Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Imperium - Reikland
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 39, 40, 41  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 15:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Ruszam pierw do Josepha, jeśli jest w stanie chodzić o własnych siłach>
- Za mną szybko - rzucam krótko
< Podbiegam do wyrwy i jeśli jest taka możlwość schodze do Volkera..Jesli nie rzucam na siebie czar Podniebny chód i opuszczam się w dół do niego..>
- Mógłbys się nie guzdrać...Dasz radę iść ? - pytam sie

< Jesli Volker odniósł poważniejsze rany staram sie mu jakoś pomóc, jeśli może walczyć mówie >
- Pozwólmy mu opuścić koegium bo inaczej nikt nie przeżyje...Podązmy za nim...i razem go zniszczmy a nie w pojedynke...
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Dam rade do jasnej cholery! Jakbyś nie zauważył poleciałem w dół, rozbiłem sie o ziemie i lekko mnie przypaliło...< opieram sie o ścianę biorę głęboki oddech i mówię> Gdzie sie na niego zaczaimy? aha i w drodze musimy ustalić dokładny plan działania!
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 16:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

VOLKER

Udało ci się ugasić płonące ubranie i krzyknąłeś do Grompha, który wreszcie wylazł ze swojej komnaty na korytarz. Po chwili, zleciał on razem z tym uczniem Josephem swobodnie za pomocą magii na dół. Zdenerwowało cię to jeszcze bardziej. "On lata sobie spokojnie a ja spadam z gruzem i płomieniami!"-pomyślałeś.

BAENRE

Pomogłeś Josephowi wstać i zlecieć na niższy poziom przez wyrwę. Volker stoi obok wściekły z nieźle nadpalonymi szatami, cały umorusany w sadzy i kurzu.

VOLKER/BAENRE

Podczas narady, Joseph masował obolałe mięśnie a obok was, korytarzem pobiegło sprintem czterech magów. Troje z nich było Wędrownymi Czarodziejami, czwarty, ten który ich prowadził to jeden z Magistrów-Mistrzów Magii.

Rozpoznajecie ten poziom. korytarz ten prowadzi do Głównego Hallu. Pobiegli tam właśnie ci magowie. Czyżby demon już dostał się blisko wrót Kolegium Ognia? Chyba tak, gdyż słychać ryki, okrzyki, szczęk oręża i eksplozje dochodzące stamtąd.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Jak dobrze rozumiem to wszystko część planu... trzeba go wyciągnąć na zewnątrz, moim zdaniem łatwiej będzie jeśli sami zrobimy sobie 'wyjście' i będziemy go ściągać na plac, niż jakbyśmy mieli wypchnąć go od tej strony...co ty na to? < rozglądam się za jakimś miejsce gdzie można by zrobić wyłom i wyjść szybciej na zewnątrz..albo czy tu nie było jakiegoś tajemnego wyjścia...>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 18:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Tu z nim walczyć nie będziemy...Joseph nie guzdraj się, to nie pierwsze rany jakie odniosłeś, i jeśli mają być nie ostatnimi to rób to co my. Kto z was ma sztylety bądź miecz... Będę ich potrzebował
< Rozglądam się dookoła jeśli nie ma innego wyjścia podążam korytarzem, którym biegli adepci. Nie spieszę się, rozglądam się dookoła siebie, może dojrzę wzór czarów którymi posługuje się demon..Spoglądam na zwłoki które napotykamy - jeśli dostrzegę jakąś broń ostrą każe zebrać ją Josephowi >
- Biedni głupcy, pośpiech i bezmyślne męstwo...bez sensu - rzucam krótko

< W myślach przerzucam kolejne czary które będą mi potrzebne oraz składniki..sięgam lewą ręką do kieszeni piwafii...>

