Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Rozdział czwarty: Rodzina
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 67, 68, 69  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Przyjaciel czy Wróg?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Skrobo
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 106
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 09:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wchodzę na teren faktorii. Od razu po wejściu powoli, spokojnie opuszczam umysł Alfreda Slipersa. Rozglądam się uważnie.
kiedy już jesteśmy w faktorii cichym głosem zwracam się do Ingwara
-Prowadź teraz to tego Strzelimłota, bo im szybciej znikniemy im z oczu tym lepiej...
_________________
#Przyjaciel czy wróg? => Baldus (zazwyczaj), człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Warmlotek
Mod Czarnej Biblioteki
Mod Czarnej Biblioteki


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1443
Skąd: Puławy

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Aye,najpirw pogodamy z Jordim,a nastypni zajmimy sim handlym musim w końcu rozliczyć sim za twom pomoc - zwracam się do Baldusa

(Rozglądam się za kimś kto by skierował mnie w kierunku siedziby Mistrza Jordiego)
_________________
#Sesja Przyjaciel czy Wróg? ==> Ingwar Ingersson, krasnolud
#Ciężkie jest życie na morzu==>Hektor Lombard, człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Martin von Carstein
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 376

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 11:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Wyciągam moją zabójczą procę i podchodzę powoli do okna, aby wyglądnąć co to ten ZT. Będzie krwawa jatka... w międzyczasie mówię... muszę się potargować, nie wypada się nie targować>

- A więc stało się. Rabusie i mordercy przyszli po mnie <i mój ssskarb> i pragną zapewne dokończyć swe nocne dzieło. Mało im było krwi, mało tytoniu... BEZ LITOŚCI! Koniec, teraz jestem przytomny i nie pozwolę sobie nic więcej odebrać... swoją drogą może 15% dla całej pożyczki, nie licząc broni, którą potrącisz osobno... w zamian pomyślę o porządnych dostawach tytoniu w bardzo przystępnej cenie. Nasz tytoń jest najlepszy w tej części świata, a być może i na całym świecie. Starannie, własnoręcznie uprawiany tradycyjnymi metodami, suszony, pakowany z dbałością i myślą o wrażliwym poczuciu smaku klientów, bo taką mamy zasadę.
Do grabarza się sam pofatyguję, a wóz z eskortą niech się uda bezpośrednio do magazynu.
_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3939
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 20:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Ingwar,Baldus>

<Kiedy weszliście za bramę podszedł do was krasnoludzki topornik odziany w zbroje kolczą. Broń ma za pasem. Czarna luźna broda i uczesane włosy. Trzymając rękę na toporze zmierzył was wzrokiem i powiedział cicho. >

-Czego tu chcecie? Nie jesteście umówieni. Naprawdę chcecie się zobaczyćz Jordim. No to chodźcie za mną.

<Krasnolud odwrócił się i szybko pomaszerował naprzód. Ruszyliście za nim ,żeby nie wzbódzać podejrzeń. Po krótkiej chwili stanęliście przed parterową strażnicą krasnoludzką. >

-Wejdźcie do środka . Mistrz Jordi wie o was...


<Filip>

<Wszyscy przylgnęli do małych okienek sztrzelniczych, ty także. Widać jak jakiś człowiek , tak to ten z karczmy co to powtarzał po tobie zamówienie na posiłek, oraz krasnolud, ten którego elfka pobiła w zaułku, może wygląda inaczej bo zmienił układ i kolor włosów ale to ten, rozmawiają przez chwilę ze strażnikami miejskimi, dają się przeszukać, po czym zostają przepuszczeni. Wchodzą za bramę a z tamtąd są prowadzeni przez krasnoluda z faktorii prosto do was.>

-Panowie, szykować topory. Jeśli spróbują czegokolwiek pochlastać ich bez pytania, obu.

<Krasnoludy z obnażonymi toporami zajęły miejsca po obu stronach wejścia.>

-Jeśli wasz tytoń paniczu jest taki dobry zgodzę się na szesnaście procent od pożyczonego złota. Tak broń potrące osobno..


<Runar>

<Raz jeszcze przestudiowałeś księgę po tym jak pogroziłeś środkowym palcem chmurze popiołu ,która już dawno uleciała. Zapamiętałeś chyba wszystko co potrzebne do wykucia runy a nawet jeśli nie to masz przy sobie książkę. Poczułeś się senny, zmęczony. To był długi nieprzyjazny dzień. Kiedy zbierałeś się do opuszczenia kuźni, grupa krasnoludzkich inżynierów właśnie przyniosła w rękach szklany materiał nad którym będziesz pracował. Wygląda jak koło pełne w środku i wypukłe z obu szerokich stron. Krawędzie są przeszlifowane i zaokraglone. To będzie wyjątkowo delikatna praca. >

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus


Ostatnio zmieniony przez Blackswordsman dnia Wto Lut 22, 2011 20:42, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stalowy
Namiestnik
Namiestnik


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 1237

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyglądam się chwilę owemu cudowi rzemiosła. Pokiwałem głową z uznaniem.

