Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
#SESJA Pałac Mordu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Pałac Mordu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Sie 02, 2006 00:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Heh. Posiłowałbym się, jakbym nie był elfem. Ja tam nie mam nic do krasnoludów, tylko krasnale mają do elfów. Ale wam nie bronię.

<pociągam łyk piwa z mojego kufla i zakładam kaptur... jeszcze mi brakuje pijanego krasnoluda żeby bluźnił na mnie za to że jestem elfem>
_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Sro Sie 02, 2006 00:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie moge..... sie.... tak poprostu upić....
<Wstaje i z zawrotami głowy podchodze do szynkwasu, całkowicie ignoruje krasnala drącego morde....
Wyjmuje 3 złote korony i kłade przed karczmarzem.>

-Karczmarzu daj klucz do dobrego pokoju, i zaprowadź mnie do niego albo przynajmniej niech ktoś mnie tam zaprowadzi.

<Mówie to wszystko wyraźnie nietrzeźwym głosem, ale ton ciągle zachowuje cichy i spokojny co daje troche dziwny efekt.>
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sro Sie 02, 2006 06:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Wstaje i spokojnym krokiem kieruje się ku niej. Widzę w blasku świec jak jej długie, proste krucze włosy opadają na ramiona. W drobnych i aksamitnych dłoniach trzyma kielich z winem. Jej uśmiech móglby rozświetlić cała ta mroczną sale........wspomnienia szybko wracają. Gdy jestem jakieś z trzy kroki od niej, młody elf zaczyna na mnie patrzeć, i ona odwraca się. Jej szmaragdowe oczy spoglądają na mnie, twarz z początku łagodna przybiera ostrzejszy wyraz. Serce mi staje, i nagle zaczyna być mi sucho w garde. Czuje że nie potrafie wydobyc z siebie słowa. Jej piekne oczy przewiercają mnie na wylot i spoglądają w me szare oczy jak kiedyś....."tylko jej udało się mnie zrozumieć" >
- Hm.....dawno żeśmy się nie widzieli - odzywam sie po chwili...nadal wyglądasz równie oszałamiająco co kiedyś
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Sie 02, 2006 23:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niczego nie potrzebuję... może snu... ach i jeszcze. Przestań blokować moją magię. Nie chcę być ograniczany, a potrzebuję zawiadomić człowieka, z którym podróżowałem, o tym że żyję i że jutro odwiedzę Middenheim.
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Brujah
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Sylvania - Zamek Drakenhof

PostWysłany: Pią Sie 04, 2006 13:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Podałem ręke Johannowi i Telmarowi po czym sam się przedstawiłem>

- Wolfram Nachtmann... Mówię jakby ktoś nie zapamiętał - spoglądam po towarzyszach.

<Słysząc okrzyki i wrzaski krasnoludów siłujących się na ręke, podchodzę do stołu. Wino zostawiam na stole. Stojąc wśród widzów przyjmujących zakłady, patrzę który śmiałek odważy się siłować na ręke z tym krasnalem. Nie zamierzam wydawać pieniędzy na zakłady. Zwracam również uwagę na przyjmujących zakłady. Śmieje się w myślach>

"He he... Nieraz się zdarzało, że ktoś przyjmował pieniądze na zakłady a po chwili znikał bez śladu z pokaźną sakiewką..."
_________________
#Altdorf - Brujah, tak jakby człowiek Wink
#Dzielnica Kupiecka - MG Falandar Von Geldhaben (NPC)
#Pałac Mordu - Wolfram "Nachtmann"
#Przyjaciel czy Wróg? - Domarasc Ungardt "Marzyciel"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1619

PostWysłany: Pią Sie 04, 2006 21:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Podchodzę powoli do karczmy i otwieram jej drzwi. Przestępuję próg i zamykam drzwi. Jestem młodą i niewinnie wyglądającą elfką o lekko błękitnej cerze.Smukła i delikatnej postury kibić. Jedwabiste włosy koloru słomy (bardzo jasny blond) opadają na moje plecy. Czoło zasłania grzywka dodająca mi uroku, spod której spoglądają ciekawie na świat, duże fiołkowe oczy okolone kaskadą długich i czarnych rzęs. Mam prawdopodbnie 170 cm wzrostu i wyglądam na 19 lat (według ludzkiej rachuby). Ubrana jestem w zwiewną sukienkę koloru purpurowego, której rękawy przylegają do ciała i w czerwony płaszcz. Mam rozpuszczone włosy ozdobione purpurową wstążką (szer. 3 cm), która wygląda jak przepaska. Przewieszony przez razmię długi łuk z kołczanem strzał i torba podróżna.Rozglądam się chwilę po sali i kieruję swoje kroki do kantuaru, za którym powinnam zaleźć karczmarza.>

