Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
1-OblężenieTalabheim
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klos
Szabrownik
Szabrownik


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 18

PostWysłany: Sro Gru 06, 2006 19:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< nie słuchając staram się odnaleźć na pobojowisku jakąś w miarę sprawną tarcze i miecz, jeżeli takowe znajduje zakładam topór na plecy i oczekuje na rozkazy Hargrima. W wale stosuję taktykę taką jak na pierwszych murach obronnych, po zniszczeniu tarczy wyrzucam ją wraz z mieczem i dobywam topora trzymając przeciwników na dystans i wykonując cięcia w odpowiednich momentach>
_________________
#Sesja Upadek Imperium - Ghuntar
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Sro Gru 06, 2006 21:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Wspatry na toporze dwuręcznym rzucam okiem rozgladając się a tarczą i toporkiem jednoreczym, jeśli widze coś zdatnego do użytku postepuje tak samo jk Ghunthar (biore to i topór dwureczy umieszczam na plecach.). Po chwili mówie.>

- Nie ma czasu na odpoczynek.. trzeba wyplenić to plugastwo z tego ratusza. Kto dowodzi? Jesli nie ma sprzeciwu to ja pragnę to robić..chociaż i tak plan moze być jeden...bijamy do srodka i sala po sali zabijamy kultystów!

<po tych słowach kieruję sie w stronę ratusza, z bronią w dłoni>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera


Ostatnio zmieniony przez Cranmer dnia Sro Gru 06, 2006 22:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sro Gru 06, 2006 22:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Z odrazą wycieram sztylety w łachy Chaosytów. Ratusz.... niech przeklęci będą Slaaneshowcy. Po raz pierwszy czuje prawdziwą złość. Przybieram zacięty wyraz twarzy i w milczeniu maszeruje na kultystów.>
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Czw Gru 07, 2006 21:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Skłaniam się nisko i podchodzę do maga. >
- Panie Nurgliści coś planuje ... < relacjonuje mu fakty i zdarzenia których byłem świadkiem >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Czw Gru 07, 2006 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chichoczę pod nosem. Ci idioci pewnie zupełnie nie znają się na walce. Banda rozpalonych żaczków chcących sobie za darmo zaru**. Szykuje się większa zabawa niż przewidywałem. To już nie będzie dobijanie rannych. To będzie zwykła rzeź. Zwracam twarz w stronę budowli, w której ukryli się kultyści. Cóż widzę? Skomplikowany, czy też prosty budynek? Małą fortecę, czy zwykły dom?

Ciekawe co tam w środku siedzi. Bo nie wyglądają mi na wartościowych przeciwników... Zauważam bezczelnie
Powrót do góry
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pią Gru 08, 2006 19:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ULRICH

-Rozumiem że ich zabiłeś? To znaczy Nurglistów? To był kult Szkarłatnej Zarazy, plugawił Imperium od ośmiu lat. Już zdążyli wykonać część rytuału. Widziałeś co się stało z Dzielnicą Świątynną. Zdążyłem ocalić tą świątynię Morra... Ale nie ludzi. Wszyscy strażnicy i kapłani zginęli. Co to za kobieta?

Kapłanka podchodzi do niego i rozmawia chwilę, po czym znika w jednej z przybudówek.

-Sigmaryto... Mamy mało czasu. Kolejna fala napastników odparta, lecz wróg znów nadejdzie i teraz to będzie ostateczny szturm. Dzielnica Prawa za chwilę padnie, niedługo potem Taalgarten. Zostanie tylko ta świątynia. Ruszaj do Taalgarten i znajdź ostatniego żywego w tym mieście leśnego elfa, Caillena Vol'Thara. Czas jest na wagę złota... Przyprowadź go do mnie!

POZOSTALI

Ratusz to wbrew pozorom dość prosty budynek, lecz wielki. Większość jego już spłonęła i legła w gruz, prócz głównej sali i korytarza do niej prowadzącego.

Skryzz znów odzywa się... Widzicie że nadchodzi znacznie większa i groźniej wyglądająca masa wrogów, tym razem Wojowników i Rycerzy Chaosu.

-Kurwa! Ruszcie dupy do tego ratusza i wyrżnijcie tych sekciarzy! SZYBKO!

