Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Wichry Północy -Prolog
Idź do strony 1, 2, 3 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Wichry Północy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Wrz 30, 2005 19:55    Temat postu: Wichry Północy -Prolog Odpowiedz z cytatem

Aderus

Wstałeś jak zwykle wcześnie. Znowu czułeś drobne kłucie w klatce piersiowej. Odkaszlnąłeś kilkakrotnie i postanowiłeś zaczerpnąć świeżego powietrza. Pomyślałeś, że od ciągłej pracy przy miechach ubędzie ci kilka lat życia. Wyszedłeś z domu i skierowałeś się główną ulicą. Wciągnąłeś zapach morza, niestety przytłumiony codziennymi zapachami miasta. Minąłeś bramę i pomachałeś Cainowi - strażnikowi stojącemu na warcie. Uśmiechnął się do ciebie i odmachał. Zacząłeś się wspinać na pobliski pagórek, na którym zwykłeś siadać i oglądać morze.
Linia pagórka ustępuje linii błękitnego morza. Niebo jest wyjątkowo czyste i zlewa się z wodą zacierając horyzont. Wstępujesz na szczyt pagórka i tracisz grunt pod nogami...
Upadłeś na kolana przed rozciągającym się przed tobą widokiem. Kilka smukłych, bardzo długich łodzi sunie morzem w kierunku brzegu. Cenne sekundy mijają, a ty nie możesz się poruszyć. Wygięte do góry dzioby łodzi dumnie wznoszą się ku niebu, a na pokładzie każdej z łodzi widzisz kilkadziesiąt sylwetek wymachujących bronią. Po minucie odzyskujesz oddech i zrywasz się na nogi...

-------------------------------------------------------
Asten

Budzisz się. Gdy podnosisz głowę czujesz okropny ból i ściekający po policzku płyn. Powoli wraca ostrość widzenia. Spostrzegasz przed sobą stolik, po którym ścieka piwo. Pod tobą rozbita butelka, a na wysięgnięcie ręki tląca się fajka. Powoli wracają wspomnienia o minionej nocy. Wstajesz od stołu i trzymając się za głowę wywlekasz się z gospody i kierujesz się do karczmy. Po drodze mijasz wioskowego kowala - jedyną osobę, która tak wcześnie wstaje...

--------------------------------------------------------
Otto

Przechadzasz się po deskach olbrzymiego statku kupieckiego. Zatrzymujesz się przy burcie i przygladasz się zbliżającemu się lądowi. Otulasz się mocniej płaszczem. Po chwili dołącza do ciebie twój były wykładowca.
- To Norsca. Za kilka godzin będziemy na miejscu. Pamiętaj - trzymaj się blisko mnie i nie wtrącaj się. Jak tylko wybadam stosunki panujące w Długim Domu, będę miał dla ciebie zadanie. Póki co unikaj kłopotów, bo ci ludzie są chorzy na punkcie honru. Obrazisz jednego i koniec handlu...

--------------------------------------------------------
Kurt

Dotarłeś do Albionu rok temu. Zaaklimatyzowałeś się w małym miasteczku położonym nad morzem. Ludzie tam prawie nie znają pojęcia pieniądza. Mieszkasz w jednej z chat, dostajesz ubranie, dostęp do wody i przyjaźń, wzamian za swoje umiejętności. Zaopatrujesz mieszkańców w skóry i mięso, wraz z drugim myśliwym - Grianem Noodle. Poza tym dosyć dobrze znasz tutejszego kowala - Aderusa, obcokrajowca tak jak ty. Często wykuwał ci groty do strzał. Poza tym od czasu do czasu pijesz w gospodzie z Astenem - niesamowitym bajarzem z kontynentu.
Budzisz się i wychylasz przez okno swojej chaty. Słońce powoli zalewa ulice miasta, a ludzie powoli budzą się ze snu. Widzisz na placu Astena jak wylewa na głowę kubeł wody...

