Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
1-OblężenieTalabheim
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 21:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To wyżej moje....sorka
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Urdhgag
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 110
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 22:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chichoczę pod nosem... Podchodzę do niej i zaglądam głęboko w oczy napawając się jej... przerażeniem. Ujmuję podbródek w jedną dłoń i niby delikatnie szepcę do ucha

- Spokojnie, już spokojnie. Już po wszystkim. Rozumiesz? Nie żyją. Jeszcze nie jesteś do końca wolna, ale zaraz cię uwolnię.

Unoszę miecz tak by widziała co robię. Czując siłę jaka wróciła do mych mięśni mrużę oczy w oczekiwaniu na krzyk niewiasty. Niech zrozumie jak blisko jest śmierć. Niech pojmie, jak blisko była ocalenia. Niech usłyszy biccie swego serca. Niech pomyśli o tym, czego już nigdy nie zrobi. A gdy minie już ten ułamek sekundy. Wbijam miecz pionowo prosto w jej serce. Tak, by czuła ból. Tak by umierała. Długo. Nie do odratowania. Jestem w końcu profesjonałem - nie będę zabijał (składał ofiary) jak byle kultysta.

Potem wychodzę z budynku. Zabijając każdego, kto stanie mi na drodze.

Potem staram się wydostać z miasta i dotrzeć do obozu Khornytów.

_________________
#Sesja: Upadek Imperium: Henset Czerwonogłowy

"Szybko się poruszaja i niosą jakieś książeczki... Chować się!!! JEchowy nadlatują!!!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Pon Gru 18, 2006 16:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<odrzucam tarczę na bok, ściągam z pleców topór dwuręczny, rozglądam sie za jakimś ruchem..moga gdzieś sie jeszcze czaić....>

- Panowie..trzeba jeszcze sie tutaj rozejrzeć...mogli sie gdzieś pochować...

<patrząć na Henseta..on mi sie coś nie podoba....>

-Panie Henset..co pan robisz??
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Gru 20, 2006 23:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ULRICH

Widzisz klęskę wojsk Imperium w parku. Ostatni zakonnicy i kislevici padają martwi. Kto mógł z całego miasta, to wycofał się przed jedyny ocalały budynek Dzielnicy Światynnej... Katedrę Morra. Potężne schody stały się ich ostatnim miejscem oporu. Wkrótce dołączyłeś do nich, razem z Arcymagiem Śmierci-Narendasem Bovnerhofem oraz elfim sierżantem Wojowników Klanowych, Caillenem Vol'Tharem. Wroga horda już omiotła dzielnicę i pierwsze szeregi ścierają się z wami, pchając się bez końca na potężne schody świątynne, pchając się prosto pod wasze miecze. Mimo strat, szeregi wrogów są chyba nieskończone... Masa Łupieżców, Kultystów, Mutantów, Zwierzoludzi, Wojowników i Rycerzy Chaosu.

NUADA/HARGRIM

Wszyscy wrogowie nie żyją. Niestety, nie uratowaliście kobiety. W strasznym krzyku zmarła od ostrza Henseta jako ofiara dla Khorna. Więc ten pies po raz kolejny zdradził Imperium, tym razem ostatecznie. Nagle, strop zaczął się zawalać. Odgrodził was od niego. Uciekliście z ratusza, który się zawalił i magicznie eksplodował. Macie szczęście. Wojownicy Prawa oraz ich Arcykapłan Skryzz nie żyją, lecz Chaosyci ruszyli dalej, na ostatni bastion w Talabheim... Świątynię Morra. Gdzieniegdzie jednak krążą bestie i ludzcy wrogowie. Musicie coś zrobić, bo inaczej ktoś was znajdzie i w końcu was zabiją.

HENSET

Dokonałeś egzekucji, a Khorne wypełnił cię mocą. Jednak przepływ magii spowodował że cały ratusz zaczął się walić... Musisz uciekać, nie zdołasz pozabijać swoich "towarzyszy", gdyż spadający strop odgrodził ciebie od nich. Z ledwością wymknąłeś się na ogarnięte pożogą ulice... Widzisz jak pędzą na ciebie grupy Chaosytów i bestii wszelkich wyznań... Czas udowodnić że jesteś Wybrańcem Khorna!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Czw Gru 21, 2006 00:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<spluwam>
- Kur** widziałeś to Nauda, ku*** chaosyta pier****? Mówiłem, że Henset to nie był dobry pomysł..ale nie ma co lamentować...trzeba się z tąd zbierać druchu..najlepiej w stronę Świątyni Morra.. <rozgladam sie za najbezpieczniejszą drogą w tamtym kierunku, jesli taką widzę idę, topór mam gotowy do zadania szybkiego cięcia od doły celując w stronę gardła. >
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Czw Gru 21, 2006 17:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak przyjacielu, Chaos zasial zdrade w naszych szeregach. Miasto jest stracone. Musimy sie ratowac bo we dwóch mozemy tylko umrzeć. Ruszajmy szybko do świątyni, może mag jeszcze ją utrzymuje.

