Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Hasła z sesji
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Sesja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 21:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas w ekipie jest persona o tajemniczej (i jakże niehigienicznej) ksywie Wągru. Jest on autorem wielu kfiatkuf. Oto pare z nich:

"Nie smutnij" do dziś cała nasza ekipa nie może rozszyfrować tego sklepku dwóch słów. Mniemamy, iż jest to magiczne zaklęcie Wink

Taka sytuacja: inna postać Wągra była muzykiem, grajkiem, który gra na lutnii (czyli lutnik Very Happy ). Otrzymał zadanie, aby nauczyć grać na ów instrumencie pewną szlachciankę. Jak się później okazało młoda dama była bardzo... Niewyżyta.
No więc, gdy zapadła noc szlachcianka zaczęła się dobierać do naszego nieszczęsnego grajka, gdy on już siedział bez hajdałerów z pełną powagą i zrozumieniem (?) rzekł: "Czy lubisz poezje?".
To był dla nas i cios poniżej pasa Wink

Gdybym miał przypomnieć sobie wszystktkie teksty trochę by mi to zajęło.

"Idę jak to trubadur"

Pozdrawiam Wink
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Brujah
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Sylvania - Zamek Drakenhof

PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 01:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sytuację, którą teraz tutaj przedstawię nie jest hasłem, ale miałem z tego nieziemski ubaw Wink

Otóż ja i moja ekipa gramy w Warhammera w stodole (klimat jak w średniowiecznej gospodzie) na takim strychu. Aby tam wejść, trzeba wspinać się po niezbyt pewnej drabinie... I zawsze kiedy ktoś idzie za potrzebą ( Razz ) idą wszyscy, by się nie rozdrabniać Laughing Na ostatnią sesję wziąłem małą latareczkę z niebieską diodą i żaden z graczy o tym nie wiedział Wink Więc gdy przyszła pora na załatwienie spraw fizjologicznych, postanowiliśmy zejść po drabinie na dół. Najpierw zszedł mój kumpel Maniek, później ja a na końcu drugi kumpel - Milczuk. W trakcie gdy Milczuk schodził po drabinie, ja wyjąłem po kryjomu latareczkę i zaświeciłem nią na ścianę tak, że powstał ledwo przebłysk. Od razu Maniek zaczął mówić, że miał dziwnego "schiza", że widział jakiś niebieskawy obłok i w ogóle to go zaniepokoiło (A ja w myślach się śmieje Smile )... Cóż, trzeba żyć dalej, wychodzimy ze stodoły i tuż przy wyjściu znowu zrobiłem przebłysk tą latareczką. Maniek i Milczuk (choć bardziej Maniek Razz ) zaczęli się naprawdę mocno niepokoić tym "obłokiem" (A ja już w myślach zajeżdżam się ze śmiechu Smile )... Gdy wróciliśmy już do stodoły by wznowić grę, kumple mocno zastanawiali się co było przyczyną tych przebłysków. Ani to piorun, ani komórka tak by nie zaświeciła ani radio, które stoi w stodole... Sprawa nie do wyjaśnienia, a ja oczywiście ściemniam jak mogę, że też widziałem ten obłok i też mnie to martwi Rolling Eyes OK, gramy dalej... Minęła godzina, idziemy się znowu "załatwić" Razz Gdy ja z Mańkiem wchodziliśmy z powrotem do stodoły, nagle zaczęły się za nami zamykać drzwi, dostałem nawet belką w ramię Razz Szybko się okazało, że to Milczuk zamknął za nami drzwi Smile Lekko się z Mańkiem przestraszyliśmy, ale ja wykorzystałem tą idealną sytuację i wyjąłem moją latareczkę... Zrobiłem przebłysk na drzwiach od stodoły. Efekt był niesamowity Very Happy

Milczuk zaczął uciekac na górę po drabinie, Maniek zdarł buta 50 metrów w stronę wyjścia z posesji a ja uciekłem z Mańkiem by zachowac pozory... Kumple po chwili, gdy ochłonęli, mówili, że już tam nie wrócą, że nie będą tam grać i przyjdą po rzeczy rano Very Happy Ostatecznie zorientowali się, że to ja świecę bo przyłapał mnie Maniek...

4 godziny później w domu się jeszcze z tego śmiałem...
_________________
#Altdorf - Brujah, tak jakby człowiek Wink
#Dzielnica Kupiecka - MG Falandar Von Geldhaben (NPC)
#Pałac Mordu - Wolfram "Nachtmann"
#Przyjaciel czy Wróg? - Domarasc Ungardt "Marzyciel"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Sesja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Strona 5 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.