwość złych duchów.

Obserwuję obozowisko i staram się dostrzec jakąś regułę przy zmianie straży, ruchach patroli, a przede wszystkim obserwuję moich strażników. Oglądam w międzyczasie swoją klatkę. Jeśli mam okazję badam dotykiem połączenia i staram się wyczuć słabsze punkty. Jeśli to drewniana klatka, nie powinno być w razie czego problemu z wyłamaniem krat.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Paź 05, 2008 20:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Po dłuższych oględzinach, zauważasz że klatka (zrobiona z drewna wzmacnianego niekiedy żelazem) jest w stanie się otworzyć lub uszkodzić, ale praca nad tym będzie wymagała trzech dni jeśli nie chcesz zwrócić na siebie uwagi swoich oprawców. W innym przypadku mógłbyś otworzyć to nawet w jeden dzień... ale gdzie jest twój sprzęt? Poza tym jesteś w środku wrogiego obozu.

Za dwa dni ma przybyć transport z uwięzioną Ginchiyo, zaś sama podróż do Shimazu zajmie kolejne dwa dni - wystarczająco by uporać się z tą klatką, jeśli oczywiście będą cię w niej transportować.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Paź 05, 2008 21:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zamierzam na razie uciekać, ale już teraz zaczynam pracować nad klatką. Uważam na strażników. Jeśli moich rzeczy nie ma na widoku, to pewnie przetrzymuje je sam daymio. Moja szabla z pewnością go zaciekawiła. Czekam na Ginchiyo. Razem będziemy mieli większe szanse na wyjście z tego cało. W duchu obiecuję sobie, zapolować na daymio Ochi. Co prawda jest słaby, ale wyrządził mi krzywdę... Hakkard takich czynów nie puszcza w niepamięć.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 15:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Karmiony podłym żarciem, wyszydzany przez straże i pracując nad swoim uwolnieniem, spędziłeś tak te dwa upokarzające dni.

W końcu przybył transport z Daimyo Tachibana. Jak się okazuje, zabrano jej miecz oraz zbroję, lecz trzymają je również w transporcie. Ma to być trofeum dla Shimazu, tak samo twój ekwipunek.

Przeniesiono twoją klatkę na wóz, stawiając ją zaraz obok jej. Wydaje się być nieprzytomna, a odziana jest w podarte łachmany które kiedyś mogły być kimonem samuraja.

Przez kolejny dzień podróży ostrożnie udało ci się dokończyć czynu naruszenia klatki. Twój ekwipunek jest blisko, wy jedziecie przez trakt w popołudniowych godzinach, a ty możesz w każdej chwili zaskoczyć ich i się uwolnić. Nie jest ich wielu, może z pięcioro sługusów i dziesięciu wojowników - z czego tylko dwóch to samuraje.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 19:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czekam, aż będziemy na odludziu. Jak tylko wyczuję odpowiedni moment wyłamuję pręty klatki i rzucam się do swojego ekwipunku. Pierwsze co biorę to maska. Przykładam ją do twarzy i wykrzykując wiązankę w języku czarnego lądu rzucam się na wojownika stojącego najbliżej klatek. Jak tylko uporam się z nim odwracam się na moment do reszty by ich przestraszyć i kopię w klatkę Ginchiyo by nadłamać pręty i ją obudzić.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw Paź 09, 2008 18:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Wybiłeś drzwiczki klatki i porwałeś za swoją szablę i maskę. Dobrym ruchem było nałożenie jej i użycie jej magii - bez tego pewnie by ciebie dopadli.

Zdjęci strachem, wrogowie sterczą jak słupy soli. Zaszlachtowałeś najbliższego strażnika i kopnąłeś w klatkę. Tu się przeliczyłeś. Kobieta nadal jest nieprzytomna, a uderzenie w wzmacniane żelazem drewno spowodowało jedynie ostry ból w nodze.

Wróg wykorzystał tą chwilę. Inni się zbiegają. Jakaś strzała przejechała ci po prawym ramieniu, zabierając ze sobą strugę krwi.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Paź 09, 2008 19:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Pozdrówcie Papa Legbę!

Wyję rzucając się między nich z szablą. Staram się być zawsze blisko walczących i nie trzymać ich na dystans. Przez cały czas się ruszam zmieniając miejsce, jeśli trzeba taranując innych, wskakując na nich i przewracając. Unikam sytuacji w której którykolwiek z przeciwników mógłby mnie ustrzelić. Szablą uderzam korzystając z części ostrza tuż przy rękojeści. Jeśli ktoś próbuje mnie uderzyć, nie paruję... unikam i łapię wolną dłonią za rękę przeciwnika wytrącając mu broń. Jeśli sytuacja jest odpowiednia i jestem naprawdę blisko przeciwnika, co uniemożliwia dobre uderzenie szablą, korzystam z głowy, albo wbijam mu palec w oko.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw Paź 09, 2008 22:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HAKKARD

Twój styl walki, szybkość i dzikość zaskoczyła przerażonych wrogów jeszcze bardziej. Mimo strachu próbowali z tobą walczyć bezskutecznie.

Jedynie dwaj samuraje ranili cię dość porządnie - w lewą rękę i w okolice prawego żebra. Wszystkich udało ci się wyciąć.

Zabrałeś swój ekwipunek, oswobodziłeś i ocuciłeś kobietę. Ta zabrała również swój sprzęt, i postanowiła schować swoją dumę na jakiś czas - znalazła komplet prostych ubrań mieszczańskich. Jeden dla kobiety, drugi dla mężczyzny. Dała ci ten dla faceta bez słowa, a sama poszła w krzaki i zmieniła swe podarte kimono na to. Do plecaka schowała ekwipunek wojownika i tobie radziła zrobić to samo.

W końcu zorientują się co się tutaj stało, ale wy będziecie już daleko. Przynajmniej pokrzyżowaliście sojusz Ochi-Otomi z Shimazu.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Paź 20, 2008 23:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ginchiyo... nie możemy się wycofać. Nie teraz, gdy zaczęliśmy proces odbudowy twojego klanu - zaczynam rozmowę jak już oddalimy się trochę od miejsca walki - Trzeba zostawić wiadomość klanowi Shimazu, który ciągle na Ciebie poluje. Niech zwierzyna stanie się myśliwym, a Twoje imię zacznie budzić postrach w dostojnikach wrogiego klanu. Poślijmy Papie Legbie kilka dusz twoich prześladowców. Klan Otomi również zasłużył na karę. Potem możemy zająć się sojuszem z Mori. Co powiesz Ginchiyo?
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.