Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
1-OblężenieTalabheim
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Pią Gru 01, 2006 18:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Bardzie Nauda, dzienkuje z głos rozwagi, ale jak sam ująłeś on obraził naszą dumę i przodków. Zwady nie będzie jeśli on sie opanuje i przeprosi.

<odpycham rękę Naudy i czekam na rekację Henseta, opuszczam topór jednak ciagle gotowy jestem do obrony gdyby odważył sie zatakować.>

- Czekam...no i zadecydujcie wszyscy w końcu gdzie idziemy. Z tego co pamiętam Henset, Ghuntar i Nauda są za biciem kultystów Slaanesha, a cała reszta?
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pią Gru 01, 2006 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IVAN

Generał odpowiada po kislevsku:

-Dobrze widziec rodaka. Oczywiście, że pozwolę ci walczyć z nami. Mam trzy setki kislevskich kozaków które walczą u boku Rycerzy Jednorożca, Zakonu Pięści i Morrytów Ołowianej Pieczęci w parku Taalgarten. Tam Lord Kraken, nasz wróg, skierował największe i najbardziej elitarne siły. My również.

Ruszacie razem, mijając dzielnicowy mur poprzez bramę. Widzisz wielki park, który przed oblężeniem musiał być piękny. Teraz nadźgany jest ścierwami, trawa jest podeptana, a krew wypełnia sadzawki. Widzisz w oddali walczących rycerzy i strzelających kislevitów. Generał rusza tam, ujmując tarczę i miecz.

POZOSTALI

Ivan coś gada po kislevsku z generałem i po chwili odchodzą od was w stronę Taalgarten. Tymczasem coś was wystraszyło i zmusiło do uspokojenia się. Najwidoczniej Arcymag się zdenerwował i przywołał wicher Shyish.

-Nikt nie będzie w Talabheim walczył między sobą! Nuada, Henset, Ghuntar, Hargrim, ruszycie do Dzielnicy Prawa i tam część z was wesprze zbrojnym ramieniem siły Prawa i żołnierzy Imperium, pozostali pójdą do ratusza by zniszczyć sektę Slaanesha "Najsłodszy Pocałunek" <spluwa z odrazą> Jeśli jeszcze raz podniesiecie ręce na siebie lub głos, sam was wydam Chaosowi na rozszarpanie!

Arcymag rozmawia z Kapłanem Ulrichem, a ten rusza prędko na skraj Dzielnicy Prawa i znika za rogiem. Pewnie ruszył na kult Nurgla. Arcymag zniknął we mgiełce. Jesteście sami z wyraźnymi rozkazami.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Sob Gru 02, 2006 11:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za Kislev.
Wyjmuję mój miecz i podążam za generałem. Jeśli dojdzie do szarży atakuję z lekkiego doskoku, tnąc po klatce piersiowej pierwszego wroga, następnie piruet w miejscu i wbijam ostrze mego miecza w jego brzuch.
Staram się być bardzo aktywny w walce.
_________________
#Sesja Przyjaciel czy wróg? - Frank albo Fred
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Sob Gru 02, 2006 15:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<opuszczam broń, nienawidze magów, myśle sobie...głośno mówie.>
- Zgodnie z rozkazem panie.

<do towarzyszy:>
- No to ruszamy panowie. Imperium potrzebuje naszych sił! Czas pokazać chaosowi gdzie jego miejsce!!

< sięgam po tarczę, poprawiam topór dwuręczny na plecach>
- szkoda ze nie mam już moich toporków do rzucania...<mrucze sobie pod nosem. Odwracam się w stronę drogi do Dzielnicy Prawa, czekam na innych, kiedy oni ruszają ide z nimi w gotowości bojowej, w razie ataku atakuje cięciami ukośnymi, nieraz pomagając sobie tarczą - jako zasłoną przed atakiem lub w celu wytrącenia przeciwnika z rónowagi >
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Gru 02, 2006 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak, panie. Tak czy inaczej pan rozkoszy zostanie usunięty z miasta, więc mogę iść walczyć gdzie indziej.

