Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Akt 1-Fenris
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Płomienie Zagłady
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 00:08    Temat postu: Akt 1-Fenris Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Fenris...

Mroźna planeta, pokryta tajgą, z czapami polarnymi, burzliwymi wodami i silnym polem magnetycznym z biegunów magnetycznych. Szczegóły przepływające przez monitor w twej kajucie przyprawiają cię o ból głowy. Kiedy dowiedziałeś się wszystkiego czego mogłeś, odpowiedziałeś na wezwanie do głównej sali. Ubrałeś się, zjadłeś i napoiłeś. Zbrojny w pancerz, plecak odrzutowy, twoje osobiste rzeczy w torbie na ramię i broń pobierasz amunicję i dwie Melta Bomby od kwatermistrza na statku.
Na sali kapitan statku, Victor "Termos" Haronnor, ogorzały 40 latek, wygłasza przemówienie.

-Wasze dowództwo przesyła modlitwy za zmarłych i honory dla zwycięskich Braci z Kruczej Gwardii. Nasza misja wykonana, lecz zanim ja odejdę z powrotem do Imperialnej Marynarki w sektorze Cadiańskim, mamy do wykonania jedną misję. Ja będę waszym dowództwem z ramienia waszego Wielkiego Mistrza Zakonnego. Wesprę was moim niewielkim statkiem, paroma myśliwcami, bombowcami, moim intelektem oraz kompanią 100 moich żołnierzy z 12 Regimentu Cadiańskiego... zresztą, tak jak wcześniej. Ta planeta, Fenris, jest ojcem dla Pierworodnego zakonu Kosmicznych Marines, Kosmicznych Wilków. W geście solidarności, Cadianie, czyli ja i moi ludzie, oraz Krucza Gwardia, czyli wy, macie wspomóc Kosmiczne Wilki w walce z kontyngentem oddziałów Chaosu. Spory oddział Kosmicznych Marines Chaosu ze zdradzieckiego legionu Gwardii Śmierci, czcicieli Nurgla, zaatakował ze swoją malutką flotą Fenris. Po początkowych sukcesach zamknięto ich w pierścieniu żołnierzy Obrony Planetarnej oraz Kosmicznych Wilków. Ich flota została zniszczona podobnie jak statki heretyków Nurgla o których zaraz powiem. Otóż, obok Gwardii Śmierci, powstał tutaj kult Nurgla. Posiada on dysk danych, jeden z pięciu zdobytych w operacji Chaosu. Dwa dyski jak wiadomo zostały zniszczone, podobnie jak strzegące ich kulty Niepodzielnego Chaosu i Khorna. Zostały trzy: Dysk Slaanesha, Dysk Tzeentcha i Dysk Nurgla. Tym ostatnim zajmiemy się my, resztą zajmą się inni służbiści z innych planet. Mamy skopiować informacje z dysku, zniszczyć go, zniszczyć kult, wspomóc ofensywę na Gwardię Śmierci i donieść informacje na statki Cadianów które przybędą niedługo z odsieczą. Czy wszystko jasne? <wodzi wzrokiem po kiwających głowami czarnych, potężnych sylwetkach Marines... wszyscy kiwają głowami na "tak" łącznie z tobą>

Po chwili kontynuuje.

-Pakujecie się do desantowca "Furion" i lądujecie 2km od okupowanej przez kult wioski. Nie możemy dopuścić by ukończyli modły nad Plagą Nurgla. Wykonać wytyczne, wtedy wyślemy po was znów tego samego "Furiona", jak zawsze. Lądujecie na polance, w środku gęstego lasu iglastego, czy jak wolicie: tajgi. Wprawdzie są was dwa oddziały: Taktyczni Marines oraz Szturmowi Marines, wasze dowództwo nakazało by tylko Szturmowi Marines wzięli udział w akcji przeciw kultowi. W drugiej części operacji, przeciw Gwardii Śmierci, ma wziąść udział cały mój statek i jego wsparcie lądowe i powietrzne. Do dzieła. Na chwałę Imperatora i waszego Patriarchy, Coraxa!