Ruszacie przez schody prowadzące do roztrzaskanych wrót. Przechodzicie przez korytarz zasłany trupami do głównej sali. Na podeście, gdzie musiało być kiedyś miejsce sędziego lub rządcy miasta, jest lichy ołtarz z drewna przystrojony znakami Slaanesha. Wokół kilkunastu kultystów i kapłan. Inkantują. Widzicie młodą nagą kobietę uwiązaną do ołtarzu, jest nieprzytomna. Sekciarze uzbrojeni są w broń improwizowaną i okazyjne, kiepskiej jakości krótkie miecze, sztylety i buławy. Kapłan ma pordzewiały kris (falisty sztylet). Niestety oni nie są sami... Drogę zastępuje wam zastęp Łupieżców Slaanesha i kilku Wojowników w pełnych zbrojach Slaanesha. Żeby przerwać rytuał musicie najpierw zabić ich...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Pią Gru 08, 2006 20:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- A jak on wyglądą, lub po czym go poznam ? -pytam się z ciekawości
< Przez chwilę się waham jednak ruszam przed siebie....Wychodzę ostrożnie ze świątyni ostrożnie i ruszam do wskazanego mi miejsca. Staram się unikać wroga,przemknąć nie postrzeżenie >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 15:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wycofuje sie dwa kroki i ide w kierunku ściany. Nie mam szans w bezpośrednim starciu. Kiedy Wrogowie będą zajęci walką staram sie przebiec obok nich trzymając sie brzegów komnaty i zaatakować kultystów mając za głównny cel tego z krisem.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 18:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

,szeptem do towarzyszy:>
- Co o tym sądzicie? Według mnie powinnismy skupić sie na tych łupieżcach i wojownikach...trzeba uważać i działać szybko. Kto czuje sie na siłąch za mną. kiedy nas zauważą szarża i staramy sie przez nich przebić...chyba ze macie lepszy plan?

<jesli nie protestują powoli ide w ich kierunku starajac pozostać nie zauważonym, kiedy już mnie widzą ruszam w biegu do ataku, pierwszego tnę po przekatnej z jednej i na odlew z drugiej, potem niech Grimnir prowadzi mój topór -> uzywam też starego sposobu z tarczą>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 17:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ULRICH

Dostajesz szybkie objaśnienie wyglądu elfa i biegniesz do Taalgarten. Stajesz w końcu w wielkim parku i widzisz, że sytuacja jest tragiczna. Większość Kozaków Kislevskich, Rycerzy Zakonnych i Wojowników Klanowych padła martwa, a ostatni zostali rozbici i otoczeni, próbując desperacko zatrzymać elitarne, czarno i złoto zbrojne hordy Wojowników Chaosu. Widzisz jak jakiś elf biegnie do ciebie. Jego ubranie jest podarte, zbroja okrwawiona, tak samo półtoraręczny, elfi miecz. Nie ma hełmu, kołczanu i łuku. Wyrzuca też pustą pochwę po sztylecie. To on, Caillen Vol'Thar. Miałeś go znaleźć. Podbiega do ciebie.

-Taalgarten upadło! Wycofać się do świątyni Morra!

Przebiegł obok ciebie i zniknął w zniszczonej wewnętrznej bramie Dzielnicy Świątynnej. Taalgarten upadło... Pierwsi Chaosyci już biegną kupą ku tobie, ku bramie, ku świątyni Morra.

POZOSTALI

Cranmer, coś musiało ci się przywidzieć, wszechobcena magia Chaosu zwiodła twe oczy na chwilę. Wrogowie biegną na was z okrzykiem. Cały czas byli twarzą w twarz z wami...


Łupieżcy zbrojni są w małe tarcze nadziane kolcami oraz krótkie miecze. Na łbach rogate hełmy. Reszta ich ubioru to żelazno-skórzane pasy na torsie, buty oraz przepaska ze skóry. Akurat jest ich po jednym na każdego. A więc pojedynki.

Nuada, nie uda ci się przekraść. Musisz walczyć.