- Joseph...póki nie powiem masz nic nie robić !! - zrozumiałeś...
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Joseph, trzymaj mój sztylet, muszę mieć obie ręce wolne, i tak jak mówił mistrz Gromph wykonuj dokładnie polecenia! Od tego zależy twoje i nasze życie!
<daje chłopakowi broń, po czym sprawdzam jakie mam przy sobie składniki, mam nadzieje ze wszystkie potrzebne...powtarzam w myślach plan...to jest szalone, ale powinno sie udać...żeby tylko chłopak nie zawalił... wspomogę go odrobiną wiary... idąc zbieram energię i otaczam siebie, Grompha i najbardziej Josepha smugami Aqshy, które przenikają nasze ciała i napełniają serca wolą walki>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 20:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kierujecie się powoli korytarzem, zbierając wokół siebie moc Aqshy. Joseph, pokrzepiony waszymi słowami i mocą, zbiera w sobie siłę do rzucenia pierwszych prostszych czarów.

Natykacie się na kolejnego maga. To jedyny, zaraz po Patriarsze, Arcymag, jego zastępca. Hermann Mannslieb. Nieco ponad 60-letni starzec. Opiera się na swoim kosturze, a w drugim ręku dzierży przywołany, płonący miecz. Ponad jego głową uformowała się potężna, majestatyczna, ognista korona.

- Młodzi, co, spacerek? Macie jakiś plan? Demon przywołał do pomocy bandę Cieni-szybkich wojowników. To cieniste postacie, utkane z mocy Dhar i odziane w szaty oraz skórznie. Dzierżą przeróżne lekkie bronie, tak strzeleckie jak i ręczne. Korzystają też z magii. Widzieliście Patriarchę może? W ogóle, skąd się wziął ten demon? Wezwałem przed bramy Kolegium sporą grupę zbrojnych z bronią prochową i ręczną... Powinni go zatrzymać lub spowolnić jakby się wydostał.

Jak dobrze pamiętacie, Arcymag Hermann jest mocno gadatliwy, choć gada z sensem. Pamiętacie również że pytania zawsze zadaje w środku wypowiedzi i źle reaguje na to, jak ktoś na nie nie odpowie...

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Spoglądam na Mistrza >
- Zaprawdę mistrzu, przepiękna noc na spacer....a co do pojawienia się tego demona to bardzo zagadkowa sprawa....Więc zanosi się nam na polowanie....Patriarchy nie widziałem....
< Spoglądam na Volkera >
- Mam nadzieję że jesteś gotowy.....
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 16:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Gotowy, ja aż palę się do tego aby przypiec temu demonowi skórę...
<spoglądam na mistrza Hermanna>
- Patriarcha pewnie jest u siebie, bo jak by wyszedł z komnaty to tego demona by już nie było... <uśmiecham się szeroko i podążam dalej w stronę drzwi>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 17:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arcymag Hermann podrapał się po brodzie i zainkantował zaklęcie. W wasze serca wlał się Żar, który napełnił was odwagą i gniewem. Magia Arcymaga jest potężna!

- Ruszajmy! Wyczuwam, że demon jest w Hallu!

Biegiem doszliście na potężny balkon w kształcie litery U. Wy jesteście u jej podstawy. Na wprost jest wielki, ognisty żyrandol oraz za nim wielkie, dwuskrzydłowe Wrota Kolegium. Nad nimi nie ma już balkonu.

U dołu widzicie obrońców Kolegium oraz tych wcześniej spotkanych Magów-wszyscy walczą z Cieniami i demonami przywołanymi przez potężnego adwersarza. Sam zbrojny demon stoi przed Wrotami, oglądając je. Jest otoczony potężną tarczą magii, złożoną z Prawdziwej Dhar. Łeb ma opuszczony, nogi złożone razem, ogon podwinięty, zaś Shamshiry złożone w krzyż na piersi. Inkantuje jakiś potężny czar.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 11:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Zerkam na Volkera...i pokazuje szybko żeby się cofnął. Wkładam ręke do piwafi i wyjmuje dwie kulki zbitej siarki, oraz parę koralików... Zaczynam inkantować zaklęcie >
Um sanctum aerum nerim agonus
< Gdy moc Aqshy mnie wypelni wyrzucam w siebie komponenty i rzucam czar >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 15:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<robie kilka kroków do tyłu, i sam sięgam po energię Aqshy, najpierw złączam dłonie, potem je rozszerzam, formuje najpierw niewielką kule z ognia, następnie stopniowo rozszerzam dłonie formując ogniste ostrze. "Rękojeść będzie czarna...jak zawsze..." następnie chwytam bron prawą ręką i czekam na efekty zaklęcia Grompha...>
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 15:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arcymag zajął pozycję na lewym balkonie, Joseph po prawej. Przygotowaliście się wszyscy...