Ładujecie się do "Furiona". Nie ma tutaj okien. Po chwili burzliwego lotu pilot zawiesza maszynę 30m nad polaną. Otwiera właz, daje zielone światło i daje granat dymny koloru zielonego Dorranowi, waszemu sierżantowi. Po chwili przygotowania skaczecie na włączonych plecakach rakietowych. Lądujecie, a "Furion" odlatuje na niską orbitę, tam gdzie chyba jest wasz statek, eskortowiec IN "Raider" z floty systemu Cadiańskiego. Kompresujecie wasze plecaki, by nie zajmowały wam miejsca. Dopadacie do drzew... Zwracasz uwagę na otoczenie. Silna śnieżyca, na szczęście nikły wiatr. Różowe niebo, słońce zachodzi. A dopiero przecież jest 15 godzina. Chyba mają tutaj okres zimowy... -20 stopni Celsjusza. Nie odczuwasz tego we wspomaganym pancerzu. Aktywujesz komunikator i noktowizor oraz inne podzespoły. Darron daje znak byście przycupnęli. Jest was 9 plus sierżant Darron. Czyli 10. Broń macie schowaną... Zastanawiasz się czy coś powiedzieć czy zrobić. "Jeśli tak, to lepiej cicho lub szeptem" myślisz sobie...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy


Ostatnio zmieniony przez Ethereal dnia Nie Wrz 10, 2006 18:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 09:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Przykucnąwszy na jednym kolanie, przymocowuje magazynki do paska przy boku i na nogach. Nóż chowam za plecami, a Bolta do kabury. Reszte broni przewieszam przez ramie, tak aby mieć je na plecach. Sprawadzam jeszcze broń. Zakładam płaszcz, i jestem gotowy. Robie to szybki i zwinnie, całośc nie trwa więcej niez minute. Wyjmuje krótki, ale grubo zwinięty tyton i trzymam go w zębach. Wyjmuje zapalniczkę ale nie zapalam jej. Rozgladam sie do okoła siebie i czekam na rozkazy dowództwa. Mówię cicho, prawie szeptem do najbliżej stojącego mnie kompana>
- Powinien to być spacerek - wyszczerzam zęby w usmiechu
< Moje oczy są spokojne a ciało gotowe. Palce prawej ręki mimowolnie kieruja się powoli ku Boltowi, jednak nie wyciągają broni. Lewa ręka bawi się zapalniczką, obracam ja między palcami. Czekam>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 11:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Sierżant Darron narzeka.

-Piździ strasznie w głowę. <wyciąga hełm i zakłada go... wyróżnia się tylko tym że ma białego orła na czole> Załóżcie hełmy i te <wyciąga z torby 10 białych płaszczy> kamuflaże. Schowajcie głęboko swoje manele i torby. <wszyscy z nim zakładają płaszcz i chowają swoje rzeczy... zakładają również hełmy.>

Dostajesz odruchowo powtarzasz te czynności.

-Naprzód, truchtem!-warknął Darron.

Szybkim, acz ostrożnym ruchem biegniecie przez las. Dobrze że w tych pancerzach nie czujecie zmęczenia po wysiłku fizycznym, a tylko po tytanicznej bitwie...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 17:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Biegnę truchtem, najcichżej jak jest to mozliwe. Schowałem tytoń do kieszeni płaszcza, jak również zapalniczkę. Jestem spokojny, mimo to rozglądam się dookoła siebie. Biegne za sierżantem. Co za przekleta pogoda-myśle sobie-niech to szlag trafi. z biegiem czasu przyzwyczjam sie do pancerza który mam na sobie, nie jest taki cięzki jak się wydaje. Moje ciało przyzwyczaiło sie do zimna, a wspomaganie pancerza ogrzewa moja ciało. Warunki nie najgorsze, zobaczymy jakimi siłami dysponuja wrogowie....hehehe>
- No pokażcie sie w końcu - mówie cicho do siebie.
< Kąciki ust, delikatnie wykrzywiaja się w usmiechu. Czekam na rozkazy, biegnę dalej. Narazie nie włączam nokotiwoizora w hełmie>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 19:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Biegniecie i biegniecie. Zrobiło się już całkiem ciemno. Śnieżyca zniknęła. Wiatru nie ma. Stajesz na szczycie wzgórza, razem z innymi. Z tego wysokiego, porośniętego lasem przyczółka obserwujecie spaloną wioskę. Kultyści nawet nie kłopotali się z wskrzeszeniem pomordowanych żołnierzy Obrony Planetarnej czy cywilów. Wszystkich jednako na pale nabili i splugawili. Teraz, dzięki wykrywaczom ciepła w twoim hełmie widzisz, jak wszyscy kultyści zebrali się wokół płonącego znaku na głównym skrzyżowaniu i wraz z ich szefem modlą się. Sierżant Dorran wydaje rozkazy.