Widzicie jak jeden z wrogów starł się z Ghuntarem i po krótkiej wymianie ciosów, Chaosyta padł bez głowy na ziemię, a krew trysnęła wysoko. Ghuntar z okrzykiem "Za Grminira!" rzucił się ku Wojownikowi Chaosu w pełnej, różowo-czarnej zbroi płytowej i z wielkim mieczem. Ghuntar zamachnął się toporem, jednak wróg był szybszy i ściął trzon topora na pół, a potem machnął, ścinając głowę krasnoluda. Nagle, słychać ryk szału... To Henset. Jego skóra zszarzała i spękała się, jakby twardniejąc i susząc się. Oczy przybrały czerwony poblask. Jednym cięciem ściął na pół pionowo swojego Łupieżcę, potem rzucił się na woja Chaosu, przebijając mu serce. Miecz zostawił w ciele wroga, tarczę wyrzucił i porwał za sztylet, którym cisnął w kapłana. Trafił w oko. Kapłan zwalił się bez dźwięku z podestu, niknąc gdzieś w głębi sali, zostawiając opadającą smugę krwi za sobą. Pozostali sekciarze rzucili się ze swoim orężem ku Hensetowi. Wywiązała się brutalna walka. Henset ryknął:

-KHORNE!

Po czym, ująwszy dwa krisy wyrwane z rąk jakiemuś martwemu sekciarzowi, zaczął zabijać po kolei kultystów. Kobieta na ołtarzu ocknęła się i jęcząc i krzycząc z przerażenia próbuje się oswobodzić.

Wy zaś macie jeszcze swoich Łupieżców Slaanesha do zabicia.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 19:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Co jest kur**! Chyba coś jest nie tak z Hensetem!
<krzycze...Ale teraz mam własne problemy...>

<stoje w lekkim rozkroku z tarczą z przodu, czekając na atak łupieżcy, który blokuje (tarczą) i przechodze do kontry, tnę ukośnie toporem od prawej do lewej, wracam płaskim cięciem na wysokości torsu i odpycham przeciwnika tarczą, jeśli przeżył doskakuje do niego i tnę toporem z góry, jeśli zabiłem go to szukam kolejnego wroga.>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 12:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyjmuje postawe bojową i przypominam sobie sztuczki wyuczone przez te dwa tygodnie. Staje na szeroko rozstawionych nogach i mocniej chwytam sztylety. Wybieram jednego z Łupieżców i powoli ide w jego strone. Staram sie zachować spokuj i nie spuszczac z oka pozostalych wrogów.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 12:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

CRANMER

Zablokowałeś tarczą jego miecz, i wytrąciłeś oba przedmioty daleko w bok. Tarcza jest do niczego już. Wróg wyjął sztylet i zamierzył się. Jednak był zbyt wolny. Pochlastałeś go toporem, odepchnąłeś i dobiłeś. Martwe ciało opadło ze zmasakrowanym torsem.

NUADA

Wróg zamierza się, a ty z całej siły zrobiłeś unik. Udało się. Wepchnąłeś jeden sztylet w podbrzusze, drugim przejechałeś po gardle. Wróg z charkotem zwalił się na posadzkę, oblewając cię krwią z rozciętych tętnic.

HENSET

Klątwa Morra opadła, dostałeś pierwsze błogosławieństwa Khorna oraz odzyskałeś dawne umiejętności. Za pomocą dwóch krisów wyrżnąłęś już wszystkich sekciarzy. Słyszysz głos w swojej głowie:

"DOSKONALE, mój sługo! Zabij teraz tą kobietę na ołtarzu, jako ostatnią dziś ofiarę dla mnie! Stań potem przed dowódcą wojsk Chaosu pod tym miastem, stań przed Lordem Krakenem. A teraz żegnaj i rozlewaj KREW w moim imieniu!"

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 16:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozglądam sie czy droga jest juz wolna. Jesli nie to staram sie zajsc od tylu jakiegos wroga i szybko go zabić. Swojąwalke opieram na unikach, atak jest mniej wazny.
Ruszam tak szybko jak to mozliwe w strone kobiety leżącej na ołtażu... oby jeszcze żyła.
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 21:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Nie zastanawiając się biegnę ile mam sił do Świątyni. Gdy dobiegne szukam elfa....Jestem cały w gotowości >
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Upadek Imperium Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.