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic


Ostatnio zmieniony przez Jaracz dnia Pią Wrz 30, 2005 23:41, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
orth
Admin Zamku
Admin Zamku


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 1193
Skąd: Altdorf

PostWysłany: Pią Wrz 30, 2005 21:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Proszę się nie martwić - odpowiadam swojemu mentorowi - wiele czytałem na temat tych ludzi. - Zaciskam usta i mrużę oczy jakby to miało lepiej uchronić mnie przed zimnym frontowym wiatrem który wzmógl się na galeonie jak tylko zaczęliśmy zbliżać się do lądu. Naciągam wyżej kołnierz płaszcza i staram się wrócić do mojej lektury którą zacząłem przy burcie. Wiatr jednak smaga karty książki a ekscytacja zbliżającym się, nieznanym lądem nie pozwala mi się skupić. Wytężając wzrok przyglądam się więc wynurzającym konturom i kształtom terenu oraz zabudowań portu.
_________________
Pozdrawiam i życzę wielu udanych sesji

www.drachenfels.pl :: www.40k.pl :: www.fabularny.net :: www.nudny.net :: www.samotnywilk.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Nagash
Mod Cechu
Mod Cechu


Dołączył: 11 Lut 2005
Posty: 279
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Pią Wrz 30, 2005 22:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<ubieram się i zaczynam szukać czegoś do picia miejąc nadzieje, że jeszcze coś zostało z ostatnich odwiedzin Astena>
-Cholera gdzie to piwo wydawało mi się że jeszcze coś zostało.
<kiedy wreszcie uświdomiłem sobie że wszystko wypiliśmy nabijam fajkę, zapalam, wychodzę z chaty i paląc fajkę powoli idę do gospody>
_________________
#SESJA Wzgórza: Gottri Gortengrot ( Grot )
#SESJA Altdorf: Urgrim Drukenheim - gladiator
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Sob Paź 01, 2005 13:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leniwie wstaję. Łapię się za głowę i wydaję z siebie jęk bólu. Chwytam fajkę, rozglądam się wkoło za moimi rzeczami.

- Więcej nie pije... - Mówię cicho choć i tak wiem że w niedługim czasie zaprzyjaźnie się z flaszką lub kuflem piwa.

Wychodzę z gospody, mijając karczmarza skinam mu lekko głową. Gdy wchodzę do karczmy odrazu kieruję się do stolika i łapię się za głowe.
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sob Paź 01, 2005 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Zbiegam pędęm do miasteczka , zamykam bramę i krzycze w niebogłosy.>
-Alarm!!, bijcie na alarm !!! Piraci!!!
<Jeśli strażnik bije w dzwon to biegnę do domu się przygotować krzycząc na ulicy :" Do broni, piraci!!" . Jeśli jednak nie widze i nie słysze ,że strażnik bije w dzwon wbiegam na góre i sam zaczynam dzwonić i krzyczeć. >
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob Paź 01, 2005 23:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aderus

Wbiegasz z krzykiem do miasteczka. Strażnik już zauważył zagrożenie i dopadł do dzwonu. Biegniesz przez miasteczko, mijasz zdziwionych ludzi...

----------------------------------------------------
Asten

Ciągle cię boli głowa. Jeszcze w dodatku jakiś pajac drze się na zewnątrz. Widzisz jak kowal biegnie ulicą wrzeszcząc coś o piratach. Twoja dłoń automatycznie wędruje w kierunku broni...

-----------------------------------------------------
Kurt

Zamykałeś właśnie drzwi do chaty, kiedy usłyszałeś krzyk od strony placu. Krzyk wzywający do broni...

-----------------------------------------------------

<W miasteczku rozbrzmiewa bicie portowego dzwonu. Od strony bramy słychać nawoływania strażników. Chwilę potem odezwał się drugi dzwon, umieszczony na placu. Mężczyzni wybiegają z mieczami. Kobiety chowają się po domach lub szukają dzieci. Przy bramie zaczynają zbierać się strażnicy. Z chaty starszego wybiega wódz i wykrzykując rozkazy:>
- Zbierać się! Do bramy! Za miecze kto chce żyć!