-Przygotujcie plecaki odrzutowe. Mamy za mało czasu, a zbocze wzgórza jest zbyt zdradliwe. Na wyciszonych silnikach ukrywamy się za załomami. Tam złożycie plecaki i przygotujecie się na rozkaz. Okrążymi ich, po trzech z każdej z czterech ulic. Ja upewnię się że nikt nie ucieknie. Potem spalimy do gołej gleby wszystko to, co reprezentuja sobą ta... nora. Do dzieła! <pierwsi Marines na czele z Dorranem lecą, klucząc między roślinnością, powoli, na wyciszonym napędzie...>

Odruchowo włączasz noktowizor i wykrywacz ciepła w hełmie.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 21:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Z odrazą spoglądam na zgliszcza. Tfuu-pluje na ziemie. Widząc ciepło, poruszam sie ostrożnie i powoli, podązając za moim dowódzcą, ąz do wyłomów. Tam zostawiam plecak, i biorę do eki PM OS, nie właczam jeszcze celownika. Sprawdzma czy magazynek jest pełne, wkładam i przeładowywuje - odbezpieczam. Śrutówke tak samo przeładowywuje, i przewieszam ją tak że moge ją dosięgnąć z łatwością i szybko. Sprawdzam jeszcze czy Bolt jest na swoim mijescu.>
- No dobra zaczynajmy szefie - mówie z uśmiechem do dowódzcy
< No to się zaczyna - mysle sobie. Nię bedzie skradania, będzie głośno i poleje się krew. Uśmiecham się sam do siebie. Czekam na sygnał do ataku>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Kwi 08, 2006 23:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Sierżant Dorran ustawia się na dachu jedynego ocalałego budynku. Założył lunetę i celownik laserowy na swego Bolt Pistola. Pozostali podzielili się na cztery trójki. Ty atakujesz od południa, czyli od strony waszego przybycia. Kultyści i ich szef zajęci są modlitwą. Podchodzicie coraz bliżej. Jesteście w zasięgu skutecznym waszych broni. Kryjesz się za winklem. Sierżant Dorran zaczyna strzelać i krzyczeć.

-Sztrzelać! Potem wybić ich w walce na piłomiecze! Zabić! ZA IMPERATORa I CORAXA! GIŃCIE, KOCHANKOWIE SMRODU CHAOSU I NURGLA!