-Witaj karczmarzu. Czy znajdzie się pokój na noc? <pytam się melodyjnym głosem i weosło uśmiecham.>
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Vizerelli*mg
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 30
Skąd: zza chałupy

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 09:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ras'Ash-Gul

Piękna elfka spogląda na ciebie swoimi błyszczącymi oczami.
Dzieciak siedzący obok z zaciekawieniem zaczął Ci się przyglądać. Spoglądasz na niego
-ten nieskończony żar płynący z jego ciała, chłopiec ma spory potencjał magiczny… coś z niego będzie…
Kiedy Ty się przyglądasz dziecku elfka wstaje i zbliża Swoją twarz do Twojej. Wygląda to jakby chciała CIę uściskać. Wystawiasz w jej stronę ręce i szczerze się uśmiechasz.
Nagle jej mina zrobiła się miej zadowolona, twoje oczy odmówiły posłuszeństwa. Zrobiło się ciemno, czujesz jak upadasz na ziemie. Ktoś Cię łapie, szarpie w górę. Próbujesz się ocknąć. Widzisz coraz przytomniej, Callisto z chłopakiem wychodzą przez główne drzwi, a ty czujesz piekący ślad n policzku…
-Panie – odzywa się trzymający Cię dzieciak którego mijałeś w wejściu - wszystko w porządku?


Telmar

Pociągasz następne łyki piwa i sytuacja się trochę klaruje
-przecież ten krasnolud jest tak pijany, ze nawet nie zauważy, że jesteś elfem… oczywiście jak będziesz w kapturze.
Spoglądasz Spoglądasz na krasnoluda, właśnie wychyla któryś tam z kolei kubal piwa, straciłeś już rachubę a przecież minęło dopiero kilka minut.


Johann Schatten

Karczmarz zza lady spogląda na Ciebie z uśmiechem
-już?? Panie szybkiś jak błyskawica… hehe –zabiera monety i woła pomocnika.
Ku Twojemu zdziwieniu przybiega niziołek. Dawno nie widziałeś przedstawicieli tej sympatycznej rasy. Ma tak na oko 120cm i spoooro w szerz. Jest ubrany w szare spodnie i czerwona koszule na której są przypięte niebieskie szelki. Karczmarz podaje słudze klucz.
-Jestem Sabek proszę pana. Nich pan uprzejmie pójdzie za mną. –nizioł wskazuje Ci geztem żebyś poszedł za nim i wyprowadza Cię bocznym wejściem z karczmy potem schodami na górę i do pierwszego pokoju na lewo w korytarzu.
Otwiera Ci drzwi i wchodzi pierwszy do środka. Klucz wiesza na kolku wbitym waciane obok okna. Pokój jest ładny i przestronny. Stoi jedno spore nawet łóżko, stół z parą krzeseł i
Wieszak na ubrania. W rogu małą szafeczka. Kolo ściany odgrodzona parawanem balia..
-Coś jeszcze podać Panie? Może ciepła wodę do kąpieli albo chce pan zamówic poranne śniadanie lub budzenie?- proponuje niziołęk.


Zir

-Proszę bardzo przyjacielu twoje myśli są wolne. Więc jak już mi przyrzekłeś strażnicy nie będą już Ci potrzebni. Jutro pojedziemy do Twoich przyjaciół do middencheim. To sobie z nimi porozmawiasz. .Jak na razie bywaj. Jeśli czegoś będziesz potrzebował to mów komukolwiek z kręcących się tutaj ludzi, oni Ci posłużą.
Blady mężczyzna wstaje i wychodzi pewnym krokiem przez drzwi nie zamykając ich za sobą.

Nachtmann

Jak na razie nikt nie odważył się stanąć przeciwko krasnoludowi ale może warto poczekać.
Krasnolud widać bardzo pewny siebie żłopie jedno piwo za drugim. Jest już nieźle pijany.
-ciekawe kiedy padnie –myślisz sobie
czekasz na ochotnika który będzie się siłował z nawalonym krasnoludem
-hmm sama walka na rękę może być ciekawa…


Luthien


Witaj o Pani.
Jasne że się znajdzie. Jak na razie mamy pokoi pod dostatkiem. Pani sobie życzy oczywiście jednoosobowy? Coś do tego? Woda do kąpieli? Kolacja, śniadanie, budzenie? Coś mocniejszego?
– wymienia człowiek karczmarz i się szczerze uśmiecha.