------------------------------------------------------
Otto

Widzisz jak wykładowca podchodzi do jednego z marynarzy i z nim rozmawia. Twoją uwagę przykuwa jeszcze przez chwilę wyjątkowe połączenie wschodzącego słońca, falującej tafli morza i dobiegającego z oddali krzyku mew...

-------------------------------------------------------
Marynarz

Wchodzisz właśnie na swoją zmianę. Na horyzoncie widzisz zbliżający się ląd. Jeżeli utrzymacie prędkość, a te szumowiny, które zwą siebie żeglarzami, nie będą się obijać, powinniście dotrzeć do portu najwyżej w cztery godziny.
Twoje rozmyślania przerywają słowa nieznajomego, opatulonego w granatowy płaszcz:
- Witaj marynarzu. Moje imię Hans Zimm. Potrzebuję twojej pomocy. <uśmiecha się> Rozmawiałem z kapitanem i polecił mi właśnie ciebe. Z góry mówię, że zapłata za twe usługi będzie wysoka a praca wyjątkowo łatwa... chcesz słuchać dalej?

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Sob Paź 01, 2005 23:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przełykam ślinę. 'Świetnie, boli mnie głowaa akurat teraz podnieśli alarm...' Klnę chwilę w myślach.
Energicznie wyciągam dwa miecze. 'Strażnicy będą walczyć w otwartym polu, ja będę zabijał potajemnie...' Nie wychodzę z karczmy, czekam na dalszy ciąg wydarzeń.
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Nagash
Mod Cechu
Mod Cechu


Dołączył: 11 Lut 2005
Posty: 279
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Sob Paź 01, 2005 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Szybko wchodze do chaty wyjmuje z szafy miecz i biegne w kierunku bramy. Kiedy dobiegam na miejsce podchodze do Aderusa i zasapanym glosem pytam>
-Co tu sie dzieje, wychodze sobie spokojnie z chaty i tu nagle słysze twój krzyk i bicie dzwonu na alarm, czyżby piraci?
_________________
#SESJA Wzgórza: Gottri Gortengrot ( Grot )
#SESJA Altdorf: Urgrim Drukenheim - gladiator
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 08:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przygladam sie uwaznie przybyszowi.
Przedstawiam sie.

- W czym rzecz ? -pytam sie cicho.

- Zarobic bardzo chetnie bo na rum duzo koron schodzi.

- A im latwiej tym lepiej- szepcze do niego.

Świgruje go uważnie moimi kaprawymi oczkami
_________________
#Przyjaciel czy Wróg? => Ludiver, człek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 13:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Ubieram moją wiklinowo-drucianą zbroje , zakładam na plecy skórzaną uprząrz, mocuje na niej mój młot kowalski, który dostałem od mistrza , biorę jeden z kilku mieczy , tarcze, otwarty hełm, i podążam ku bramie. Kiedy już jestem na miejscu i widze Kurta odpowiadam na jego pytanie:>
-Ano wyglądali jak piraci. Długie łodie , niebieskie żagle, wszyscy uzbrojeni jak na wojne.
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 15:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aderus, Kurt

Mężczyźni zbierają się pod bramą, posłuszni rozkazom starszego. Słyszycie dobiegające zza muru zawodzenie rogu. Potężny basowy dźwięk krąży po miasteczku...
W jednej chwili drewniane odrzwia bramy zostają odrzucone na boki, a w tłum mieszkańców wbija się grupa barbarzyńców. Ubrani w futra wydają się potężniejsi od was. Z łatwością przebijają się przez strażników. Widzicie jak umierają wasi znajomi, towarzysze rozmów i butelki. Niewiasty próbują kryć się w domach. Mężczyźni próbują stawić bezskuteczny opór. Widzicie kobiety i dziewczęta wyciągane z chat. Spokój wioski został zakłócony, a wasza wizja radości została brutalnie skopana przez okryte futrem buty. Zewsząd dochodzi was krzyk swąd dymu. Nad miasteczkiem pojawiają się pierwsze smugi, zapowiadające pożar...