Kultyści porywają za broń, kończą modlitwy... Ich szef coś krzyczy i pada ścięty serią Dorrana. Reszta Marines wali z czego ma. Kultyści są w amoku, próbują walić na oślep.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Kwi 09, 2006 01:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Wybiegam od poludnia - ja prowadze. W penym momencie zatrzymuje sie, pokazuje ruchem ręki aby się zatrzymali, i kucam.....błyskawicznym ruchem ręki wyjmuje mój PM i strzalam krótkimi seriami. Strzelam celnie i szybko. Gdy pierwszy magazynek się skończy wyjmuje następny, wkladam nim pusty magazynek dotknie ziemi. Zrywam się, uruchamiam laserowy celownik i przykładam kolbę do ramienia. Zbiegam i oddaje krókie serie, chcę oczyścić sobie drogę. Lasrowy celonik ułatwia namierzanie. >
< Nie ma litości, sumienia, tylko gniew i zemsta w imię naszego pana Imperatora. Widzę jak trupy się ścielą gęsto, i jak kolejni padają pod moim ostrzałem. Staram sie nei pozwolić zbiżyc do siebie, chcę uniknąc bezpośredniej walki, niepotrzebnej i bezsensownej....mamy przewage i zginąc głupio nie ma sensu. Biegniemy w grupie, staram się aby członkowie mojej grupy się nie roździelili. Komunikuje się z ludźmi prze komunikator w hełmie>
- Grupa trzymać się w szeregu, nie roździelać sie. Osłaniać sie!!!Meldowac sie, i pozycje wroga. Odbiór!!!! - rycze glośno
-
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Kwi 09, 2006 11:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Kultyści próbując się bronić, padają na glebę martwi jeden po drugim, jeden na drugiego. Brutalne sceny rozrywanych ciał i tryskającej krwi zadowalają cię. Śmierć sługom Nurgla i Chaosu! Kiedy połowa kultystów padła, resztę Marines opanowuje furia, rzucają sie do walki z Bolt Pistolami i warczącymi piłomieczami, rozszarpując i rozstrzeliwując wszystkich, którzy stoją na ich drodze. Znak na skrzyżowaniu w tym czasie zgasł i zniknął w popiołach. Darron strzela z dachu do tych, którzy próbują uciec. Ty i twoich dwóch kompanów zapewnia wsparcie z dalszej odległości. W końcu, na polu bitwy zostaje tylko kilkunastu kultystów z przybocznej "gwardii" ich martwego szefa. Dobywają autopistoli i szabli, wzbudzając śmiech Darrona i parsknięcia reszty Marines... Twoi kompani dołączają do reszty z Bolt Pistolami i piłomieczami.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Kwi 09, 2006 20:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Czuje gniew zbierający w sobie....przemieszany z satysfakcją. Zbiegam na duł, przewieszam przez ramie Pm, ale tak abym mógł sięgnąc po niego szybko w razie potrzeby. Energicznym ruchem wyjmuje Bolta, laserowy celownik poszukuje juz celów....Bam, Bam, Bam - słychać tylko dzwięki wydobywającej się z broni. Druga ręka sięga po nóż, czuje jak adrenalina mi skacze......rejestruje co sie dzieje wokól mnie , miomo chaosu panującego na polu walki >
- Czas zapłaty, koniec z ukrywanie. Będzie teraz głośno, jak ja to lubie. W końcu poleje się krew, tak ulice spłyną krwią - śmieje się sam do siebie, sam nie wiem czemu
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Kwi 09, 2006 21:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Krew, krew tryska aż pod samo niebo. Tak... czyste. Wypełnione gwiazdami. Piękna noc... Idealna na tryumf Imperatora.

Po krótkiej i brutalnej rzezi ostatni kultyści padają. Wszyscy Marines klękają i odmawiają modlitwę do Imperatora.

Kapitan Darron rozkazał zaminować teren potężną bombą plazmową i skopiował dane z dysku Nurgla. Niszcząc go, skwitował.

-Byli o krok od wskrzeszenia zmarłych jako Zombie Plagi. Byli jeszcze bliżej do wzniecenia Zarazy. Sekundy modlitw dzieliły ich od wezwania demonów Choroby. Najbliżej jednak byli nieuniknionej Kary wymierzonej przez lojalnych Imperatorowi. Za Coraxa!

Po zdetonowaniu bomby, kapitan użył zielonego granatu dymnego. Zgniłozielona mgiełka uniosła się ku rozgwieżdżonemu niebu. Chwilę po tym jak się rozwiała, nadleciał "Furion". Bez słowa dostaliście się na pokład plecakami odrzutowymi. "Furion" doniósł was na statek. Darron w tym czasie mówi:

-Oporządzcie się i pobierzcie amunicję od kwatermistrza. "Termos" wyda nam nowe rozkazy w sali głównej.

