Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Imperium - Westland
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 19:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ruszyliście w potężnej sile. Alex rzucił ochronne zaklęcia na zamek, będą go strzegły różne zjawy i duchy oraz klątwy.

Wasz pochód trwa, a mord i poszerzanie waszej armii idzie z nim w parze. Jedyną poważniejszą potyczką była walka z tą bandą krasnoludów która umknęła z niedawno przez ciebie spalonej wsi. Zemściłeś się, zabijając i wskrzeszając osobiście krasnoludzkiego dowódcę.

Mimo tego, że jesteście nie powstrzymani, miną dni i noce zanim dotrzecie do najważniejszych skupisk ludności w Bladych Siostrach. Alex już powysyłał pomniejsze, szybkie bandy naprzód, które miażdżą wioski i karawany, mordują podróżników i awanturników oraz wskrzeszają ich by powiększyli szeregi.

Sporo z tych band zapuściło się na Blade Siostry i Jałową Krainę, rzucając na te ziemie cień strachu...

Panuje spokój w Szarych Górach... śmiertelny spokój.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rage
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 20
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Paź 08, 2007 12:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Wydaje rozkazy tak, by jak najlepiej wykorzystać dzisiejszą pełnie. Chce wskrzesić jak najwięcej wojowników i zawsze przed wskrzeszaniem próbuje się jak najbardziej skoncentrować. Z wielkim zadowoleniem patrzę na umierające ofiary i następnie wskrzeszane przez Alexa i mnie. Próbuję znaleźć podczas drogi jakieś odpowiednie i efektywne stworzenie, które mógł bym zabić a następnie z pełnym skupieniem przemienić na mojego kościanego wierzchowca... Gdy znajdę takie stworzenie proszę Alexa o wsparcie przy wskrzeszaniu by budził przerażenie samym wyglądem, niósł zniszczenie swoją siłą i zadziwiał szybkością i wielkością. Następnie myślę: "Jest nas wielu... Ale mam takie wrażenie, że wciąż za mało... Nie wiem co nas tam napotka za wyzwanie...">
_________________
And in the beginning was Chaos... Chaos is strong...

#Vae Victis => Góry Szare i Jałowa Kraina: Magnus Grindfeld <=> człowiek, nekromanta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Paź 17, 2007 18:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przez blisko trzy dni wasze to powiększające się, to malejące siły pustoszyły północne Góry Szare, całe Blade Siostry i zachodnią Jałową Krainę. Wreszcie jednak rozproszeni obrońcy albo legli, albo zebrali się w pewnej granicznej fortecy, pilnującej ostatniej, największej przełęczy, łączącej Imperium z Bretonią. Zdołałeś zebrać ok. piętnaście setek dobrych, wojowniczych szkieletów różnego rodzaju. Przeciwników jest blisko tysiąc, z czego dwie setki to krasnoludy, a ok. jedna setka to Leśne Elfy-uchodźcy z Lasu Laurelorn. Zamek jest jedynie jednym pierścieniem murów plus kasztelem, ale nie należy lekceważyć siły obronnej. Jest on dobrze zaopatrzony, a obrońcy są zdesperowani i dobrze przygotowani. To będzie ciężka bitwa. Przynajmniej masz parę prostych katapult, balist, skorpionów i drabin oblężniczych, nie licząc taranu. Zdobyłeś też szybkiego i mocnego nieumarłego wierzchowca, podobnie jak Alex. Kościste rumaki bojowe, których pośmiertne ruchy są wzmocnione potężną magią.
_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rage
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 20
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Paź 25, 2007 15:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Dokładnie obserwuję tą przełęcz. Chce ją dokładnie oglądnąć by ustalić taktykę ataku. Oglądam ją osobiście do bezpiecznej odległości tak, by bym był pewien, że nikt nie jest mnie w stanie dostrzec z fortecy. Gdy to już zrobię idę do Aleksa i mówię>
-Znajdź lub przyzwij mi jakiegoś dobrego zwiadowce i wyślij go by zwiedził teren w pobliżu fortecy. Niech podejdzie jak najbliżej może niezauważony. Gdy wróci niech przyjdzie do mnie z raportem.
<Po czym już kieruje się do rozpoczęcia przygotowywania taktyki>
_________________
And in the beginning was Chaos... Chaos is strong...

#Vae Victis => Góry Szare i Jałowa Kraina: Magnus Grindfeld <=> człowiek, nekromanta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw Paź 25, 2007 19:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wysłano zwiadowcę - pewnego specjalnego ghula, jednak wrogowie doskonale wiedzą o waszym istnieniu a elfy są wielce czujne. Zwiadowca padł w połowie drogi. Wysłał mentalny raport do Aleksieja tuż przed śmiercią.