-Brawo. Piękna robota - pochwaliłem inżynierów.

Poczekałem aż wyjdą po czym zamknąłem, lub poleciłem zamknąć pracownię, o ile się da oraz zabezpieczyć to szkło.

Kiedy upewnię się że już wszystko jest należycie zabezpieczone wyruszam z drogę do mojej sypialni. Ale wpada mi pewna myśl do głowy.

Pytam się jednego z inżynierów gdzie mogę znaleźć Jordiego, abym mógł mu zakomunikować, że zdołałem nauczyć się runy i jutro prawdopodobnie wyruszę na poszukiwanie "zaufanego" maga.
_________________
Przyjaciel czy wróg? - Rhunar Ragnison, Magnus Regenbogen
Lily et Pique - Gundrik Grundisonn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Martin von Carstein
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 376

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 21:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Bawię się moją procą. Ciekawe co będzie szybsze... człowiek czy ołowiana kula... Przesuwam wzrokiem po pomieszczeniu uważnie, aby znaleźć dogodne miejsce do ukrycia, jakieś solidne osłony. Co widzę?
Mogłem spróbować bardziej opuścić cenę, ale czort. Grunt, że zdobyłem pierwszych klientów, a oni zdobędą kolejnych dla mego tytoniu.
Teraz sprawa nieproszonych gości. Muszą byc związani z wrogami ssskarbu, co ssskarbie? Filip kocha ssskarb, Filip broni ssskarb bo ssskarb i Pan to jedność. Filip nie pozwoli odebrać swego ssskarbu złym-potwornym mortiscznym istotom, tak tak. Sskarb będzie jeszcze śmiał się nad ich gnijącymi truchłami! he he he hehe HE HE HEHEHEHEHEHE! SKARRRRRRBUUUUUŚ! MÓJ SSSSKARBUUUŚ!

Mlaskam dwa razy i mówię do czcigodnych zebranych, pamiętam tego krasnala... człowieka nie bardzo... wszyscy ludzie są przecież tacy sami... a właśnie!>

- Mistrzu Strzelimłocie. Pamiętasz jak mówiłem o tym, czego nie powinienem oczywiście robić... o tym agresywnym, groźnym Krasnoludzie co szukał okazji do bójki i co rzucał się na elfkę, a ja wkroczyłem, czego nie powinienem robić, bo jak wiem teraz Elf i Krasnolud i ich sprawy i tak dalej, za co przepraszam... To ten Krasnolud, inaczej się ufryzował i pomalował... dobrze, 16 procent od każdej pożyczonej sumy. Zgodzę się. Sporządzimy jakiś dokument u notariusza?
_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Martin von Carstein dnia Wto Lut 22, 2011 21:06, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Warmlotek
Mod Czarnej Biblioteki
Mod Czarnej Biblioteki


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1443
Skąd: Puławy

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 21:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

(Kiwam głową wdzięcznie następnie przekraczam próg)
_________________
#Sesja Przyjaciel czy Wróg? ==> Ingwar Ingersson, krasnolud
#Ciężkie jest życie na morzu==>Hektor Lombard, człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Skrobo
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 106
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 21:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spokojnym krokiem, gwałtownych ruchów idę za prowadzącym nas krasnalem.
Odgarniam poły płaszcza żeby było widać moje mizerne uzbrojenie.
Uśmiech na twarzy i więcej niż pełna koncentracja.
_________________
#Przyjaciel czy wróg? => Baldus (zazwyczaj), człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3939
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 13:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Runar>

<Zabezpieczyłeś warsztat i szkło nad którym będziesz pracował. Klucz zabrałeś ze sobą. W ostatniej chwili zagadnąłeś jednego z inżynierów by dowiedzieć się gdzie jest Mistrz Cechu.>

-Mistrz Jordi ...był w zewnętrznej strażnicy przy bramie głównej, ale czy jeszcze tam jest tego nie wiem. Szukajcie tam...Łatwo z naleźć. Chodźcie z nami. Będziemy przechodzić obok...