_________________
#SESJA Pałac Mordu --> MG


…i najważniejsza zasada – MG ma zawsze racje!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anubis
Chorąży
Chorąży


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 723

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 10:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak, przynieś mi wode do kąpieli... ale nie wlewaj całej wody odrazu jedno wiadro zostaw pełne. Nic poza tym nie potrzebuje.

<W czasie kiedy przynoszą wode staram sie doczyścić swoje szaty, zdając sobie sprawe że bez tej zapasowej wody nie dam sobie rady.
Kiedy przyniosą wode płace, i biore kąpiel.>

-Dobrze że więcej nie piłem... jutro nie moge mieć nawet cienia kaca

<Po umyciu się czyszcze ubranie przy pomocy wody którą dostałem. Kusze kłade na stole, sztylety znalezione także lecz ten od mistrza niore i kłade obok poduszki tak, abym mógł błyskawicznie po niego sięgnąć.
Po tym wszystkim ide spać.>
_________________
Lily et Pique: Orderic du Limont
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1619

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 13:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Prócz jednosobowego pokoju poprosiłabym wodę do kąpieli, ale to za jakąś klepsydrę może dwie, teraz poprosiłabym kolację, a nad śniadaniem jeszcze się zastanowię. Podaj mi to co najbardziej polecasz i do tego ciepłe mleko lub wodę.

<Jeśli karczmarz podał cenę to od razu płacę za wszystko i biorę od niego klucz od pokoju. Rozglądam się za wolnym stolikiem i jeśli znajdę to siadam przy nim, a jeśli nie to siedzę przy barze.>
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 13:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<podchodzę do karczmarza... staram się nie zwracać uwagi na elfkę i zakrywam lepiej twarz kapturem>

-Pokój. Kąpiel, śniadanie. Płacę na miejscu. <daję mu odliczoną kwotę i idę za wskazówkami na piętro do swego pokoju>

W pokoju zdejmuję zbroję i wierzchnią odzież. Zasłaniam okno i kładę się do wyra, chowając miecze pod łóżko, a sztylet pod ręką. Staram się zdrzemnąć.
_________________
Ulfir Egillsson, Norsmen - Wichry Północy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 15:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Odprowadzam go wzrokiem. Siedze jeszcze przy stoliku>
<`Teraz pewnie jest w Middenheim... daleko... ale dam radę`>
<Siadam wyprostowany i podwijam rękawy. Z kieszeni wyciągam szmatkę i kładę ją przed sobą na blacie stołu. Zaczynam skupiać wokół siebie magię. Koncentruję się na jednej osobie. Widzę jak złote pasma zaczynają układać się w jedną wstęgę, której jeden koniec znajduje się przede mną, drugi natomiast wędruje już za chatą, w stronę Middenheim, przyłączając do siebie kolejne napotkane pasma. Skupiam się na osobie Ras'Ash-Gul'a. Do niego właśnie wędruje wstęga. Jeśli poczuję jego obecność, zaczynam siłą woli skupiać pierwiastki metalu w przestrzeni przed nim. Zaczynają układać się w drobne literki: "Jutro. Południe. Brama południowa. Jest silniejszy od nas." Zaraz potem rozpraszam pierwiastki, które wracają do przedmiotów, z których je wyciągnąłem. Przerywam wstęgę i łapię głęboki oddech. Z nosa zaczyna cieknąć krew... wycieram ją szmatką.
Wołam kogoś kto mi wskaże miejsce gdzie mogę zasnąć i udaję się na spoczynek>
_________________
#Przyjaciel czy Wróg => Alex Zir, człowiek, magister alchemik.
#Przekleństwo Wzgórz Hager => Brokk Imrakson, krasnolud
#Sylvania - Ziemia Przeklętych => Gerhard, człowiek
#Lily et Pique - Blaise Cillianmour, szlachcic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Sro Sie 09, 2006 00:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Zaciskam zęby i ruszam za elfką ...... wybiegam na ulice >
- Callisto -krzyczę jeśli ją widzę i biegnę do niej. Poczekaj !!!!
< Jeśli nie koncewntruje sie i chce odnaleźć "wibracje magiczne" Callisto. Znam je więc bez problemy ją znajdę. Biegnę do niej....chcę wszystko wyjaśnić >
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Brujah
Rycerz Zamku
Rycerz Zamku


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Sylvania - Zamek Drakenhof

PostWysłany: Sro Sie 09, 2006 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Narżnięty ten krasnolud w trzy dupy. Warto to wykorzystać"

- Ja się z Tobą zmierzę - mówię do krasnoluda wśród tłumu gapiów

"W normalnych okolicznościach powaliłby mnie w jedną sekundę. Teraz jest pijany, rozkojarzony..."