<Poprawiam broń, a puźniej podążam za pozostałymi wyznaczonymi do tej samej misji co ja. Rozglądam się na boki żeby nie dopuścić do ataku z zaskoczenia.>
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
klos
Szabrownik
Szabrownik


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 18

PostWysłany: Sob Gru 02, 2006 22:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Jeszcze go dopadnę; Biedne za Hargrimem, gotowy na odparcie jakiegokolwiek ataku>

- Tarczowniku, prowadź ostrze me do boju, tylko Ty jesteś w stanie poprowadzić nas ku zwycięstwu w tej ponurej dzielnicy. [/i]
_________________
#Sesja Upadek Imperium - Ghuntar
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urdhgag
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 110
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Nie Gru 03, 2006 02:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uśmiecham sie ponuro i nie mówiąc nic ruszam za innymi. "Jak by co" to walczę tak jak dotychczas - chamsko, brutalnie i bezkompromisowo.
_________________
#Sesja: Upadek Imperium: Henset Czerwonogłowy

"Szybko się poruszaja i niosą jakieś książeczki... Chować się!!! JEchowy nadlatują!!!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Nie Gru 03, 2006 14:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Bracie!! Nasze ostrza rozetną wrogie szeregi! Pożałują tego, że tutaj przyszli!

<jeśli zobacze jakiegoś wroga rzucam się na niego z okrzykiem bojowym i tnę jak zawsze po przekątnej, odpycham tarczą i wykańczam kolejnym machnięciem topora.>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Gru 04, 2006 00:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IVAN

Kozakom skończyły się strzały, więc dołączyli do was, dzierżąc kislevskie szable oraz ręczne i dwuręczne topory bojowe. Zauważacie elitarną gwardię głównodowodzącego armii, oraz jego samego... Lorda Krakena. Szybko atakujecie ich z flanki, co powoduje zamieszanie w szeregach wojów. Demoniczny koń Lorda Chaosu padł martwy, a sam Lord zbiegł z Taalgarten ranny. W kilka chwil razem z rycerstwem roznieśliście elitę Chaosu, mimo srogich strat. Walka jednak trwa nadal.

POZOSTALI

Wpadacie do Dzielnicy Prawa. Widzicie jednak straszny widok za sobą: świątynie okrywa jakaś dziwna, plugawa magia Chaosu, która zawala je w gruz, morduje straże i kleryków. Jedynie świątynia Morra, dzięki mocy Narendasa się jakoś ostała. Widzicie, jak do Dzielnicy Świątyń wchodzi poraniony kapłan Sigmara, Ulrich, i znika w świątynii Morra z jakąś kobietą w płaszczu. Mimo tej niespodziewanej porażki, biegniecie by wziąć udział w walce.

Prawie wszyscy żołnierze Imperium padli. Jedynie zakonnicy Solkana wiedzieni przez Arcykapłana Skryzza uparcie trzymają się, mordując coraz to kolejne fale wrogiej hołoty. Wpadacie we wrogów z flanki, siekąc ich okrutnie. Solkaniści, widząc to, zdobyli się na kontratak. Szale zaczynają przechylać się w waszą stronę.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
klos
Szabrownik
Szabrownik


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 18

PostWysłany: Pon Gru 04, 2006 18:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- GRIMNIRZE DAJ MI SIŁY!!!! -< z tym zdaniem na ustach rzucam się w wir walki, staram się rozpłatać jak najwięcej brzuchów przeciwników zanim zorientują się że przyszły posiłki. Staram się również pozostać jak najbliżej Hargrima, aby walczyć przy boku równego sobie. Gdyby moja broń uległa zniszczeniu, natychmiastowo wycofuje się z pierwszej linii i staram się o jakąś inną aby z powrotem ciąć i zabijać. >
_________________
#Sesja Upadek Imperium - Ghuntar
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Pon Gru 04, 2006 20:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Za Grimnira!!
<ten okrzyk wyrywa sie z mojego gardła za każdym razem jak powale wroga. Walcze dzielnie starając sie trzymać wrogów tak aby nie mogli mnie zaskoczyć jakimś cięciem znienacka. Kiedy tarcza jest już bardzo potrzaskana i powyginana odrzucam ją na bok, jednoręczym toporem rzucam w najblliższego wroga i sciagam topór dwuręczny z pleców płynnym ruchem przy okazji krecąc szerokiego młynka aby odegnac wrogów na pewną odległość.>