-------------------------------------------------------
Asten

Słyszysz dobiegające z ulicy krzyki przerażenia. Widzisz jak gospodyni stara się zablokować wejście do karczmy stolikami. Do sali głównej wbiega jej mąż, trzymając w ręku miecz. Zapewne przekazywany z pokolenia na pokolenie na wypadek takich wydarzeń.
- Zostaw ten stół <krzyczy> Chcę walczyć!
Gospodyni zanosi się płaczem i i kładzie się przed drzwiami. Dochodzi do szarpaniny. Z głębi chaty dochodzi do ciebie płacz dziecka...

-------------------------------------------------------
Marynarz

- A więc... Widać po tobie, że przemoc tobie nie obca. Życie na kupieckim statku musi obfitować w przygody <Hans znowu się uśmiecha>. Widzisz tego człowieka? Tam przy burcie <Wskazuje ręką na pogrążonego w lekturze książki wysokiego mężczyznę> Wynajmę cię jako ochroniarza. Będziesz się go musiał trzymać i nie dopuścić do uszczerbku jego zdrowia. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. Nie ufam tutejszym... są dla mnie zbyt porywczy. Nie sądzę żebyśmy zabawili długo w Norsce, ale zapłata mimo to będzie wysoka. Jeżeli się zgadzasz, to podejdź do niego, przedstawcie się i pilnuj go. Pierwsze monety dostaniesz jak opuścimy statek... Aha. Jeszcze jedno - powiedz mu, że to z mojej woli będziesz go ochraniał, inaczej mógłby cię wogóle nie wysłuchać <Hans odwraca się i nie dając ci możliwości odpowiedzi oddala się pod pokład>

_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 19:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spoglądam kątem oka na tą akcje. 'Cholera, przecież to nie moja sprawa ale co mi tam...' Podchodzę do mężczyzny i mówię spokojnie.

- Nie chciałbym się wtrącać, ale to nie będzie bohaterski czyn z pana strony jeśli pan pójdzie tam i pan zginie, lepiej będzie jeśli pan tu zostanie i będzie pilonował żony... <Chwila mielczenia> I dziecka...

Uśmiecham się od niechcenia. Odgarniam stoły spod drzwi i wychodzę na zewnątrz. 'I tak nie mam nic do stracenia... Nie podchodzę do tej całej zamieszaniny. Stoję w miejscu...
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Nagash
Mod Cechu
Mod Cechu


Dołączył: 11 Lut 2005
Posty: 279
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 19:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-I co teraz kowalu? Nie damy rady tym barbarzyńcom, spokój naszej wioski został zakłócony.

<spoglądam na tłum barbarzyńców potem na dym unoszący się nad wioską i czekam na odpowiedż Adereusa>
_________________
#SESJA Wzgórza: Gottri Gortengrot ( Grot )
#SESJA Altdorf: Urgrim Drukenheim - gladiator
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3914
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 23:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Rzucam okiem na bramę. Po czym mówię do Kurta:>
- Spróbujmy przebić sie przez bramę i wydostać z wioski. Nie ma sensu czekać tu na pojmanie lub śmierć. Ja ruszam jeśli chcesz chodź ze mną.
<Z gotową tarczą i nadstawionym mieczem ruszam biegiem do bramy w miare możliwości omijając jak najwiecej przeciwników. Jak ktoś stoi mi na drodze zasłaniając sie tarczą próbuje takiego delikwenta taranem wziaść i przewrócić lub odtrącić na bok. Jeśli walka jest nieunikniona wtedy walcze ale i w tym przypadku próbuje przemieścić przeciwnika tak aby nie zasłaniał dojścia do bramy i jakoś bez uszczerbkó wyrwać sie z walki. >
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Nie Paź 02, 2005 23:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lustruje uwarznie osobe ktora mi wskazal Hans.
Staram sie przyuwazyc cechy szczegulne.

Powoli podchodze w kierunku postaci z ksega.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg? => Ludiver, człek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Wichry Północy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 1 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.