<Siadam naprzeciw krasnoluda. Wpatruje się przez chwilę w niego swoimi zimnymi oczami. Niech poczuje niepokój. Nastawiam rękę.

- Zacznijmy na trzy... - mówię.

<Odliczam po kolei sekundy... 1... 2...>

- Na Morra! - krzyczę nagle, robię bardzo zdziwioną minę, wytrzeszczam oczy i kieruje je na ramię krasnoluda. - co to jest na Twoim ramieniu!? - Staram się być wiarygodny.

<Jeśli rzeczywiście ten krasnolud jest pijany i rozkojarzony, spojrzy na ramię a ja wtedy siłą całego ciała przesiłuję go, a jego ręka uderzy o blat stołu...>
_________________
#Altdorf - Brujah, tak jakby człowiek Wink
#Dzielnica Kupiecka - MG Falandar Von Geldhaben (NPC)
#Pałac Mordu - Wolfram "Nachtmann"
#Przyjaciel czy Wróg? - Domarasc Ungardt "Marzyciel"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vizerelli*mg
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 30
Skąd: zza chałupy

PostWysłany: Czw Sie 10, 2006 00:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Luthien


Rozglądasz się po miło użądlonej karczmie i widzisz kilka wolnych stolików. Siadasz przy pierwszym z nich. Obok ciebie ludzie skupiają się wokół jednego stolika gdzie śmiałek podejmuje się siłowania na rękę z pijanym krasnoludem. Po chwili podchodzi niziołek i stawia przed Tobą koszyk z pieczywem mleko i talerz z gulaszem. Wszystko wygląda apetycznie, a na pewno pachnie pysznie.



Zir

Wychodzisz z pomieszczenia w którym do tej pory spędziłeś cały czas. Na zewnątrz jest ciemno i wieje przyjemny wiaterek. Po chwili podchodzi do ciebie ubrany w skórzaną zbroję człowiek z blizna na twarzy. Jest śmiertelnie blady jakby się czegoś wystraszył. Po pytaniu dotyczącym posłania zaprowadza cię wąską uliczką do małego domku. W środku jest przytulnie i ciepło. W rogu stoi łóżko obok niego szafka i wieszak. Zamykasz a sobą drzwi. Czas się zdrzemnąć…


Ras'Ash-Gul


Wybiegasz na dwór widzisz oddalającą się kobietę z dzieciakiem. Doganiasz ją. Piękna Elfka widać nie ma nastroju na miły wieczór.
- jeszcze Ci mało –mówi do ciebie ostrym dźwięcznie syczącym głosikiem….


Nachtmann

Kiedy wasze ręce się zetknęły usłyszałeś krzyki zbierających zakłady. Z tego co usłyszałeś to chyba nie wzbudziłeś zaufania u szastających złotem…
Po doliczeniu do trzech poczułeś wyziew alkoholu z ust krasnoluda
Zakołatało Ci w głowie –kurwa palnik alkoholowy można było by z niego zrobić
Wtedy krzyknąłeś coś o ręce krasnala
Ten przestraszony wyrwał rękę i z zamachu przewrócił się z krzesłem n plecy. Ludzie wkoło zaczęli się śmiać. Krasnolud widać jeszcze nie zorientowany w sytuacji leży na ziemi i szuka czegoś na ręce.
Podchodzi do Ciebie uśmiechnięty człowiek w kapeluszu z rondem
- nieźle to zrobiłeś, heheh tłum się uśmiał , ale wygrałeś oto Twoja dola – wyciąga w Twoim kierunku 2zk.

_________________
#SESJA Pałac Mordu --> MG


…i najważniejsza zasada – MG ma zawsze racje!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kain
Mod Magów
Mod Magów


Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2262

PostWysłany: Czw Sie 10, 2006 00:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

< Podchodzę do niej >
- Wytłumacz mi....wiem ze sie nie odzywałem ale ....sama wiesz jak bylo. Ty..ja..my
< Spuszczam wzrok >
- Przepraszam.....porozmawiaj ze mna. Kim jest twój przyjaciel ? Chodźmy gdzieś gdzie będziemy sami
_________________
#sesja Miasto: Dante Cavenaghi
#sesja Wichry Północy: Kain

Kobiet potrafiących służyć za materac jest wiele na tym naszym nie najweselszym ze światów. Ale znalezienie dowcipnie czy roztropnie gadającego materaca nie jest już takie proste
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum drachenfels.nazwa.pl/drachenfels/forum/ Strona Główna -> Pałac Mordu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 9 z 11

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Wchodzę tam! - Mapy taktyczne do gier fabularnych.