<Bierne w strone świątyni Morra. Nie chowam sztyletów ale unikam walki bo nie mam szans. Wybieram najkrotsza droge.>
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Czw Gru 21, 2006 22:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Staję ramię w ramię z magiem >
- Trzymać szyk, nie przepuścić ich - krzycze - utrzymywać pozycję,wyciąc te ścierwa
< Modlę się do Sigmara o Błogosławeństwo Ochrony i Męstwa >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Urdhgag
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 110
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Czw Gru 21, 2006 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wpadam między przeciwników, chwytam pierwszego lepszego za kołnierz lub kark i obracając się posyłam go w stronę drugiego. Jednocześnie tnę przez pysk kolejnego napastnika. Cięciem od dołu staram się wypruć flaki jeszcze jednem. Innym się zasłaniam. Drugiego zarzynam. Tak to wygląda. Jeżeli Khorne pozwoli wyjść z tego cało dążę dalej. Do obozu wroga.
_________________
#Sesja: Upadek Imperium: Henset Czerwonogłowy

"Szybko się poruszaja i niosą jakieś książeczki... Chować się!!! JEchowy nadlatują!!!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Gru 23, 2006 13:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ULRICH

Czujesz moc Sigmara która spływa na ciebie. Potem czujesz nową moc! Narendas rzucił kilka czarów... Nie czujesz strachu przed śmiercią, jedynie zimną determinację, by zabrać ze sobą tylu ilu można. Za Sigmara!

Stajesz w pierwszym szeregu, razem z żołnierzami zwalasz z nóg kolejną partię lekkozbrojnych wrogów i dziwactw. Niestety, zbliżają się ciężkozbrojni Chaosyci...

Dzięki Magii Narendasa i bohaterstwie żołnierzy, wszyscy lekkozbrojni albo padli, albo uciekli, tylko po to by zginąć za tchórzostwo z rąk Wojowników i Rycerzy Chaosu. W powstałej wyrwie pojawili się dwaj zbrojni. Obu znasz ze zbiórki na Placu Morra, to Nuada-ludzki bard zbrojny w dwa długie noże oraz Hargrim-krasnoludzki weteran z dwuręcznym toporem. Rozsiekali kilku ostatnich wrogów którzy nie zdezerterowali i wtopili się w wasze szeregi.

NUADA/HARGRIM

Udaje wam się wyminąć wrogie grupy. Przyczajacie się na Placu Morra i w odpowiednim momencie atakujecie przez wyrwę we wrogiej armii resztki lekkozbrojnych Chaosytów i bestii. Szybko i łatwo ich wyrzynacie, lecz zbliża się młot Chaosu, rycerstwo na koniach i wojowie w zbrojach. Wtapiacie się w szeregi obrońców. Narendas stoi z tyłu, zbierając moc. Dobył wielkiej bojowej kosy ze świecącym się Ametystem.

HENSET

Krwawo przebijasz się przez rosnącą hordę wrogów. Krisy się złamały, więc zacząłeś używać wrogiej broni, kopnięć i pięści. Wpadłeś w szał, jakbyś został opętany i ogłuszony jednocześnie...

Odzyskujesz świadomość. Jesteś w centrum wrogiej armii szturmującej ostatni przyczółek Imperium w Talabheim, Wielką Świątynię Morra. Otoczyła cię elitarna grupa Chaosytów. Widzisz jednak za sobą pas wszelakich trupów i krwi... To twoje dzieło. Przed tobą wyłania się Lord Kraken. Wysoki człowiek o masywnej posturze. Ma na sobie czarną kolczugę... to Czarny Gromril. Na niej ma łączone elementy pancerza... Wszystkie wyglądają jak dziwne płaskorzeźby. Wyglądają solidnie a ich kolor jest kolorem ciemnego złota. Przypominasz sobie, to pancerz jednego z mitycznych stworów morskich-krakenów, z morza o tej samej nazwie, na północ od Norski. Na jego hełmie są również elementy złotawej czaszki krakena, wieńczy go para karmazynowych rogów. Na plecach i lewym ramieniu ma potężną pelerynę o kolorze purpury, ze znakiem jego armii: morski stwór Kraken oplatający mackami Gwiazdę Chaosu. W ręku zaś ów Lord Chaosu trzyma dziwny kijaszek z jelcami po obu stronach. Kraken zwalnia jakiś mały pstrykacz i z obu stron wysuwają się pulsujące czarno-zielone ostrza. Spaczeń... Lord przemawia młodym, acz mocnym głosem, spotęgowanym przez metal hełmu.