- Teraz przekonacie się co to jest krasnoludzki topór walce!!!
<teraz już nie oszczedzam się zupełnie, staram się wykańczać przeciwnika pierwszym, najdalej drugim cieciem, co jakiś czas zataczam szerokie koła toporem aby odsunąć od siebie wrogów.>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Pon Gru 04, 2006 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam zbroi więce w pierwszym szeregu sie nie przydam. Sztylety układam w pozycji bojowej i przypominam sobie sztuczki ćwiczone przez dwa tygodnie. Staram sie iść tak aby nie być na flance wroga lecz za jego plecami. Robie wszystko aby zaatakować z zaskoczenia. Najbliższego który stanie do mnie tyłem tne po karku obydwoma nożami na raz, tak aby spadła z chukiem na ziemie, po czym odrazu odskakuje.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urdhgag
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 110
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Pon Gru 04, 2006 23:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nic nie krzyczę, ani nie cytuję. Idę, idę po śmierć mych wrogów, przelać ich krew słusznej sprawie. W nadchodzących czasach nie będzie ludzi, którzy o mnie nie usłyszą. Wizja złoto-czerwonej zbroi? Mam większe ambicje. Nie będę tylko marionetką w rękach jakichś idiotów. Zasłużę się przelewając krew. Mnóstwo krwi. Niech strach padnie na tych, którzy staną przede mną i tych, którzy staną przy mnie. Śmierć za śmiercią, krew za krwią chcę przybliżyć się do mych marzeń. Do mych Ambicji. I nie odpuszczę. Śmieję się ponuro gotowy by sprostać, a nawet przewyższyć związanym przede mną oczekiwaniom. Jeżeli bóg z nimi. to niech zaczną się lepiej obawiać co przeciwko nim.

Idźmy więc. Niech zginą ci co słabi, a przetrwają ci co mocni.
_________________
#Sesja: Upadek Imperium: Henset Czerwonogłowy

"Szybko się poruszaja i niosą jakieś książeczki... Chować się!!! JEchowy nadlatują!!!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Wto Gru 05, 2006 20:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Wchodzę z kobietą do światyni i zostaje z nia.Sprawdzam jak się czuje. Rozglądam sie wokół siebie >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Gru 06, 2006 15:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IVAN

Po połowie godziny, które wydały ci się wiecznością, w końcu odparto atak Chaosu na Taalgarten. Straty są potężne, wszyscy Mistrzowie Zakonni polegli, zginęło dużo rycerzy, kozaków, padł generał Alexander. Przysiadasz pod nieco zdewastowanym dębem, dysząc ciężko i bandażując rany czystym materiałem.

ULRICH

Rozglądasz się. To główna świątynia Morra w Talabheim, przerobiona na fortecę i centrum dowodzenia. Arcymag Narendas wydaje rozkazy jakimś sierżantom, a ci rozbiegają się. Potem podchodzi do ołtarza, klęka i modli się. Kapłanka się odzywa:

-Nic mi nie jest. Poszukam jakiegoś ubrania. Idź powiedzieć co się wydarzyło Arcymagowi.

POZOSTALI

Walka jest krwawa, ale już zdobyliście sensowną przewagę. Resztki wrogiej grupy wycofują się w pośpiechu, rzucając w was przekleństwami. Wojownicy Prawa leczą się i odnawiają obronną pozycję. Podchodzi do was Arcykapłan Solkana, przywódca kultów Prawa w Imperium, Skryzz.

-Dzięki za przybycie i atak z flanki. Te dranie wrócą i to silniejsi. My tu się jakoś utrzymamy, wy zaś ruszajcie do ratusza. Arcymag mówił mi już o waszym zadaniu. Pospieszcie się, nim wykręcą jakiś paskudny rytuał!

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.