<Baldus Ingwar>

<Weszliście do kamiennego parterowego budynku. Najpierw zobaczyliście stół przy którym jeszcze nedawno ktoś jadł. Puste nakrycia stoją czekając na pomycie. W powietrzu unosi się zapach egzotycznego tytoniu. Dopiero później spostrzegliście szóstke krasnoludzkich toporników stojących po obu stronach od wejścia. Mają broń w pogotowiu. Widać ,że są przygotowani,żeby przerobić was na rąbanke. Wszyscy w zbrojach kolczych , wszyscy mają czarne włosy i brody. Gdzieś z tyłu czai się niziołek mierzacy do was z procy. Ten sam, którego widzieliście w karczmie. Zdezorientowani zamarliście. Przed wami ,przy stole zasiadł starszy od reszty rudobrody krasnolud. Broda zapleciona w warkocze i lekko opadającą na oczy czupryna. Jegomość ma sporo złotych pierścieni znaczy musi być znaczny. Drzwi zamknięto za wami. Nie ma z tąd innego wyjścia.>


<Filip>
<Do izby weszłą para ,którą obserwowaliście przez okienka. Człowiek i krasnolud. Za nimi wszedł ten który ich prowadził. Zamknął drzwi i dobył topora.>


<Filip,Baldus,Ingwar>

<Rudobrody krasnolud przemówił głosem donośnym i dobitnym:>
-Podobno jesteście umówieni z Jordim? Tak się skłąda,że mam wszelkie pełnomocnictwa i przemawiam w jego imieniu. Dla kogo pracujecie i czego tu chcecie?? Odpowiadać!! Jeden fałszywy ruch a będziecie szukać swoich członków po podłodze...

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stalowy
Namiestnik
Namiestnik


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 1237

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 13:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Dzięki. Dobre towarzystwo nigdy nie zawadzi.

Idę z inżynierami. Kiedy tylko opuścimy warsztaty biorę kilka głębokich wdechów, aby wtłoczyć w płuca świeże powietrze.
Co prawda od morza się rzyga i temu podobne, ale przynajmniej tam zawsze można się było porządnie przewietrzyć i dowentylować się.

Po drodze dopytuję się inżynierów z jakich surowców użyto do stworzenia zwierciadła i kto się tym zajmował.
_________________
Przyjaciel czy wróg? - Rhunar Ragnison, Magnus Regenbogen
Lily et Pique - Gundrik Grundisonn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Warmlotek
Mod Czarnej Biblioteki
Mod Czarnej Biblioteki


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1443
Skąd: Puławy

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 13:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Zabij posłańca z Karak Kadrin, a nawyt ubici dymona ni odkupi twojygo wstydu i hańby jakom si okryjysz.Mam wiści nizbyt dobry(wykrzywiam twarz w grymasie rozdrażnienia) ,a to na potwirdzyni moich słów(rozwiązuje pakunek i rzucam w stronę krasnoluda hełm ze zdobieniami mojego klanu).ZwoLym si Ingwar Ingersson Altrommi rodu Orr`Khraman Twierdzy Karak Kadrin.Zwał sim tak chociaż do wczoraj tyraz jystym Ingwar Zabójca Trolli...reszte słów jest przeznaczona tylko dla Jordiego Heldemhammera.Człęczyna jest ze mnom i gdyby nie on nigdy nawyt byści si ni dowidzili iż szedł do was jakiś posłaniec hrabia o to zadbał...
_________________
#Sesja Przyjaciel czy Wróg? ==> Ingwar Ingersson, krasnolud
#Ciężkie jest życie na morzu==>Hektor Lombard, człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3939
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Runar>

<Przyłączyłeś się do czwórki inżynierów ,którzy przynieśli szklany przedmiot ochrzczony mianem Szklanego płaskiego oka. Kiedy wyszliście na zewnątrz poczułeś ogromną różnicę. Rześkie , wilgotne , morskie powietrze wypełniło twoje płuca. Aż zakaszlałeś. Dowiedziałeś się ,że zwierciadło wykonano z samych szmaragdów. Sam Jordi się tym zajmował, wraz z kilkoma pomocnikami. Ramę wykutu z tajnego stopu. Miał to zrobić srebrnopalcy ale zatrudniono jakiegoś kowala z zewnątrz , którego przyprowadził sam Jordi. Rozstałeś się z inżynierami przy stażnicy. Zaprosili Cię wcześniej do karczmy "Nimfa o diamentowych piersiach" ,jeśli będziesz miał czas i ochotę. Wszedłeś do strażnicy bez pukania. W wejściu stoi krasnoludzki topornik. Obejrzał się tylko kiedy wszedłeś. Dzięki swemu wzrostowi dotrzegarz przez jego ramię jakiegość ZT i człowieka. Dalej w głębi przy stole siedzi Jordi. ZT odezwał się.>