-Dalej nie postąpisz, Hensecie Czerwonogłowy! Khorne obwieścił mi twoje przybycie. Wypełniłeś pomyślnie jego próby i dostałeś pierwsze nagrody. Teraz ja daję ci propozycję... Przystąp do mej armii i zdobądźmy Talabheim!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Gru 23, 2006 15:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Staje w środku szyku obrońców i czekam na wroga. Nie mam szans przeciwko ciezkozbrojnym ale zrobie co będę mógł.

-Hargrimie, walczyliśmy juz ramie w ramie i żyjemy. Proponuje nadal trzymac sie razem i ubezpieczać. Czas stworzyć legędę.

Patrze na ostatnich obrońców miasta. Nie ma sensu dodawać otuchy... napewno wiedzą że jeśli okażą słabość zginą szybko. Walka teraz będzie wyjątkowo trudna, przygotowuje sie do niej psychicznie.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Sob Gru 23, 2006 22:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< w końcu okaże sie co jest przeznaczeniem tego miasta..i moim przeznaczeniem...patrze po ostatnich obrońcach..tak oni też to wiedzą, że to koniec..>

- Bradzie Nauda! Wdzieczny jestem za Twoje towarzystwo, na polu bitwy nie zostawię cię samotnie. Masz rację przejdziemy do legendy, jako ostatni obrońcy Talabheim..jeśli ktokolwiek pozna tą legendę. Teraz czas pokazać chaosowi, że jeszcze nie zwyciężył!!

<podnosze głos do krzyku>
- Za Grimnira! Za Grungiego! Za krasnoludy i za Imperium!! Chaos nie zwycięży nas tutaj!! Walczcie i zwyciężajcie!

<czekam w pozycji bojowej na wrogów, pierwsze ciecie zadaje ukośne przez tors, następnie szukam luk w obronie i atakach przeciwnika, które szybko wykorzystuje silnymi uderzeniami, staram sie zwracać uwagę na to jak radzi sobie Nauda i jeśli trzeba to staram sie pomóc mu w walce.>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 14:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Występuje z szeregu podnosząc młot bojowy nad głowę >
- Za mną dziedzice Sigmara, za Imperatora !!!! - krzycze wściekłośc,gniew żądza wypelnia mój głos. " Sigmarze dodaj mi sił o obadarz łaską - w duchu dodaje"
< Wymachując młotem nad głową w pelnym biegu atakuje ścierwa, Staram się unikac ich cięc a moje ciosy wymierzam w najczulsze miejsca ciala, uderzam je z miażdzącą siłą. Obserwuje też jak inni sobie radzą >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Staję przed championem i patrzę na niego.

- Tak kur***? To dobrze, bo ta rzeź niewiniątego zaczynała być nudna... co mam zrobić?
Powrót do góry
Urdhgag
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 110
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lustruję otoczenie, na wszelki wypadek zabezpieczam się na wszelkie możliwe sposoby gdyby próbą okazało się nagłe rzucenie na mnie podkomędnych krakena. Patrze wyczekująco na Lorda. Oglądam się niespokojnie na jego żołnierzy.
_________________
#Sesja: Upadek Imperium: Henset Czerwonogłowy

"Szybko się poruszaja i niosą jakieś książeczki... Chować się!!! JEchowy nadlatują!!!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw Gru 28, 2006 00:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

HENSET

Kraken śmieje się, po czym jego ludzie chwytają cię. Ubierają cię w kolczugę, potem w pełną, płytową zbroję Wojownika Chaosu z kolorami i znakami Khorna. W rękę dają ci dwuręczny miecz, na łeb zakładają hełm z rogami. Kraken wcielił cię do swej świty i razem ruszyliście na pozycje wrogów...

ULRICH/HARGRIM/NUADA

Mimo waszego oddania sprawie i walce, mimo mocy Sigmara i magii Narendasa, wróg uderzył z pełną siłą. Dołączyła do tego świta Krakena, on sam oraz jakiś wojownik Khorna. Wiecie kto to po jego okrzykach. To Henset Czerwonogłowy, zdrajca Imperium.

WSZYSCY

Miasto upadło. Ulrich, Nuada, Hargrim, dzięki magii teleportacyjnej Narendasa udało wam się uciec razem z leśnym elfem, Caillenem Vol'Tharem. Sam mag Narendas, jego żołnierze oraz kapłanka Shallyi , Brigitt z Bretonni, którą Ulrich uratował od Nurglistów, zginęli. Nikt nie uciekł z miasta, które legło w gruz razem ze świątynią Morra. Talabheim upadło, a wy zbiegliście w Wielki Las, kierując się ku lasowi Reikwald.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Strona 8 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.