Alex odebrał mentalny przekaz i cichym, mrocznym głosem obwieścił ci:

- Nie jest dobrze. Koksowniki przy blankach murów, gdzie obrońcy mogą zapalać strzały i pociski. Ziemia podmokła smołą - którą można rozpalić. Zakryte wilcze doły z palami. Ze dwie mangonele na wieżach i ze dwie małe balisty z płonącymi pociskami na murach. Ukryte małe klatki z wściekłymi wilkami i psami. Dobrze się przygotowali, a my mamy tylko kilka lichych maszynek oblężniczych.

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rage
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 20
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Paź 28, 2007 17:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Mówię cicho do siebie z złością>
-Na wszystkich bogów chaosu... Niech ich krew zaleje....
<Wpatrzony z powoli gotującą sie we mnie złością spowodowaną dobrym przygotowaniem się przeciwników na fortecę mówię do jednego z mojej elity>
-Każ oddziałom sie wycofać. Nie zaatakujemy teraz. Musimy Poczekać. W bezpiecznej odległości.
<Patrzę się rozgniewanym wzrokiem na Aleksa i mówię>
-Nie mam zamiaru doznać strat większych niż w wiosce...
<Czekam na jakąkolwiek jego reakcję i kontynuuje rzucając wzrok na fortecę>
-Muszę dobrze przemyśleć to oblężenie. Nie mam na razie żadnego pomysłu oprócz zagłodzenia ich. Ale to może potrwać miesiące... Lub pójście na wschodnią Jałową Krainę by zdobyć więcej wojska, lecz oni mogą się jeszcze lepiej przygotować... Co o tym sądzisz? Masz może jakiś pomysł?
_________________
And in the beginning was Chaos... Chaos is strong...

#Vae Victis => Góry Szare i Jałowa Kraina: Magnus Grindfeld <=> człowiek, nekromanta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Pon Paź 29, 2007 00:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wycofaliście się poza zasięg wzroku elfa, człowieka, niziołka i krasnoluda z fortecy. Alex pokręcił głową.

- Nie znam się za dobrze na taktyce i nie mam potężnych mocy destrukcyjnych. Mogę wskrzeszać i tworzyć wojowników kiedy są materiały, ale niewiele więcej. Myślę że można by ich wziąć jakoś podstępem. Czas jest naszym przeciwnikiem w tej rozgrywce, więc nie możemy ich oblegać. Szturm... tylko jak? Sabotaż może jakiś?

_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rage
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 20
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 13:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Po chwili namysłu nad propozycją Alexa mówię do niego>
-Wyślij zwiadowców by znaleźli odpływ z kanałów. Musi być gdzieś umieszczony. Zajmiemy ich z zaskoczenia <w myślach:"mam nadzieje">. Wydaje mi się to najbezpieczniejszym sposobem na zajęcie tej fortecy.
<Po czym dalej kontynuuje rozmyślanie nad taktyką>
_________________
And in the beginning was Chaos... Chaos is strong...

#Vae Victis => Góry Szare i Jałowa Kraina: Magnus Grindfeld <=> człowiek, nekromanta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 13:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po dłuższym czasie odnaleziono wśród skał i gór odpływ. Jest to... rura zagrzebana mocno w ziemi. Z opisów zwiadu wynika, że żywa osoba z lekkim ekwipunkiem mogłaby się tamtędy jakoś przeczołgać - ale gdzie, i co dalej?

Odpływ jest dobrze ukryty, prawie godzinę drogi stąd.

----------

Po całym dniu walk, zamek został zdobyty. Straty, jakie poniosła armia nieumarłych zostały szybko uzupełnione z nawiązką. Siły truposzy zyskały do swoich szeregów elitarnych, martwych żołnierzy krasnoludzkich, ludzkich i elfich.

Armia ruszyła na Jałową Krainę, zbierając po drodze wszystkie swoje zagony. Marienburg był jej ostatecznym celem w tej krótkiej kampanii...



----------

REVAN

Ostatni dzień Sommerzeit. Minęło wiele dni od twoich zwycięstw nad najemnikami Marienburskimi i Bretońskimi. Obozujecie już tutaj trzy dni, blisko Marienburga i oblegających go sił nieumarłych. Twoje wojska miały z nimi kilka udanych potyczek tu, na południe od miasta, obok wielkiej rzeki Reik.

Stoisz w swoim namiocie dowódczym. Niedługo zwijacie obóz i ruszacie ku pozycjom wroga.

Aegis stoi w cieniu.

- Revan, długo nad tym myślałem i wreszcie zadecydowałem ostatecznie. Jak obejmiesz urząd Księcia Westlandu, opuszczę was i ruszę do Tilei. Wiesz z jakiego powodu. Może kiedyś się jeszcze spotkamy.