Najpierw zaczął Arcymag. Pierdolnął potężnym ognistym podmuchem, który zerwał tarczę magiczną z cielska demona. Ten nadal inkantuje czar. Jest w transie.

Następny był Joseph. Cisnął ognisty pocisk i Magiczne Żądło. Kula ognia rozbiła się o niego, nic nie robiąc, ale Żądło smagnęło go w pysk, wyrywając z transu. Ryknął w furii i skierował wzrok na ucznia. Już miał coś zrobić, kiedy ze wszech stron zaczęły walić w niego ogniste kule Grompha. Na koniec, Arcymag grzmotnął falą mocy w żyrandol, a ten spadł na niego z okropnym hukiem i kawał hallu rozbłysł eksplozją.

Obrońcy Kolegium odesłali ostatnie przywołane stwory i uformowali krąg wokół potężnego ogniska jakim stał się demon i żyrandol.

Nagle, demon ryknął i wstał, rozrywając resztki żyrandolu i pryskając płomieniami na wszystkie strony. Wezwał najpotężniejsze, najczarniejsze moce i potężna sfera Prawdziwej Dhar zaczęła się rozszerzać. Obrońcy nie mieli szans. Zostali zwyczajnie rozerwani w agonii. Joseph szybko pobiegł do was. Arcymag próbował odeprzeć z pewnością siebie mroczną moc-przypłacił to życiem, tak jak inni. Widząc co się z nim stało, szybko schowaliście się do korytarza z Josephem i padliście na ziemię.

Hall eksplodował.

Otworzyliście oczy i wstaliście niepewni. Balkonów już nie ma, zostały zerwane. Nie ma Wrót, ścian, sufitu... cały Hall wyparował. Smaga was mroźne powietrze nocy. Widać zabudowania innych Kolegiów i Konkordatu oraz samego Altdorfu. Demon jest w dole i zbiega po wielkich schodach, rozwalając kolejne grupy żołnierzy. Ci próbują go zranić bronią białą oraz prochową, wreszcie resztki rzucają się do ucieczki. Demon rozwala bramę podwórza i wypada na Ulicę Magii, kierując się w stronę miasta. Wznieca za sobą pożogę i chaos, przywołuje demoniczne sługi które zajmują się wszelkimi próbami pościgu.

Volker, dzierżysz swoje ogniste ostrze, ale chwilowo już ci się nie przyda...

Joseph patrzy na was przerażony.

- Na Litość Bogów! Co to było?

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cranmer
Graf
Graf


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1751
Skąd: z nienacka :D

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Chyba nam sie nie udało... trzeba zmienić taktykę, nie sądzisz Gromph?
<uwalniam magie wiążącą mój miecz i mówię do Josepha>
- To była 'próbka' wyższej magii, widowiskowa i jak nie trudno zauważyć cholernie skuteczna...
_________________
#Wichry Północy, Kazdin
#Ciężkie jest życie na morzu, Miguel Rodriguez de Gillera
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 16:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Spoglądam na Josepha...zirytowany pytaniem młodego ucznia, nawet nie odpowiadam... Spogladam na zgliszcza i pożogę która panuje wokół mnie.... Efekt zaklęcia rzuconego przez demona wzbudza we mnie szacunek do niego... jest potęznym zaprawdę przeciwnikiem....>
- Poczekajmy na Thyrussa - mówie to spokojnie - ale wpier muszę coś odzyskać... Joseph za mna....Volker idziesz ?
< Kieruję się na dół w poszukiwaniu laski....Zastanawiam się jak pokonać ó demona, staram się przeanalizować potyczkę i wychwycić jego słabostki...>
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 39, 40, 41  Następny
Strona 2 z 41

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.