"Żadnych strat, tylko nieco podniszczone pancerze. Sukces!"-myślisz sobie. Dochodzisz do swej kajuty, wcześniej pobierając amunicję od kwatermistrza.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Kwi 09, 2006 22:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Rozkladam się w fotelu i zaczym palić tytoń. Spokojnie zaciągam się i delektuje smakiem. Po chwili wykładam cały osprzęt na stole i zaczynam czyścić broń. Rozkładam magazynki i czyszcze je, nastepnie czyszcze lufę Bolta i PM. Wolę sam dokladnie tego przypilnować....."jęsli ma być coś dobrze zrobione, zrób to sam". Wkładam naboje do magazynków i przeładowywuje. Zabiezpieczam broń, obmywam twarz i wychodzę do sali głownej. Idę spokojnie, emocje opadły,...dym wydobywa się z mych ust. Rozglądam się wokół ludzi których mijam>
- Nie ma jak w domu -mówie do siebie
< Ide na odprawe>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Kwi 10, 2006 13:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Nawet nie słuchałeś odprawy. Masz żądzę wykonania tej misji. Wiesz, że musicie się zgłosić do Imperialnych z powierzchni lądu i razem z nimi zaatakować... otwarcie. Bez krycia się. Kupą, mości panowie!

"Furion" wyładował was standardowo. Po czym standardowo odleciał. Razem z oddziałem Darrona... twoim oddziałem Szturmowych Marines są "zwykli" Marines oraz spora grupa Cadiańskich Shock Troopersów. W szyku biegniecie na miejsce spotkania, przygotowani na wszystko.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Pon Kwi 10, 2006 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Biegne szybko, nie odstając od reszty, oddycham miarowo.....czuję dreszcz przed zbliżającą sie walka. Jestem gotowy, broń sprawdzona i sprawna. Rozgladam się dookoła rejestrując otaczający mnie teren. Włączam noktowizor w hełmie na podczerwień. Jestem gotowy zarówno fizycznie i psychicznie>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Kwi 11, 2006 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASSIM

Kanonada wystrzałów rozlega się całkiem niedaleko. Dołączyliście do pokaźnej grupy Kosmicznych Wilków. Potężni Marines, z typowo nordyckimi facjatami stoją z ponurymi minami, gapiąc się raz to na was, raz na ufortyfikowane wzgórze. Większość pojazdów Gwardii Śmierci zostało zniszcoznych, a ich wraki posłużyły wrogom za podstawę do budowy bunkrów. Zajęli mocno już ufortyfikowane wzgórze 666 i wzmocnili je, właśnie tymi wrakami. Są ostrzeliwani co jakiś czas przez żołnierzy Obrony Planetarnej... Najwidoczniej Imperialiści mają ich trzymać w okrążeniu, bo nie atakują mimo liczebnej przewagi i dużej ilości czołgów, swoich oraz Kosmicznych Wilków. Potężnej wielkości Terminator Kosmicznych Wilków staje przed wami.

-Jestem Logan Grimnar, Wielki Wilk. Po waszemu, kodeksowemu: Wielki Mistrz zakonu Kosmicznych Wilków. Mamy zamiar zetrzeć wrogów na pył skumulowaną masą naszych Wilczych Braci. Ja z moją świtą będziemy wśród swoich... Mam prośbę do Taktycznych Marines z Kruczej Gwardii, by szli nieco z tyłu i osłaniali nas ogniem. Co do was, Szturmowych Marines, to mam prośbę, byście lecieli na plecakach odrzutowych przed nami. Chcę, byście oczyścili główny bunkier ze złomu. Tam czai się załoga Marines Plagi, Czarnoksiężnik Chaosu Sidori oraz jego świta. Sidori to pierwszy z dwóch przywódców tej bandy. Uważajcie, gdyż Marines Plagi są twardsi od kultystów... Co do Cadianów, wykonujcie to samo co Taktyczni Marines... Wstrzymam wszleki ostrzał Obrony Planetarnej, by nikt z nas nie oberwał od omyłkowego ostrzału. Jakieś pytania?

Sierżanci Taktycznych Marines i Cadianów milczą. Darron jest zamyślony. Reszta Marines i Imperialnych Gwardzistów czeka na rozkazy. Kanonada ze strony Obrony Planetarnej ustaje a wy zajmujecie pozycje do ataku...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Płomienie Zagłady Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.