<Filip,Baldus,Runar>

- Zabij posłańca z Karak Kadrin, a nawyt ubici dymona ni odkupi twojygo wstydu i hańby jakom si okryjysz.Mam wiści nizbyt dobry ,a to na potwirdzyni moich słów... <Po tych słowach pomarańczowo czuby rzucił w stronę Jordiego coś metalowego>
.Zwołym si Ingwar Ingersson Altrommi rodu Orr`Khraman Twierdzy Karak Kadrin.Zwał sim tak chociaż do wczoraj tyraz jystym Ingwar Zabójca Trolli...reszte słów jest przeznaczona tylko dla Jordiego Heldemhammera.Człęczyna jest ze mnom i gdyby nie on nigdy nawyt byści si ni dowidzili iż szedł do was jakiś posłaniec hrabia o to zadbał...



<Baldus,Filip,Runar,Ingwar>

-To bardzo ciekawe do co mnie mówisz. Dlaczego mam wierzyć Zabójcy Trolli?? Może dopadłęś posłańca na szlaku i zerwałeś mu z głowy hełm?? Gdzie posłanie i jak brzmiało?? Masz jakieś inne dowody?? Za zabicie ZT nie ma żadnej utraty honoru...

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stalowy
Namiestnik
Namiestnik


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 1237

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 13:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm... Nimfa o diamentowych piersiach... zaprawdę zacna nazwa. Wykorzystałem swoją fantazyję, aby wyobrazić co też za szyld nad taką karczmą może wisieć i niestety raczej same dziwne wymyślam.


Skrzywiłem się na ułamek sekundy odruchowo. Jestem zaskoczony tą sytuacją, ale i też odpowiedzią starego Mistrza Cechu, bowiem zabicie Zabójcy Trolli to właśnie droga do zostania nim. To nie pozwolenie innemu krasnoludowi odkupić swoje winy i odebranie mu możliwości wstąpienia do Hal Grungniego.
Stary na pewno próbuje młodego. To pewne.

-Poczekam tutaj. - szepczę do topornika.
_________________
Przyjaciel czy wróg? - Rhunar Ragnison, Magnus Regenbogen
Lily et Pique - Gundrik Grundisonn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Warmlotek
Mod Czarnej Biblioteki
Mod Czarnej Biblioteki


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1443
Skąd: Puławy

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 14:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

(Mówię w Khazalidzie do krasnoluda)
- Kpisz sobie ze mnie !? Może wy na tej wyspie wariatów macie w zwyczaju atakowanie braci!!Tam skąd ja pochodzę bratobójstwo to ciężki grzech...(kręcę głową z niedowierzaniem).
Chcesz zaryzykować(wruszam ramionami) to wydaj rozkaz bogowie cię rozliczą z twej głupoty i bratobójstwa.Więcej powiem tylko Jordimu Heldenhammerowi bez nadmiaru świadków jeżeli nie macie zamiaru mnie do niego dopuścić to nie trwońcie mojego czasu.
Łączy sim to wraz z moją osobistą tragedią,a za podróż do tej NORY! opłaciłem swoim życiem Krasnoludzie!.
Kargun Setrinwergson jest w stanie potwierdzić moje słowa.
Jestem INGWAR SYN INGERA ! A JAK MI NIE WIERZYSZ TO POŚLIJ SOBIE POSŁAŃCA DO KARAK KADRIN...to co powiem Mistrzowi cechu wyjaśni twoje pytania.
Czarne dni nadchodzą dla mej rasy jeżeli własna rasa sobie nie wierzy,ale nazwij mnie jeszcze raz kłamcą i bratobójcą,a nie ręczę za siebie.
_________________
#Sesja Przyjaciel czy Wróg? ==> Ingwar Ingersson, krasnolud
#Ciężkie jest życie na morzu==>Hektor Lombard, człowiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Martin von Carstein
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 376

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 14:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Ten Krasnolud ma co najmniej poważną wadę wymowy. Albo przyjął na siebie za dużo ciosów pałą... oczywiście najprawdopodobniej zwariował, szuka śmierci po krasnoludy kochają śmierć... zaraz po złocie i zacznie zabijać, a ci najlbiżej zginą pierwsi.

Więc ruszam, zmienić swoje położenie na nieco dalsze... za Mistrzem... kilka metrów. Jednocześnie wypatruję możliwych dróg ucieczki... tak na wszelki wypadek...>

- To ja może...

<Koncentruje się. Albo szybka ucieczka albo czyjaś głowa oberwie dziś ołowianą kulą. ZA SZKAAAAARB! Pełna gotowość.>
_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Przyjaciel czy Wróg? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 67, 68, 69  Następny
Strona 68 z 69

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.