Ostatnio zmieniony przez Ethereal dnia Pią Lut 08, 2008 16:56, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Pią Lut 08, 2008 15:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Wiem. – odparł Revan. Siedział przy stole, stukając miarowo palcami o blat stołu, na którym były rozłożone różne papiery.
- Jak zostanę Księciem… co to za paradoks. Dotychczas w szeroko pojętej nicości miałem sobie te wszelkie zaszczytne tytuły, urzędy, funkcje, a tu sam mam zostać kimś takim. Może to dlatego, że zawsze byliśmy poza wszelką władzą, a nawet nad nią. Zawsze byłem za tym, że wszyscy powinni być równi. – teraz dostrzegł, jak trywialna to była myśl.
Milczeli długo.
- Mogę ci pomóc ją odszukać, po tym wszystkim. – Revan zdecydował się przerwać niesforną ciszę.

„Może kiedyś”. Może kiedyś Aegis przyjdzie odwiedzić groby swoich przyjaciół. Ciężko mu było rozstać się z ludźmi, z którymi los go związał na dobry kawał czasu. Jednak kiedy nadchodzi koniec, nikt nie jest na niego gotowy. Westchnął ciężko.

Czeka ich bitwa z nieumarlakami. Pamiętał, jak kiedyś był bezsilny w stosunku do nich, jednak teraz dysponuje zupełnie inną potęgą. Ma szansę zostać kimś ważnym, posiąść władzę. Na przeszkodzie stoi mu tylko banda zaplutych trupów, na pewno nie mogą przeszkodzić w spełnieniu skrytych marzeń Revana.

Cieszył się tą chwilą spokoju, bo gdy w końcu obejmie urząd Księcia Westlandu, będzie miał masę spraw na głowie. Będzie trzeba przede wszystkim zreformować ten kraj. Liczył na pomoc Gariela, ale nie chciał zostawać jego lennikiem, o nie. Wszyscy obmyślają, jak tu zagarnąć trochę ziem, będzie w końcu musiał zostać wilkiem, i tak będzie.

Pora ruszać, pomyślał.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 19:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

REVAN MAGRET

Po wielkim zwycięstwie nad sprzymierzonymi siłami Nieumarłych pod wodzą Magnusa Grindfielda, objąłeś tron Księcia Westlandu. Odbudowałeś to co mogłeś szybko, zreformowałeś swój Land, odtworzyłeś wojska i flotę.

Na morzach strzaskałeś silne floty piratów i przemytników, odtwarzając handel i kontakt Imperium z innymi ziemiami. Wciąż jednak na Morzu Szponów króluje potężna flota Norsemenów Chaosu, która walczy z twoimi statkami i trzyma Albiońskie i Kislevskie okręty zablokowane w portach.

W Górach Szarych i Bladych Siostrach oraz Jałowej Krainie strzaskałeś ostatnie punkty oporu wrogich sił. Panujesz nad swoją ziemią i nie martwisz się już o góry, kiedy zniszczyłeś zamek z którego wywodził się Grindfield. Swoją drogą, kiedyś dorwiesz tego śmiecia. Wiesz już na pewno, że pozyskał pomoc od swych sojuszników - wampirów z Sylvanii...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Pon Lut 11, 2008 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To wszystko jest moje, pomyślał Revan. Stanąłem na czele powstańców, o odbiłem to wszystko. Cóż za trywialność losu, z góry na dół, i potem na inny szczyt. Nie miał jednak zapędów despotycznych, nie miał zamiaru być kolejnym, jednym z wielu ciemiężycielu uciskających swoich poddanych. W końcu został „wybrany” przez nich samych. Mimo tego wszystkiego, cieszył się, iż jego plan się powiódł. Teraz tylko należało tą władzę utrzymać. Rządzić, czy wreszcie… poszerzyć granice.

Oparł się łokciami o balustradę balkonu, z którego patrzył na dachy Marienburga. Miasto obrał na stolicę Księstwa. Jałowa Kraina, mimo, iż w pełni oddawała charakter tej krainy, brzmiała zbyt płasko. Księstwo Marienburskie może być znacznie lepsze, tak też postanowił, ze od tej pory tak nazywać się będzie ta kraina.

Trzeba z pewnością pozyskać silnych sojuszników. Każę wysłać posłańców do Gariela, pewno się zdziwił na wieść o mojej wygranej, tym lepiej. Można też wspomóc Albion, zatopić statki blokujące porty, i razem z ich flotą rozgromić Norsmenów. Estalijczycy mogą mieć sporą flotę, ale wątpię, by liczyli się na razie z tak małym księstwem.

Kolejna sprawa, jaką poprzysiągł w wymowie do Marienburgczyków, to schwytanie tego śmiecia, Grindfielda. Jak to ujął, nie może być, aby ci, którzy chcieli położyć Jałową Krainę na kolana, spokojnie chodzili po ziemi. Poprzysiągł to, i przyjął jako jeden z wielu celów, które ma zamiar zrealizować.

Będzie trzeba zająć się dogłębniej polityką państwa. Chciał, aby funkcjonowało na pełnych obrotach, wszakże czasy były trudne, jednocześnie chciał też spokojów publicznych. Jego dalsze plany zakładały rozbudowę gospodarczą państwa. Jednak teraz ujawnił się w nim lew ambicji. Gdyby mógł zawiązać sojusz z Garielem, mogliby wziąć Rudgiera w dwa ognie. Pozostawała też kwestia Bretończyków, którzy z pewnością w przyszłości będą chcieli ponownie najechać te ziemie.

Miał pomysł, na przyszłość tego kraju. Wszedł do komnaty, wziął łyk z kieliszka, który stał przy stoliku nocnym. Postanowił spotkać się z Eneidem, oraz Cohenem. Spotkał się z nimi osobiście, w ich komnatach. Cohen, którego Revan mianował generałem wojsk lądowych, miał być tylko świadkiem rozmowy pomiędzy Tileańczykami.

- Panowie. - powiedział, siadając przy okrągłym stoliku. - Trzeba zacząć myśleć o przyszłości. Każdy z nas musi, ja swoje zrobiłem, teraz zdam się na was. Eneidzie, chcę, abyś odnalazł ludzi, godnych szpiegowania na rzecz kraju. - przeszedł do rzeczy. Gdyby nie był pewien, że ktoś ich podsłuchuje, nie mówiłby tego tak prosto.

- [/i]Utworzysz zalążek komórki wywiadu. Teraz, kiedy zapanowałem nad Westlandem, ten krok był do przewidzenia, przynajmniej dla was. Dam Ci wszystko, czego potrzeba, aby rekrutować odpowiednich ludzi, i wyposaażysz ich w odpowiednie umiejętności. Twoim zadaniem, generale.[/i] - wypowiedział ten tytuł z uśmiechem. - będzie, oprócz twoich obecnych obowiązków, wychwytywanie szpiegów, a także pozyskiwanie nowych, odpowiednich ludzi w wojsku.

Zwrócił się do Eneida.
- Będziesz szukał ludzi z talentem. jednak taki materiał nie wystarczy, i będziesz ich doszkalał, dbając tym samym o interesy Księstwa. - pomilczał chwilkę, po czym zaśmiał się lekko.
- Heh, ale ja pieprze. Zupełnie jak Grinch, kiedy imperium jeszcze istniało... - Grinch był szpiegiem, który go zwerbował. Otarł ręką czoło.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Lut 13, 2008 09:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eneid pokiwał głową.

- Zrobię co mówisz. W ciągu tygodnia zbiorę ludzi i sprzęt, w ciągu kolejnego tygodnia ich przeszkolę. Na trzeci tydzień będą gotowi do akcji.

Cohen wtrącił się:

- Revan, są pewne problemy. Duże siły floty Norsemenów oraz pewnych piratów koczują w zatoce oraz na wybrzeżach. Handel i ruchy naszej skromnej floty zostały zablokowane. Bandy Chaosytów i piractwa szwendają się po brzegach, rabują resztki i niszczą resztę. Musimy coś z nimi zrobić. W Nordlandzie, na wybrzeżu, jest obóz z wojskami Albionu. Mimo iż współpracują z Baronem von Ritzdorf, musimy ich przekonać do nas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Revan
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 90

PostWysłany: Sro Lut 13, 2008 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Musimy – przytaknął Revan. – Przekupstwem, orężem, albo pismem. Wolałbym ich przeciągnąć na naszą stronę. W tej chwili, z braku silnej floty musimy poszukać kogoś, kto ją ma. Sami szybko statków nie pobudujemy, a barbarzyńcom czoła nie stawimy, bo na statki uciekną. Każę wysłać posłów, dobra myśl Cohenie
- Masz jeszcze jakieś wieści?
– zagadnął, zamyślony.
_________________
#Sesja Wojna Magów - Erica Reichert
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Lut 13, 2008 22:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niewiele, prócz tego że zlokalizowaliśmy Magnusa Grindfielda. Odzyskał moc Nekromancji w Sylvanii. Współpracuje razem ze sporą bandą Wampirów oraz lokalnymi ludzkimi lordami. Wiemy, że zaraz po zakończeniu tej jatki z Ormazdianami, chcą wywołać nową wojnę. Na cel obrali sobie Ostermark oraz wojska Reiklandzkie. Co zrobić z tym fantem?

W międzyczasie spisaliście listy i wysłaliście je do ekspedycyjnych sił Albionu poprzez posłów. Wymienienie w nich napadów piractwa i Norsemenów powinno ich skłonić do natychmiastowego opuszczenia Barona i pomocy w zwalczeniu tego zagrożenia. Albiończycy nienawidzą obu grup wrogów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Vae Victis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 3 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.